By posprzątać bałagan w e-administracji, trzeba skończyć z utajnianiem dokumentów. I zakazać przetargów dwa razy na to samo - mówi "Gazecie" analityk Jarosław Żeliński
Znam się na zamówieniach publicznych troszkę i mogę powiedzieć, że opinie pana
analityka są może i atrakcyjne dla niemającego pojęcia o temacie dziennikarza,
ale w rzeczytwisości to niezły bełkot. Zgadzam się z koniecznością
racjonalizacji, ale pomysły zaprezentowane w tym tekście to śmiech na sali
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.