Dodaj do ulubionych

Sposoby na pijanych kierowców

07.02.06, 01:14
W Japonii stawka jest prosta w przeliczeniu 8300 PLN razy ilosc osob w
samochodzie, tak wiec pijany tatus wiozacy swa rodzine (2+2) musi zaplacic
33200 PLN (nawet w Japonii to duzo pieniedzy) a i oczywiscie wszyscy wracaja
do domu na piechote.
Edytor zaawansowany
  • maciekamigo 07.02.06, 11:58
    To najlepsza i najdotkliwsza kara.
  • dzyndzelbaum 07.02.06, 12:09
    Wkrótce furmanki,i deskorolki.
  • krzych.korab 07.02.06, 13:58
    Wyjedź gdzieś na pustynię. Pożytek dla zwierząt.
  • krzych.korab 07.02.06, 14:02
    ubezpieczeniowych z nakazem podwyższenia ubezpieczenia OC o 300 % . Może inni
    będą płacic wtedy taniej.
  • zigzaur 07.02.06, 12:18
    To nie jest najlepsza kara, ponieważ byłaby wymierzana nie w zależności od
    stopnia niebezpieczeństwa czynu ale w zależności od majątku. Starym maluchem czy
    żukiem można nabałaganić znacznie więcej niż nowym np. Volvo.
    Znacznie lepszym pomysłem byłoby zróżnicowanie stawek ubezpieczenia OC w
    zależności od liczby popełnionych wykroczeń. Kto jeździ bez zarzutu, płaci
    niższe OC. Kto popełnia wykroczenia - wyższe. Za jazdę po pijanemu przez kilka
    lat po upływie terminu zakazu jazdy stawka OC nawet 10 tysięcy PLN rocznie.
    Dobrym pomysłem byłoby też nakazanie używania tablic rejestracyjnych o
    specjalnym kolorze przez samochody, których właściciele popełniają wykroczenia.
  • zigzaur 07.02.06, 12:21
    Bo obecnie stawki ubezpieczenia OC przypominają raczej podatek majątkowy.
  • dzyndzelbaum 07.02.06, 12:35
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • pijaki 07.02.06, 13:21
    Co za głupoty tu wypisujesz tłuczku?!
    —————————————
    No to w PiSdu
  • stefa12 07.02.06, 15:21
    Samochód może mieć każdy, gorzej z rozumem, ty chyba należysz do tych drugich.
  • adas313 07.02.06, 13:32
    I jeszcze jedno:

    Za jazdę po pijaku - karne odśnieżanie, np. 40 godzin.
  • uu1 07.02.06, 13:33
  • adas313 07.02.06, 13:40
    Się poczeka.
  • uu1 07.02.06, 13:56
    Kara powinna być nieuchronna i szybka. :-)
    A tak na poważnie. Dlaczego nie orzekać kary więzienia bez zawieszenia? Przecież
    człowiek, który pod wpływem alkoholu prowadzi samochód, godzi się z tym, ze rani
    albo zabije innego człowieka.
  • richo 07.02.06, 14:05
    uu1 napisała:

    > człowiek, który pod wpływem alkoholu prowadzi samochód, godzi się z tym,
    > ze rani albo zabije innego człowieka.

    Przecież trzeźwi też zabijają! Godzisz się z tym siadając za kółkiem?

    --
    richo
  • adas313 07.02.06, 14:12
    A dlaczego ktoś ma siedzieć za moje podatki, skoro może np. odlodzić kawałek
    chodnika, na którym ja się mogę połamać?
  • emes-nju 07.02.06, 14:13
    uu1 napisała:

    > Kara powinna być nieuchronna i szybka. :-)
    > A tak na poważnie. Dlaczego nie orzekać kary więzienia bez zawieszenia?


    Bo taka kara moze sie okazac bardziej dolegliwa dla spoleczenstwa niz dla ukaranego. Zgodnie z polska tradycja jazdy po piwku (zeby tylko po jednym...), wiezienia dosc szybko by sie zapalnily. Z PODATKOW trzeba by nowe budowac. Pomijam juz taki drobiazg, ze pensjonariusz zakladu penitencjarnego ma wyzsza stawke zywieniowa niz dziecko w domu dziecka. Utrzymanie wieznia jest bardzo drogie.

    Lepiej, zeby pijak popracowal za darmoche. Odpowiednio udekorowany :-)

    --
    Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
  • zigzaur 07.02.06, 16:14
    Dachu?
  • adas313 07.02.06, 16:26
    Hm... o co Ci chodzi?
  • piotrtrela 07.02.06, 15:40
    Tablice super pomysł, już z daleka można by przy okazji wiedziec że jedzie
    jakiś alkoholik i należy sie chowac. O wstydzie dla takiego gościa nie wspomnę.
  • scolithos 07.02.06, 15:45
    Złodziejom obcinajmy ręce a niewiernych spalmy na stosie! Dlaczego nikt nie
    robi nagonki na wariatów pędzących 150 przez miasto czy kierowców bez opon
    zimowych albo na właścicieli gratów za 500 zł które cud że w ogóle jeszcze
    jadą??? Przecież to też potencjalni mordercy
  • fastviper 07.02.06, 15:56
    .. i jeszcze motocyklistów powywieszać. I staruszki co na pasach bezczelnie się
    wloką. I wogóle wszystkich co ci się nie podobają. Cała ulica dla ciebie, tak
    panie scolithos?

    Nie żyjesz sam na tym świecie!

    --
    Marcin Wojtczuk
  • scolithos 07.02.06, 16:07
    Jak staruszka nie umie jeździć i niedowidzi to niech korzysta z MZK A
    motocykliści niech sobie jeżdżą w końcu skąd byśmy brali organy do
    transplantacji?
  • zigzaur 07.02.06, 16:17
    Jeśli chodzi o tablice, to nie napisałem, że chodzi o oznakowanie osób karanych
    TYLKO ZA JAZDĘ PO ALKOHOLU. Wymienione przez ciebie wykroczenia również mogłyby
    pod to podchodzić.
  • dryo 07.02.06, 17:01
    W niektórych krajach arabskich ten, kto potrąci dziecko, musi przez rok jeździć
    z dziecięcym bucikiem przyczepionym do samochodu.

    Myślę, że napiętnowanie w ten lub inny sposób, to niestety konieczność, bo kary
    finansowe czy więzienie, niczego nie nauczą takich ludzi. Musi być presja
    społeczeństwa.
  • tbernard 07.02.06, 16:22
    A co w przypadku, gdy ktoś tak ukarany będzie miał gdzieś wszystko i będzie
    jeździł bez prawa jazdy, bez OC a materialnie też nic z niego nie da się
    ściągnąć, bo wszystko jest na żonę a on nie ma nic?
  • ktbb 07.02.06, 13:03
    Będzie średnio rzecz biorąc taniej niż w Japonii.
  • scolithos 07.02.06, 15:24
    I tak nie będzie żadnych efektów
  • tbernard 07.02.06, 16:27
    scolithos napisał:

    > I tak nie będzie żadnych efektów

    Wykluczyć tego nie można, ale ponad wszelką wątpliwością jest, że brak tej
    nagonki efekty dać może tylko coraz gorsze.
  • acorns 07.02.06, 13:24
    Fajnie bym miał. Będę chciał sobie popić to pojadę starym Polonezem, Maluchem
    albo czymkolwiek tak do 300 zł wartości. Złapią mnie po pijaku to mi zabiorą
    złoma, wiele nie stracę, następnego dnia kupię drugiego i sobie dalej będę
    jeździł po pijaku.
    Inna sprawa że nie piję.
  • uu1 07.02.06, 13:36
    > Inna sprawa że nie piję.
    Kto wie czy to nie błąd. Ludzie, którzy piją są rozgarnięci i "pożądni" jak
    <dzyndzelbaum>. :-)
  • mr.yez 07.02.06, 11:59
    "Zlicytowanie samochodu? Dożywotnie odebranie prawa jazdy? Prace społeczne? Długoletnia kara więzienia? Częstsze karanie przez sądy? Co według Ciebie okaże się najlepszym straszakiem przed wsiadaniem za kółko po alkoholu?"

    Wysokie mandaty i zlicytowanie samochodu nie są do końca sprawiedliwe. Dla jednego to będzie wysokość rocznych zarobków, a ktoś inny w ogóle może tego nie odczuć. Poza tym np co z samochodami służbowymi? A jeśli nietrzeźwy jest policjant, to co, zlicytują mu "nyskę"?

    Chciałbym, żeby nietrzeźwym kierowcom odbierano prawo jazdy, nawet dożywotnio, i skazywano ich na prace społeczne jakieś. Dla zamożnego gościa prowadzącego po pijaku auto za dwieście tysięcy, każdy mandat byłby śmieszny. Ale jeśli przez rok będzie musiał popracować społecznie, co w praktyce znaczy dla niego utratę pozycji i upokorzenie, to na pewno zapamięta to do końca życia.
  • bri 07.02.06, 13:44
    Biedne kobiety - żony alkoholików. Niestety często to one będą musiały
    odpowiadać finansowo za błędy mężów. Dlatego ja byłabym za pracami społecznymi
    i odbieraniem prawa jazdy przynajmniej na kilka lat.
  • piotr.lewandowicz 07.02.06, 14:29
    Biedna żona może powiadomić policję, że jej mąż ma zamiar zasiąść za kółkiem
    pijany. Uniknęłaby wtedy kary.
  • piotr.lewandowicz 07.02.06, 14:31
    U nas nie przejdzie żadna z tych proponowanych sankcji, sprawa jest prosta: w
    kraju panuje przyzwolenie na jazdę po pijanemu. Póki nie zmieni się mentalność,
    póty będziemy mieli pijaków na drodze.
  • bri 07.02.06, 16:43
    W moim towarzystwie jakoś nie widzę tego przyzwolenia. Może wśród Twoich
    znajomych tak jest - ale pewnie dzwonisz na policję za każdym razem, co?
  • bri 07.02.06, 16:42
    LOL, to może jeszcze wszystkim fundniesz alkomaty i każdy każdego będzie miała
    prawo skontrolować?
  • tomeck3145 07.02.06, 14:44
    Czyli, każda osoba poza prawem jazdy powinna płacić za SIEBIE oc. Chce jeździć, niech płaci, nikt nikogo do jeżdzenia nie zmusza.

    A co to ma z pijakami za kółkiem? No cóż, piłęś - BANG! - stawka razy dwa. To samo z wypadkami, stłukami (moze nie razy dwa, ale..). W każdym razie nie byłoby dylematu, czy konfiskowane auto rzeczywiście należy do kierowcy, jego mamy, właściciela firmy, banku, czy skarbu państwa.

    Wszystko jednak tak i tak rozbija się nie o same kary, a o ich wykonywanie.... :(
  • emes-nju 07.02.06, 12:06
    Kary pieniezne, w tak spauperyzowanym jak nasze spoleczenstwie, sa kompletnie bez sensu. Nawet jezeli komornikowi uda sie wydlubac kase z pijaka, to i tak w d... dostaje jego rodzina.

    Wedlug mnie upublicznianie danych pijaka jest niezlym rozwiazaniem. Mam tylko jedna obawe - klient moze przez to stracic prace, czyli znowu w d... dostanie jego rodzina.

    Obawiam sie, ze najlepsza kara jest konfiskata auta. Konfiskate mozna by odpracowywac wykonujac, w odpowiednio jaskrawym ubranku (z odpowiednimi napisami), prace spolecznie uzyteczne. Przy naszych stawkach za godzine, moze to potrwac ;-) I byloby to dla pijaka znacznie bardziej upokarzajace niz jednorazowa "reklama" w prasie.

    --
    Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
  • logis_on_line 07.02.06, 13:12
    > Obawiam sie, ze najlepsza kara jest konfiskata auta. Konfiskate mozna by
    odpracowywac wykonujac, w odpowiednio jaskrawym ubranku (z odpowiednimi
    napisami), prace spolecznie uzyteczne. Przy naszych stawkach za godzine, moze
    to potrwac ;-)
    > I byloby to dla pijaka znacznie bardziej upokarzajace niz
    jednorazowa "reklama" w prasie.

    zrezygnować z zabierania auta ale prace społecznie użyteczne byłyby najlepszym
    wyjściem i do tego koniecznie z napisem na jaskrawym ubranku "Sprzątaniem
    odkupuje swoje winy". Zasądzona kara pieniężna powinna być odpracowana po
    obowiązujących stawkach a prawo jazdy zwrócone dopiero po odpracowaniu
    zasądzonego długu.
    Myślę, że potencjalni kandydaci zastanowią się też, zanim wsiądą po pijanemu za
    kierownicę.


    Pozdrawiam
  • zigzaur 07.02.06, 12:13
    punkty za jazdę po alkoholu i narkotykach są ważne przez lat 10. W odróżnieniu
    od przepisów polskich, odebranie prawa jazdy i ewentualne ponowne uzyskanie nie
    powoduje anulowania punktów i rozpoczęcia rachunku od nowa. Za jazdę po alkoholu
    dostaje się 4 (wykroczenie) lub 7 (przestępstwo czyli powyżej 1,1 promila)
    punktów, po 18 prawo jazdy jest automatycznie odbierane. Może być tak, że pomimo
    zdania egzaminu delikwent nie otrzyma prawa jazdy, bo ma przekroczone konto
    punktowe. Po uzyskaniu 14 punktów następuje obowiązkowe płatne szkolenie oraz
    ostrzeżenie z sugestią badania u psychologa.
  • wiren 07.02.06, 13:18
    wszystko, cokolwiek jest możliwe byle ukrócić tę plagę, postawcie się w
    położeniu rodziny zabitego przez pijaka
  • richo 07.02.06, 13:23
    > wszystko, cokolwiek jest możliwe byle ukrócić tę plagę, postawcie się w
    > położeniu rodziny zabitego przez pijaka

    Bo jak trzeźwy ksiądz to pójdą do nieba?

    Najwięcej wypadków zdarza się na dobrych drogach, w dobrych warunkach, powodowane przez
    trzeźwych kierowców. Zwalanie na pijaków to temat zastępczy.

    --
    richo
  • pareo1 07.02.06, 13:24
    Na samochód,którego byłam pasażerką najechał pijany kierowca. Miał 2 promile
    alkoholu,poturbował mnie i moich znajomych. Nie stało nam się, na sczęście, nic
    poważnego, urazy kręgosłupa no i generalnie zostaliśmy poobijani. Sprawca,
    adiunkt na wrocławskiej AWF nic sobie generalnie z tego nie zrobł.
    Przesłuchująca nas pani aspirant powiedziała,że w sumie to nic się nie stało i
    że to taki porządny człowiek,któremu się przytrafiło. Sprawca jest już osązony,
    dostał rok w zawieszeniu na 2 lata i zabrali m prawko na 2 lata. W aktach
    sprawy znalazłam opinię wystawioną przez pracowników AWF jaki to z niego
    wspaniały człowiek i że należy potraktować go łagodnie. Za kilka miesięcy
    kończę prawo,po swoich doświadczeniach wiem,że to nie prawo trzeba tu zmienić.
    Bo prawo mamy dobre,trzeba tylko je stosować(czemu nie zabrać prawa jazdy na np
    8 lat)i przede wszystkim zmienić społeczne przyzwolenie i podejście do pijanych
    kierowców. Bo przecież porządny i przyzwoity człowiek nie siada po pijkau za
    kierownicą, prawda? Anka.
  • xiv 07.02.06, 13:35

    > Za kilka miesięcy
    > kończę prawo,po swoich doświadczeniach wiem,że to nie prawo trzeba tu zmienić.

    Tak z ciekawosci - czy z punktu prawa wolno by Ci umiescic jego dane tutaj?

    I jesli tak - dlaczego tego nie zrobilas?

    --
    Xiv (de Vratislavia)
    Londyn FAQ
  • tersta 07.02.06, 13:31
    oraz ukaranie ewentualnych głupich pasazerów
  • adas313 07.02.06, 13:35
    19 latek pożyczył sobie od ojca auto na imprezę.
    Na imprezie (wbrew obietnicom) się schlał.

    Dlaczego ma odpowiadać niewinny ojciec?

  • xxxxyyyyzzzz 07.02.06, 14:07
    adas313 napisał:

    > 19 latek pożyczył sobie od ojca auto na imprezę.
    > Na imprezie (wbrew obietnicom) się schlał.
    > Dlaczego ma odpowiadać niewinny ojciec?

    NIEWINNY?
    Na drugi raz nie pozyczy, bo nie bedzie mial, buahahaha!
    Ale roboty spoleczne nie dla ojca, tylko dla syna, oczywiscie.
  • adas313 07.02.06, 14:13
    > NIEWINNY?

    A dlaczego winny?

    Powiedzmy że pożyczam komuś siekierę (tytułem porąbania drewna).
    Potem się okazuje, że ktoś tą siekierą zabił żonę.
    Dlaczego ja mam za to odpowiadać?
  • xxxxyyyyzzzz 07.02.06, 14:53
    adas313 napisał:

    > Powiedzmy że pożyczam komuś siekierę (tytułem porąbania drewna).
    > Potem się okazuje, że ktoś tą siekierą zabił żonę.
    > Dlaczego ja mam za to odpowiadać?

    A kto tu mowi o odpowiadaniu? Po prostu siekiera ulegnie przepadkowi jako
    narzedzie, ktore posluzylo do popelnienia przestepstwa. Ciebie tylko
    przesluchaja, czy aby nie wiedziales albo nie mogles podejrzewac zamiarow
    znajomego, ktory uzyl twej siekiery.
  • adas313 07.02.06, 16:27
    Ale jakie jest moralne i prawne uzasadnienie pomysłu przepadku samochodu?
    Dlaczego właściciel ma odpowiadać materialnie za wypadek za który w żaden sposób
    nie powinien odpowiadać?
  • tbernard 07.02.06, 17:19
    adas313 napisał:

    > Ale jakie jest moralne i prawne uzasadnienie pomysłu przepadku samochodu?
    > Dlaczego właściciel ma odpowiadać materialnie za wypadek za który w żaden sposó
    > b
    > nie powinien odpowiadać?

    A dlaczego biznesmen odpowiada materialnie jeśli pechowo zainwestuje i wszystko
    straci przez wspólnika oszusta?
    Z samochodem podobnie, zaufał komuś i dał swoje auto pijakowi nie wiedząc o tym,
    że to pijak, to pechowo zainwestował swoje zaufanie. Jedynym wyjściem dla
    właściciela jakie powinno się zostawić, to umożliwić mu zgłoszenie kradzieży bez
    wnikania, czy on dał dobrowolnie, czy faktycznie mu skradziono i wtedy
    automatycznie pijaka karać dodatkowo za kradzież. Jeśli winowajca to ktoś z
    rodziny, wtedy byłby spory dylemat, ale sam właściciel musiałby dokonać wyboru
    czy np syna za kraty wysłać za kradzież, odzyskując tym samym samochód.
  • adas313 07.02.06, 17:28
    To dlaczego nie egzekwować równowartości bezpośrednio od winnego (jeśli
    dyskutujemy o takiej karze)?
  • agra1 07.02.06, 13:38
    Prace społeczne i publikacja danych, razem ze zdjęciem. Bywa tak, że delikwent
    zapłaci każde pieniądze, zeby tylko sąsiedzi się nie dowiedzieli i to go
    zaboli znacznie bardziej. A jak trafi na takiego, który faktyczmie ma niewiele
    pieniędzy, to kara finansowa uderzy bardziej w rodzinę. Jak odrobi swoje przy
    sprzątaniu ulic, grabieniu liści czy czymś tam jeszcze, to będzie i pozytek dla
    społeczności i na zdrowie mu wyjdzie jak sie przewietrzy
    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • siemek666 07.02.06, 13:51
    Bzdury pisza, na Cyprze 0,9 promila!!!

    DRIVING WITH ALCOHOL CONCENTRATION ABOVE THE PRESCRIBED LIMIT:
    Driving or being in charge of a motor vehicle or pedal cycle with alcohol
    concentration in breath or blood above the prescribed limit, is an offence.

    The prescribed limit in breath is 39 microgrammes of alcohol per 100 millilitres
    of breath. The prescribed limit in blood is 90 milligrams of alcohol per 100
    millilitres of blood.
  • lospablos20 07.02.06, 13:58
    Odebrać prawo jazdy dożywotnio jeśli ma ktos powyżej 0,5 promila !!!! Przepadek
    auta, i grzywna kilkaset tysiecy zł, tak,zeby sie do końca życia nie wyplacił
    taki delikwent !!!
  • senny 07.02.06, 13:58
    Nie wiem dlaczego wśród postów nie ma zgody na dożywotnie odebranie prawa jazdy.
    W czym problem ? Jeździsz po pijaku ? Prawko w niszczarkę. Czarny haczyk w bazie danych i po problemie. Nie trzeba nawet stosować kary finansowej.
  • edek40 07.02.06, 14:10
    Slusznie. Jak zlapia go nastepny raz, to dostanie jeszcze mandat za jazde bez prawa jazdy. W piety pojdzie recydywiscie!!!
  • logis_on_line 07.02.06, 14:14
    > Nie wiem dlaczego wśród postów nie ma zgody na dożywotnie odebranie prawa
    jazdy ...

    To nie przejdzie, dla niektórych jest to zawód, z którego utrzymują swoją
    rodzinę. A ci pozbawieni prawa jazdy na zawsze będą jeździć dalej bez niego -
    wszak, prawa jazdy już zabrać nie mogą - a tak, jak ma szansę otrzymania
    ponownie prawa jazdy będzie się starał być bardziej poprawnym by nie przedłużyć
    sobie czasu do jego ponownego otrzymania.
  • adas313 07.02.06, 14:17
    A co za problem jeździć po pijaku bez prawa jazdy?
  • dreathd 07.02.06, 14:23
    Ja proponuje konfiskate samochodu i sprzedaż za pieniadze opłaca się
    odszkodowania i leczenie ofair spowodowanego wypadku oraz innych. Poza tym kara
    wiezienia .
  • xx23 07.02.06, 14:36
    Problem bedzie zlikwidowany.Sa juz alkostacyjki , musisz nadmuchnac z geby na
    alkostacyjke , wykrycie alhoholu powoduje blokade i nie zapalisz silnika!!!
    W Szwecji sa juz we wszystkich autobusach miejskich , regionalnych i
    dalekobieznych , w niektorych TIR-ach.Samochody osobowe na wniosek sadu dla
    skazanych. Obowiazkowe na wszystkie auta osobowe po 2010 roku.
  • emes-nju 07.02.06, 14:38
    xx23 napisał:

    > Problem bedzie zlikwidowany.Sa juz alkostacyjki , musisz nadmuchnac z geby na
    > alkostacyjke , wykrycie alhoholu powoduje blokade i nie zapalisz silnika!!!


    A wtedy wysiadziesz z auta i poprosisz przechodnia o pomoc. Z cala pewnoscia znajdzie sie jakis zyczliwy, ktory pochyli sie na problemami czlowieka, ktory musi dojechac do domu (a tu snieg i zawierucha...).

    --
    Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
  • xxxxyyyyzzzz 07.02.06, 14:55
    Albo bąka strzeli w stacyjke zamiast dmuchnac...
  • genek8 07.02.06, 15:03
    ale musi uwazac zeby tylko baka bo kluczyka potem nie włozy
  • genek8 07.02.06, 14:43
    jest słoik marynowanej papryki(w occie) trzeba zjesc papryke a ocet wypic.
    niedobre ale działa. za odpowiednia opłata policjanci moga zgodzic sie na
    wizyte w spozywczym. moga tez zmienic ustnik od alkomatu. problem jest wtedy
    kiedy cie biora na krew i nie ma jak sie odtruc.A tak poważnie to znam takie
    przypadki - brat pracuje w drogówce. Papryka i ocet albo zmiana alkomatu.
    Problemem sa kierowcy, ale w policji czy jak ktos tam pisal w prokuraturze tez
    nie jest za fajnie.
  • epk.future 07.02.06, 14:52
    Osoby prowadzące pojazdy po zpożyciu alkoholu są zwykłymi prymitywami (bez
    względu na wykształcenie!). Wnioskowałbym osobiście o dożywotnie pozbawienie
    praw prowadzenia wszelkich pojazdów. W wypadku spowodowania śmierci -
    obarczyłbym, bez względu na jakiekolwiek wnioski, obowiązkowym wypłacaniem
    renty dla rodziny poszkodowanej (oraz w stosunku do osób trwale okaleczonych).
    Wyroki powinny być publikowane w prasie codziennej! Konfiskata pojazdu nie
    powinna być nawet poddawana jakiej kolwiek dyskusji!!!
    Ponadto! Pijani kierowcy - to wielka zmora i niestety plaga! Niemniej jednak
    większość z tych restrykcji powinna dotyczyć każdego kierowcy, który nie
    stosuje się do zasad ruchu drogowego. Proszę wskazać mi jednego kierowcę,
    spośród tych, którzy się wypowiadają na tym forum - kto z nich nie przekracza
    prędkości, albo kto zdaje sobie sprawę dojeżdżając do przejścia dla pieszych,
    że może dojść do nieszczęścia...
    Kwestię ruchu drogowego należy zreformować od podstaw!!!!!!!!
  • callafior 07.02.06, 14:59
    Ja proponuję takie sposoby (za samo prowadznie po pijaku)
    1) Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych (w tym rower, motorower
    itp.) - pozoztaje takiemu delikwentowi MPK.
    2) Konfiskata pojazdu
    3) Dożywotni zakaz posiadania pojazdów silnikowych (tzn rejstrowania na siebie)
    4) Jednorazowy mandat w wysokości 5000zł + 50% miesięcznego dochodu.
    5) Dożywotni podatek 50-75% od dochodu.
    Kary obowiązywałyby wszystkie jednocześnie i w KAŻDYM przypadku prowadzenia po
    alkoholu. Tak musiałby być karany każdy pijany kierowca, a nie jak dziś wg.
    uznania sądu.
    --
    My, ludzie, wcale nie jesteśmy mądrzejsi od zwierząt. One tylko nie dorównują
    nam głupotą.
  • mlody199 07.02.06, 15:10
    Jak dobrze, że epk.future i callafior mogą tylko sobie popisać. Aż strach
    pomyśleć co by było gdyby wasze pomysły weszły w życie...
    No cóż...
    Życzę callafior'owi podatku 75%,
    a epk.future to powinien być świętym, no chyba że nie ma prawa jazdy. Ciekawy
    jestem czy, jeżeli oczywiście masz prawo jazdy, zawsze jeździsz poprawnie. Jak
    ograniczenie do 40 to jedziesz 40. Coś mi się zdaje, że prawka to ty nie masz.
    I dobrze.
  • richo 07.02.06, 15:20
    callafior napisał:

    > Ja proponuję takie sposoby (za samo prowadznie po pijaku)
    > 1) Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych (w tym rower, motorower
    > itp.) - pozoztaje takiemu delikwentowi MPK.

    A rower za co?

    --
    richo
  • mlody199 07.02.06, 15:22
    Pewnie za skomplikowany łańcuchowy układ mechaniczny :-)
  • emes-nju 07.02.06, 15:24
    richo napisał:

    > callafior napisał:
    >
    > > Ja proponuję takie sposoby (za samo prowadznie po pijaku)
    > > 1) Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych (w tym rower,
    > > motorower itp.) - pozoztaje takiemu delikwentowi MPK.
    >
    > A rower za co?


    Rowerem jezdzisz po jezdniach. Po chodniku w zasadzie nie wolno. A nawet jezeli nie wyjezdzasz na jezdnie, tylko lamiac przepisy suniesz po chodniku, to po pijaku mozesz wykopyrtnac sie na pieszego lub pod samochod, jezeli zawieje cie na jezdnie :-)

    Inna sprawa, ze nie bylbym zbyt drakonski w karaniu. Wystarczy, zeby kara byla dokuczliwa, upokarzajaca i nieuchronna.

    --
    Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
  • mlody199 07.02.06, 15:27
    I o to chodzi.
    Niech posłowie i senatorowie dadzą przykład, ale godny naśladowania.
    Niech pan Wójcik poprosi o najwyższy wymiar kary.
    Niech odda prawo jazdy na 10 lat.
    I niech popracuje społecznie.
  • scolithos 07.02.06, 15:31
    Prowadzenie po alkoholu powinno być co najwyżej wykroczeniem media przesadzają
    z tą nagonką To już się robi nudne!
  • piotrtrela 07.02.06, 15:36
    Najlepsze wyjście, to licycytacja auta (każdemu nawet najbogatszemu byłoby żal
    tracic swojego wozu). Oczywiście strata prawa jazdy na jakieś 5 lat dodatkowo i
    to by wystarczyło. Oczywiście, za złamanie zakazu kierowania potem auta,
    wsadzac do paki i na roboty publiczne za darmoche dla społeczeństwa przy
    budowie dróg na przykład. Oczywiście wszystko odbywało by sie natychmiast, bez
    żadnej zwłoki i prawa odwołania sie!
  • scolithos 07.02.06, 16:13
    Kocham wypowiedzi takich pisiorów co umieją się tylko licytować w propozycjach
    kar W pace to ty masz rozum i też się odwołać nie możesz
  • tbernard 07.02.06, 17:25
    Więc jaka jest twoja propozycja, bo jak na razie tylko chamskim czepialstwem się
    wyróżniasz.
  • scolithos 07.02.06, 17:34
    A co zabronisz mi? Jestem chamski bo zle mnie wychowano i nie sluchalem kazan
    ojca dyrektora A jezdzic po pijaku to trzeba umiec!
  • rafiozzo 07.02.06, 16:04
    ja.rafi.pl/?p=285 - polecam
  • zenek_z_puszczy 07.02.06, 16:17
    Co za baran wypisuje o limitach w Europie, nie sprawdziwszy
    danych?!?! "dziennikarz" CK (nie podpisal sie - nie dziwne) i plecie jak to:

    > Na drugim biegunie w Europie leżą Włochy, Wielka Brytania, Szwajcaria,
    > Rumunia, Luksemburg, Lichtenstein, gdzie dopuszcza się aż 0,8 promila
    > alkoholu we krwi

    no wiec po pierwsze to Wlochy to absolutnie 0.5 !!! Szwajcaria bodajze tez, a
    Rumunia to akurat 0.0!!! no i jak sie pisze ARTYKUL, to wypadaloby podac zrodla
    danych (no chyba ze rzeczywiscie sie je zmysla). boszzzz
  • heiole 07.02.06, 16:42
    Z tym problemem naprawde cza sie zajac na powaznie.
  • viarka1 07.02.06, 16:51
    Prace społeczne? Długoletnia kara więzienia? Częstsze karanie przez sądy?
    Zabieranie prawa jazdy?......
    myślę, iż najbardziej działają częste kontrole, odbieranie prawa jazdy, wysokie
    mandaty i kierowanie na dodatkowy egzamin po odebraniu kompletu punktów. Sama
    jestem kierowcą, warszawskim kierowcą- i wiem jak często po godzinie 22-iej
    widuje się pijanych kierowców wymuszających, szalejących pomiędzy pasami
    jezdni, pędzących z zawrotną prędkością, w samochodzie istna dyskoteka.. nie
    mam pojęcia jakie ci kierowcy mają pojęcie o zagrożeniach.. nie wspomnę już o
    ich pośpiechu i wymuszaniu zmiany pasa mrugając światłami długimi -"bo im się
    spieszy po śmierć" i koniecznie chcą nas zabrać ze sobą!!! pijany kierowca nie
    myśli logicznie a jedynie liczy na "wieczne szczęście" w swych wyczynach.. nie
    jest dla niego przeszkodą wyprzedzanie na zakręcie przy obecnym stanie dróg (5
    centymetrowe koleiny w Al. Jerozolimskich, oblodzona wieczorem jezdnia, itp.)
    Mimo całej mojej wrodzonej tolerancji, nie jestem w stanie zaakceptować takich
    zachowań i nie ważne czy taki kierowca jest pijany czy nie. Mogę zrozumieć, że
    młody chłopak chce się wyszaleć za kierownicą, ale są do tego wyznaczone
    miejsca jak np. lotnisko na Bemowie. W podobne miejsca powinni być zanierani
    pijani kierowcy i puszczani na tor z przeszkodami typu pachołki i opony ciasno
    rozstawione na drodze.. niech taki kierowca pokaże na tym torze co potrafi i
    przekona się jak niewiele trzeba, by spowodować stłuczkę. Ja bym takie lekcje
    dawała obowiązkowo podczas każdego kursu na prawo jazdy. Niech każdy młody
    kierowca wypije ze 2 piwka i sprobuje przejechać przez plac manewrowy. Może
    zrozumie.....
  • richo 07.02.06, 16:56
    viarka1 napisała:

    > jestem kierowcą, warszawskim kierowcą- i wiem jak często po godzinie 22-iej
    > widuje się pijanych kierowców wymuszających, szalejących pomiędzy pasami
    > jezdni, pędzących z zawrotną prędkością, w samochodzie istna dyskoteka..

    A Ty wiesz że są pijani? Może policja Cię zatrudni? ;-)

    --
    richo
  • dryo 07.02.06, 16:57
    Ale jakby ich do prosektorium i pokazać zmasakrowane ciała po wypadkach, to
    przynajmniej części z nich pojawiłyby się obrazy przed siadaniem za kierownicą...
  • jacpop2 07.02.06, 17:03
    Państwo mające monopol na produkję trucizny, jaką jest niewątpliwie C2H5OH /alkohol etylowy/ sprzedaje go społeczeństwu /czyt.każdemu z nas/ przyczyniając się tym samym do powstawania wielu patologii: np.alkoholizmu! Po drodze nie zapomina oczywiście o pobraniu szeregu podatków, czyli mówiąc wprost bogaci się na wprowadzaniu trucizny do obiegu - /analogia do dealera koksu aż nadto nasuwa się na myśl/ !! Oczywiście to Państwo stanowi prawo i nie ściga się samo za coś co w efekcie moze doprowadzić do utraty życia, a na pewno jest powodem wielu nieszczęść: np przemocy domowych czy wypadków samochodowych.Dla odwrócenia uwagi od swego moralnie nagannego procederu tworzy oczywiście Komisje do spraw przeciwdziałaniu alkoholizmowi i temu podobne instytucje!!-:)Nastepnie policja, prokuratura, sądy maja co robić! Wreszcie dziennikarze/-:)/ maja o czym pisać. A WY drodzy internauci macie co komentować! Ogólnie jest to szczyt hipokryzji i konia z rzędem temu kto potrafi to w logiczny sposób wyjasnić!.../czyżby pieniądze.. odgrywały tu rolę dominującą.:)..?/
    P.S. gdzie jeżdżą samochody tam są wypadki....gdzie jest alkohol tam są pijani!!
    ale, ale dla zmiany klimatu kawał-:) na temat...:)
    -jedzie pijany facet w tramwaju i strasznie mu sie czka.
    -patrzy na siedzącą naprzeciwko kobietę i mówi czkając
    -"ale pani brzydka"
    -na to ona " a pan jest pijany"
    -a on " ale ja jutro wytrzeźwieję " -:)
    Pozdrawiam
  • scolithos 07.02.06, 17:08
    Spadek liczby pijanych kierowców gwarantowany!
  • jurcio 07.02.06, 17:24
    Zlicytowniw samochodu, albo wręcz konfiskata, i myślę, nie czyatając wcześniej
    innych komentarzy, że wielu forumowiczów się ze mną zgodzi. Problem jednak w
    tym, że gdyby Minister Sprawiedliwości wprowadził takie obostrzenia, larum
    podnieśliby liberalowie, zieloni, i inne pochodne tych partyjnych organizacji.
    Zapewne w swej napaści na taki pomysł zaostrzenia prawa, wtórowałyby im
    niemalże wszystkie gazety, szczególnie Gazeta Wyborcza, hehe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka