By posprzątać bałagan w e-administracji, trzeba skończyć z utajnianiem dokumentów. I zakazać przetargów dwa razy na to samo - mówi "Gazecie" analityk Jarosław Żeliński
Wszyscy dyskutanci do tej pory są zamknięci w istniejących
rozwiązaniach. Ale powiem Wam, że taki stan rzeczy nie będzie trwał
wiecznie. Nadchodzi rewolucja z Cloud Computing w roli głównej – to
nie będzie jutro czy za dwa lata, ale za 5 czy 10 lat to będzie jak
najbardziej realne. Jedna definicja systemu referencyjnego np. od
MSWiA. Kilku (nie kilkudziesięciu jak to ma miejsce do tej pory)
wykonawców, którzy nie będą sprzedawali oprogramowania albo licencji
tylko usługę korzystania z tego. Przetargi – tak, ale na
dostarczanie usługi oprogramowania (SaaS), tak jak to ma miejsce w
przypadku telefonów i innych mediów. Da to redukcję kosztów
zarządzania po stronie urzędu i w miarę stabilizację na rynku. (Dla
wnikliwych: tak, wcześniej trzeba opracować dobre zasady
bezpieczeństwa i audytu).
Generalnie większość dyskutantów to mali wyrobnicy, co mają blade
pojęcie o kierunkach rozwoju ;) a pan dr ograniczył się jedynie do
wypunktowania obecnego stanu rzeczy – generalnie nihil novi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.