By posprzątać bałagan w e-administracji, trzeba skończyć z utajnianiem dokumentów. I zakazać przetargów dwa razy na to samo - mówi "Gazecie" analityk Jarosław Żeliński
Po dwudziestu latach pracy w konsultingu i IT w UK, Francji, Belgii,
Holandii, Włoszech i paru jeszcze innych krajach mogę powiedzieć
jedno: po prostu bełkot. Ręce opadają gdy sie czyta...pomieszanie z
poplątaniem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.