Dodaj do ulubionych

Kryzys motoryzacyjny w nowej UE. Sprzedaż w dół...

15.09.09, 16:59

No i co z tego, że sprzedaż spadła? Najwyraźniej mieszkańcy UE aż tyle
samochodów nie potrzebują.

Edytor zaawansowany
  • Gość: bizon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 17:36
    Jestem ciekaw co się teraz stanie, po tym jak skończyła się kasa na dopłaty do samochodów m.in. w Niemczech. Teraz dopiero motoryzacja wpadnie w tarapaty.
  • Gość: Radek IP: *.xdsl.centertel.pl 15.09.09, 20:17
    Oficjalnie nawet niektórzy przedstawiciele koncernów mówią, że dopłaty to był tylko wyrok z odroczką. No ale pan Qblik wie swoje i jak mantra powtarza co innego od ok.roku. Od kilku lat wg. niego Polacy to szuje,którzy kupują "używki". Ktoś kto dokładnie nie interesuje się ile polskie fabryki produkują na eksport a ile na rynek wewnętrzny może mieć po artykułach Qblika nawet jakieś wyrzuty sumienia. Tymczasem w kryzysie produkcja samochodów to w 50% polityka i nawet gdyby połowa Polaków jeździła Oplami z Gliwic to jak Angela miała klepnąć co trzeba i tak je zamkną i tak.
  • codewriter 16.09.09, 02:04
    Autor rzuca procentami na lewo i prawo, nie pisząc czy choszi o aprecjacje rok do roku, miesiąć do miesiąca. Na koniec sugeruje, że Polska się wlecze?!? Reakcja powinna być zupełnie inna: pogratulować Polsce, że nie marnuje pieniedzy podatników na tak bezsensowne akcje (ludzie mają większe problemy jak brak samochodów, aby do tego dopłacać) i mimo tego dzięki elastycznym kursie wymiany EUR/PLN (to dlatego, że nie mamy Euro) mamy wzrost sprzedaży o 1%. Podsumowując bezsensowne fakty i błędna płęta.
  • Gość: Bartek IP: *.zone7.bethere.co.uk 16.09.09, 04:15
    Obojetnie, za jakim pseudonimem sie chowasz "qub".
  • Gość: profesor lepper IP: *.jjs-isp.pl 15.09.09, 20:01
    Kto nie kupi nowego samochodu raz na dwa lata, moglby
    dostac domiar.

    Nowe samochody to plastikowe badziewie z tandetna
    elektronika. Stare samochody sa piekne.
  • Gość: tofi IP: *.chello.pl 15.09.09, 20:34
    System dopłat to porażka. Dopłaty były zbyt wysokie i zamiast łagodzić skutki
    krótkoterminowo nakręciły koniunkturę.
  • Gość: Kazik IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.09, 20:36
    A my będziemy mieć wzrost. W dodatku z powodu kryzysu na zachodzie ceny spadną
    tak, że bez dopłat zapłacimy mniej niż oni w tym roku płacą z dopłatą
  • Gość: xh3atb3at IP: 188.33.104.* 15.09.09, 20:51
    a kublik dalej swoje. że też się mu się nie znudzi to bredzenie o dopłatach...
  • myslacyszaryczlowiek1 15.09.09, 22:04
    zmieniać samochody jak rękawiczki. Wszystko schodzi na psy. Lodówki dawniej
    wytrzymywały 30 - 40 lat, teraz ledwo 5. Ostatnio miałem okazję golić się
    żyletką wyprodukowaną za Gierka - wytrzymała przez ponad miesiąc - aż nie
    mogłem wyjść z podziwu, a kupisz współczesną to ledwo starczy na 3-4 golenia.
  • numertrzy 15.09.09, 23:34
    Co za kretyn to pisał: "kraje zachodnie lepiej sobie poradziły". Poczekajmy
    jak spłacą długi - wtedy zobaczymy jak sobie poradziły.
  • Gość: znawca IP: 159.134.203.* 16.09.09, 00:00
    ia na dzien
  • sorc108 16.09.09, 02:02
    - Macie suchy chleb? - To po coście tyle napiekli?? :D Ludzie po prostu nie potrzebują tylu nowych samochodów i już. Sam mam dwa stare - jeden ma latek 13, a drugi 16 (są zadbane i w idealnym stanie).
    Do pokonywania rocznie 15000 km z prędkością do 90 km/h nowe naprawdę są mi zupełnie niepotrzebne...
  • Gość: gosc IP: *.abhsia.telus.net 16.09.09, 05:03
    Trujesz. Po 16 latach nie ma samochodu w idealnym stanie. Moze tylko
    w oczach jego wlasciciela.
  • Gość: mn7 IP: 85.14.84.* 16.09.09, 07:22
    Należy wprowadzić premie za złomowanie starych- 15 letnich
    samochodów.
  • Gość: retto IP: 94.254.147.* 16.09.09, 08:16
    Aż się nie mogę doczekać jak Państwo wyda moje pieniądze (z podatków) dla
    ratowania dla przemysłu motoryzacyjnego współfinansując nimi zakup samochodów,
    których nikt nie chce. Jest coś takiego jak prawo popytu i podaży czyli jak
    nikt mi nie chce kupić np. mojego starego telefonu na allegro za 200 zł to
    obniżam cenę na 100 zł i się znajduje chętny a nie załatwiam by kupujący
    dostał 100 dopłaty
  • Gość: Eran IP: 62.172.234.* 16.09.09, 08:44
    Typowe podejscie niewyksztalconej tuszy do zagadnienia. Caly szkopul polega na
    tym zeby wydac pieniadze i na tym jeszcze zarobic. Tak jak na zachodzie np UK.
    Doplata do samochodu wynosi 2000 funtow. Z tego 1000 od producenta i 1000
    doklada panstwo. Przy cenie auta powiedzmy 10000 funtow, klient placi 8000. W
    tym jest 1200 vatu + oplata za rejstracje 50F + drogowe ok 100. Panstwo po
    wylozeniu 1000 zgarnia 1350. Jezeli samochod nie sprzedany nikt na tym nie
    zarabia. Proste.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka