Dodaj do ulubionych

Wielka ucieczka z ZUS

24.09.09, 08:08
widac w polsce mozna zrobic interes na wszystkim, szkoda ze nie na legalnych
rzeczach a na wyszukiwaniu kruczkow. Ciekaw jestem dokad ida skladki z tej
firmy :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: Fan IP: *.chello.pl 24.09.09, 08:09
    Brawo! Nie dajmy się ograbić bandytom! I nie zapominajmy że KPP L. wspiera
    tylko wielkie firmy, a na pewno nie sprzyja rozwojowi drobnej przedsiębiorczości.
  • Gość: dsgdfgd IP: *.chello.pl 24.09.09, 08:25
    "Podstawową przyczyną tej patologii są jedne z wyższych w UE koszty prowadzenia w Polsce przez osoby fizyczne działalności gospodarczej"

    patologią są wysokie koszty czyli ZUS (bezpowrotnie marnowane pieniądze)

    ZUS - Zacznij Uciekać Stąd
  • Gość: zenio IP: 195.20.110.* 24.09.09, 09:06
    Przecież niezależnie od fikcyjnego zatrudnienia taki przedsiębiorca
    nadal musi prowadzić działalność w Polsce.
    Taki taksówkarz - mimo fikcyjnego zatrudnienia w Anglii - nadal musi
    jeździć taksówką po mieście, wydawać kwity z kasy fiskalnej,
    odporowadzać podatki w tym ZUS.
    Na czym polega ta korzyść, że dodatkowo trzeba opłacać jakiś
    abonament na "ZUS" w Anglii ?
  • Gość: nn IP: *.wincor-nixdorf.com 24.09.09, 09:26
    Jeśli masz kilka źródeł przychodu musisz wskazać jedno z którego będą pokrywane
    składki.

    Dużo lepszym sposobem jest np. zatrudnienie się na 1/4 etatu jako nauczyciel i
    prowadzić własną firmę. Tańsze i dużo bardziej skuteczne. ZUS = syjonistyczny
    zakład trzymania za mordę Polaków. Długo tak nie pociągnie.
  • Gość: ZQW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 09:39
    > Dużo lepszym sposobem jest np. zatrudnienie się na 1/4 etatu jako nauczyciel i
    > prowadzić własną firmę. Tańsze i dużo bardziej skuteczne. ZUS = syjonistyczny
    > zakład trzymania za mordę Polaków. Długo tak nie pociągnie.

    Już ZUS tak wykombinował , że 1/4 nic nie da.
    Musi być pełen etat , a i tak od działalności płacisz zdrowotne.
  • Gość: TT IP: *.chello.pl 24.09.09, 11:06
    W tym kraju nigdy nie będzie dobrze, ponieważ Polacy, to urodzeni złodzieje,
    oszuści i krętacze. Ciekawe ilu Niemców czy Skandynawów zdecydowałoby się na
    takie okradanie współobywateli. Solidarność, mimo istnienia organizacji o takiej
    nazwie w Polsce nie istnieje. Postawy obywatelskie, dobro wspólne, nie istnieje.
    Trzeci Świat.
  • Gość: Ja IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.09, 11:13
    Skandynawów cała masa. Kiedyś tam było tak, że nie było żadnych kradzieży. Ale
    oni twierdzą że w kwestii fiskusa to nie jest kradzież, bo to ich sport narodowy.
    Jak normalne państwo to obywatele nie muszą bronić się przed okradaniem z jego
    strony.
  • Gość: Włodek z Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 11:21
    Wystarczą proste statystyki obciążeń by dostrzec, że w UE Polska plasuje się w
    środku stawki, a wobec UE15 w dolnej granicy obciążeń płac. A porównywanie się
    do USA nie ma sensu. Na szczęście jesteśmy w Europie.
  • keradk 24.09.09, 11:25
    chyba na nieszczęście
  • Gość: zus IP: *.netpoint.pl 24.09.09, 20:05
    Jak uniknąć haraczu
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.09, 07:50
    Należy pamiętać co oferują nam te firmy - a mianowicie ubezpieczenie ZUS można
    odliczyć od dochodu a składkę zdrowotną prawie całą od podatku, natomiast tamte
    opłaty tylko od przychodu. Z punktu widzenia zwykłego przedsiębiorcy w
    rozliczeniu rocznym oszczędza ontylko 1400-1500 na czyst a nie jak to firma
    twierdzi 3 - 4 tys.
    Pytanie tylok co sie za to traci - praktycznie traci sie ubezpieczenie zdrowotne
    (radzę sobie przejrzeć co oferuje najniższe brytyjski ubezpieczenie zdrowotne w
    Polsce) a także emeryturę - to liczenie na emeryturę z Wlk. Brytanii jest
    bardzo ryzykowne patrząc w przeszłość historii jak to ten kraj nie raz wystawiał
    cudzoziemców do wiatru. :)
  • Gość: quy IP: *.anonymouse.org 28.09.09, 11:12
    Odpowiedz sobie na pytanie czym różni się "odliczenie od dochodu" od "odliczenia
    od przychodu" :)

  • Gość: Paweł Adamowicz IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.09, 08:52
    A co będzie oferować ci Polska emerytura za 20 lat? Tyle samo co nic. To ja już
    wolę zaoszczędzone pieniądze przelewać na konto oszczędnościowe i mieć spokój za
    40 lat.
  • Gość: niespodziewany IP: *.chello.pl 24.09.09, 11:53
    Palant jestes ,chyba nigdy nosa nigdzie nie wyscibiles.W jakiej
    dolnej granicy?Czego? Oplat?Co chcesz porownac? jakosc opieki
    zdrowotnej? Jej koszt?( czyli leki itp ,sa drozsze w polsce niz za
    granicami,a zarobki tez chcesz porownac?)Powiedz mi gdzie masz
    jakies kasy fiskalne? Jakies tysiace numerkow,( regony i inne
    pierdoly)Podaj mi przyklad kosztow zalozenia firmy (i ilosc
    komplikacji jakie sa w polsce) ..........nawet laikiem nie
    jestes......
  • Gość: przedsiębiorca IP: *.jmdi.pl 24.09.09, 13:06
    jak w jednym sklepie pralka jest za droga, to szukam innego sklepu. Jak w jednym
    państwie ZUS jest za drogi, to kupuję go w innym państwie. Proste, UCZCIWE i
    jasne zasady.
  • Gość: podatnik IP: 94.75.67.* 25.09.09, 01:06
    Gość portalu: Włodek z Poznania napisał(a):

    > Wystarczą proste statystyki obciążeń by dostrzec, że w UE Polska
    plasuje się w
    > środku stawki, a wobec UE15 w dolnej granicy obciążeń płac. (...)

    Znaczy ...errr ile to tam tego jest... ~ 48% na początku na ZUS, potem
    19% PIT a od reszty 22% VAT + kilkadziesiąt parapodatków, opłat etc.
    Jak to jest środek stawki, to tam na górze podatki sięgają 200%
    dochodu, co? Zaważ, że państwo polskie kłamie w statystykach i całego
    mnóstwa podatków nie nazywa podatkami i nie ujawnia w statystykach. A
    są to spore obciążenia.
  • Gość: kaczo && ponuro IP: *.natpool21.outside.ucf.edu 24.09.09, 23:23
    Wielu znanych Szwedow (np. wielki rezyser Ingmar Bergman) uciekalo,
    czy tez probowalo uciekac przed szwedzkim fiskusem!
  • Gość: 4g63 IP: *.chello.pl 24.09.09, 11:15
    > oszuści i krętacze. Ciekawe ilu Niemców czy Skandynawów zdecydowałoby się na

    no właśnie, tu w polsce polacy zdecytowali się okradać rodaków przy pomocy aparatu państwa i władzy w biały dzień w białych rękawiczkach, faktycznie, mało jest państw które by się na to zdecydowały, masz absolutną rację
  • Gość: tia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 12:41
    POWIEDZ TO OSOBOM KTÓRE PRZEPRACOWAŁY W SWOIM ŻYCIU PO 40 LAT I TERAZ DOSTAJĄ
    OKOŁO 800 PLN MIESIĘCZNIE !!! Z.łodziejstwo U.strojstwo S.poniewieranie
    OBYWATELA - niestety szara rzeczywistość POLSKI ;(

  • Gość: albert IP: *.acn.waw.pl 24.09.09, 14:26
    Nie ma takich przypadków (aby po 40 latach pracy dostawać 800 PLN
    emerytury). Tylko w przypadku jeżeli ktos pracował nielegalnie (i
    nie odprowadzał składek ZUS).
  • Gość: duladr IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.09.09, 22:23
    Nielegalnie?
    Ja nie pracowałem nielegalnie. Ja byłem nielegalnie zatrudniany. A właściwie, to
    legalnie, bo Państwo pozwalało na to pracodawcom. Teraz próbuje legalnie
    prowadzić firmę, ale ZUS mi na to nie pozwala. Każe mi wypruwać flaki i mieć z
    tego wielkie "G".
  • dexterek011 24.09.09, 16:01
    Myślisz, że z OFE dostaniesz więcej??
  • Gość: emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 12:43
    Mówisz ze Polacy to złodzieje i cwaniacy i porównujesz nas do
    Niemców. A kto jest tym największym złodziejem i marnotrawi nasze
    ciężko zarobione pieniądze. To ZUS właśnie i CHORY SYSTEM W RP.
    Niemiecki ZUS działa na innych zasadach więc co ty wogóle
    porównujesz tam nie muszą kręić i kombinować. Mają dobrze rozwinięty
    system prywatnych skłądek emerytalnych o czym Polska jak narazie
    może pomarzyć. I to jest dopiero 3 Świat, ale nie wśród ludzi którzy
    nie daja się omamić systemowi tylko 3 świat systemu panującego w
    Polsce. ŻAL !!!! To system polski zmusza rodaków do takich działań,
    więc czemu tu się dziwić.
  • Gość: CHanah IP: *.kompus.3s.pl 24.09.09, 16:58
    od 1989 r. zaden rzad nie kiwnął palcem aby ten stan zmienić pompuje sie grube
    miliardy w pusty worek i nic bo nowe wybory albo następne wybory.
  • Gość: realista IP: *.ust.tke.pl 24.09.09, 13:13
    Złodziejem i oszustem jest FUS i ci, którzy na nim żerują.Służby
    mundurowe,esbecy,fałszywi renciści, fałszywi rolnicy,
    górnicy,nauczyciele i wiele innych grup pracowniczych posiadających
    przywileje emerytalne lub oszukujących pozostałych
    płacących.Zlikwidować ZUS jako przeżytek komunistyczny i największą
    piramidę finansową.Oddać ludziom ich pieniądze.Precz z komuną.Za
    komuny państwo zabierało obywatelom prawie wszystkie pieniądze w
    trosce o ich dobro.Pytam się:gdzie są te pieniądze?Dlaczego rządzący
    państwem wychodzą z założenia, że jestem patologią społeczną i nie
    potrafię zadbać o swoją przyszłość?ZUS to po prostu Zakład
    Utylizacji Szmalu, raj dla komuchów i popłuczyn po komuchach.
  • Gość: microclima IP: *.static.vip-net.pl 24.09.09, 17:06
    Podobna sytuacja dotknęła moją firmę spółkę z o,.o./ Zatrudniony
    byłem w niej na umowę o pracę od której były opłacane wszstkie
    składki FUS,FUG,FUZ , od 19 lat, przyszła kontrola z ZUS
    stwierdziła że musze jeszcze opłacać dodatkową składkę na FUZ
    ponieważ posiadam 100% udziałow poprzez wykupienie wspólników w
    czasie funkcjonowania firmy.Okazało się że nie moge jej mieć
    rozłożonej na raty i zdjęto z konta 20000 zł co spowodowało
    utracenie płynnosci finansowej. Więc sprzedałem firmę i nowy
    właściciel wysłał 6 osób na bruk. POlski idiotyzm ustawodawczy że
    jako uczciwy obywatel musiałem płacić trzy składki na FUZ ponieważ
    byłem jeszcze nauczycielem akademickim. Tylko w Polsce są takie
    idiotyzmy biurwy z ZUS ze swoim towarzystwem niech zaczną uczciwie
    pracować oraz Idioci co głupie ustawy przygotowują i przegłosowuje
    niech odpowiadają za głupoty majątkiem prywatnym
  • business3 24.09.09, 13:50
    Chwila - a ZUS to nas nie okrada ??? !!!


    Gość portalu: TT napisał(a):

    > W tym kraju nigdy nie będzie dobrze, ponieważ Polacy, to urodzeni
    złodzieje,
    > oszuści i krętacze. Ciekawe ilu Niemców czy Skandynawów
    zdecydowałoby się na
    > takie okradanie współobywateli. Solidarność, mimo istnienia
    organizacji o takie
    > j
    > nazwie w Polsce nie istnieje. Postawy obywatelskie, dobro wspólne,
    nie istnieje
    > .
    > Trzeci Świat.
  • Gość: whomever IP: *.activehotels.net 24.09.09, 16:51
    a zastanowiles sie SKAD sie wielo to, co tak pietnujesz?
    Czy nie sadzisz ze okolo 150 lat SYSTEMOWEGO uciskania narodu moglo spowodowac
    takie, a nie inne efekty?
    Nie przyszlo Ci do lba, ze Polacy sa zawsze anytysytemowi, bo wiekszosc systemow
    w jakich przyszlo im zyc, byly represyjne w stosunku do obywateli?

    I ZUS nie jest zadnym wyjatkiem.
    wiec sie zastanow zanim zaczesz belkotac o "wspolnym" dobru...juz przez to
    przechodzilismy
  • Gość: pomysl glupcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 20:45
    zawsze znajdzie się gość, co nie kuma. inaczej będziesz śpiewał jak zobaczysz
    swoją emeryturę :-D

    bo ja odkładając do zus przez dłuugi czas bardzo dużo. wyobraź sobie, że
    zarabiając około 30k brutto na etacie (sam sobie policz ile z tego miał zus)
    przez dobrych kilka lat dostaniesz emeryturę w wysokości, uwaga, 2700 pln.

    więc nie mów o polskim złodziejstwie, bo pracując uczciwie i ciężko, będąc
    dobrze wykształconym spotka Cię kiedyś takie rozczarowanie i sam będziesz
    załamywał ręce i żałował, że nie przyszło Ci do głowy, żeby prawdziwym
    złodziejom z ZUS coś uciąć.

    pozdrawiam
  • Gość: Franek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 22:47
    Jakie dobro? Zakladasz firme i na dzien dobry placisz 800 zl miesiecznie chodz
    nie masz przychodow i zyskow!!! To jest zlodziejstwo. Zlodziejstwo to sa te
    lenie smierdzoce co tylko kombinuja jak przejsc na wczesniejsza emeryture albo
    przeszli na emeryture i pracuja na lewo i prawo (legalnie czy nie). Zlodziejstwo
    to jest to ze jak masz 2 firmy (czy wiecej) to z kazdej musisz placisz na
    ubezpieczenie zdrowotne ponad 200 pln. To jest zlodziejstwo!!! W angli nie masz
    przychodow nic nie placisz. Gdyby nie ten ... ZUS to bym firme dawno zalozyl, a
    jak masz firme to mozesz szukac jakis zlecen. Zlalem sprawe bo nie spie na
    pieniadzach i pracuje u kogos. Uzbieram troche grosza, w tedy zaloze. Nie
    pochwalam takich praktyk jak te cwaniazki co wyjechaly na wyspy (wystarczy
    zalozyc tam firme bez takich posrednikow i nic nie placisz) ale moze w koncu
    zmusi to ZUS i innych urzedasow co wszystko maja w tyle aby ruszyli tymi swoimi
    pustymi mozgownicami. Choc to raczej wina palitykow.
  • Gość: Nikolas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 11:21
    Bandycki system okradania obywateli ma być Cacy!!!
    A Wilhelm Tell broniący obywateli przed wyzyskiem grabieżczym to jest oczywiście beeeee.
    Płytki rozumek masz.
  • Gość: kmin IP: *.touk.pl 25.09.09, 12:30
    hahaha,

    racja! bo najlepsi z tych zlodzieji i kretaczy dochodza najwyzej i nam funduja
    potem te wszystkie zusy srusy vaty pierdaty.
  • Gość: sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 10:35
    jak może być dobro wspólne jak Państwowe niegdyś firmy, zbudowane za pieniądze
    każdego obywatela zostały sprzedane zachodnim konmcernom? to było fair? to było
    pro obywatelskie? Państwo samo uczy jak sobie radzić. I jak to stwierdził pewien
    Pan, Ci którzy nie płacą składek w Polsce to nie złodzieje, bo nikogo nie
    okradają, tylko ludzie, którzy korzystają z przywilejów bycia w UE, a tego
    przecież chcieliśmy.
    ZUS chce zamknąć w klatce Polaków, w klatce opłat.
  • Gość: CV* IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 26.09.09, 11:00
    > W tym kraju nigdy nie będzie dobrze, ponieważ Polacy, to urodzeni złodzieje,
    > oszuści i krętacze.

    Przyjmuję do wiadomości, że twoja matka jest złodziejką, twój ojciec krętaczem a
    ty oszustem.
    Ale z łaski swojej nie ekstrapoluj tego na cały naród.
  • weremo 02.10.09, 19:35
    Ja od 10 lat płacę składkę ZUS jako właściciel 1 osbowej firmy
    obecnie 850 zł miesięcznie. Mój brat cioteczny prowadzi 7 lat 1
    osobową firmę w Londynie i płaci 108 funtów tamtejszego ZUS rocznie
    (niecałe 600 zł). Jeszcze rok i będzie miał prawo do emerytury o
    wiele wyższej niż ja płacąć 9700 zł rocznie. Ja się pytam kto tu
    jest złodziejem i cwaniakiem ja czy banda nierobów stanowiąca prawo
    w naszym kraju.
    Nie dziwi mnie że ludzie mają już dość utrzymywania tych pałaców
    pełnych nierobów w każdym mieście.
    To nie polacy są złodziejami tylko ich państwo.
    Gość portalu: TT napisał(a):

    > W tym kraju nigdy nie będzie dobrze, ponieważ Polacy, to urodzeni
    złodzieje,
    > oszuści i krętacze. Ciekawe ilu Niemców czy Skandynawów
    zdecydowałoby się na
    > takie okradanie współobywateli. Solidarność, mimo istnienia
    organizacji o takie
    > j
    > nazwie w Polsce nie istnieje. Postawy obywatelskie, dobro wspólne,
    nie istnieje
    > .
    > Trzeci Świat.
  • Gość: miu IP: *.acn.waw.pl 24.09.09, 09:56
    Jakie sa skladki na brytyjski "ZUS" skoro posrednicy na tym
    zarabiaja i wiaz jest taniej niz w Polsce?!!!!!

    I co daje brytyjski system ubezpieczen gdy ktos przechodzi na
    brytyjskie bezrobocie w porownaniu do Polski?!
  • bachczysaraj 24.09.09, 10:15
    Firmy optymalizacyjne nie informują o ryzyku.

    Przedstawiciele firm organizujących takie rozwiązania zapewniają, że wszystko
    jest legalne. Czy naprawdę? Otóż zupełnie nie jest legalne.

    Podstawa prawna na którą się powołują, czyli rozporządzenie 1408/71 z 14 czerwca
    1971 r. dotyczy pracowników delegowanych. Innymi słowy w założeniu z tego
    rozwiązania może skorzystać np. Brytyjczyk, lub osoba mieszkająca w Wlk.
    Brytanii, która przyjeżdża na pewien czas do Polski (będąc zatrudnioną w firmie
    brytyjskiej) i prowadzi tu działalność.

    Jak to się ma do żuczków, którzy w Wlk. Brytanii byli tylko jeden dzień by
    wyrobić numer ubezpieczenia społecznego? Nijak się ma.

    To zupełna fikcja. Osoby takie po prostu nie są uprawnione by korzystać z tego
    rozwiązania. Cały interes się kręci wyłącznie dzięki tępocie i lenistwu
    urzędasów z ZUS.

    - rozporządzenie nie może dotyczyć owych przedsiębiorców ponieważ nigdy nie
    mieszkali i nie mieszkają w Wlk. Brytanii co łatwo udowodnić.

    - rzekomi pracownicy delegowani są zatrudnieni całkowicie fikcyjnie. Nie dostają
    żadnego wynagrodzenia za swoją pracę, jedynie lipne payslipy a cała szopka ma na
    celu ominięcie prawa. W myśl prawa brytyjskiego zatrudnienie nie ma więc nigdy
    miejsca ze wszystkimi konsekwencjami. W prawie brytyjskim, opartym na idei
    nadrzędności ducha nad literą prawa i precedensach wystarczy jeden wyrok sądowy
    by wszystko się rypło.

    - ponieważ owe firmy oferują w pakiecie także wyłudzanie kasy z brytyjskiego
    systemu (opieka zdrowotna, zasiłki na dziecie) to cała rzecz robi się także
    kryminalna. Podlega to regulacjom o zapobieganiu praniu brudnych pieniędzy. I
    znowu wystarczy jeden pracedensowy wyrok, by szanowni przedsębiorcy na lipnych
    etatach stali się przestępcami.

    Może się więc okzać, że aległe składki trzeba będzie zapłacić. Wraz z odsetkami.
    Plus postępowanie karne. Czy warto tak ryzykować dla 300 PLN?

    WLk. Brytania to świetne miejsce do "ucieczki" przed polskim ZUS i skarbówką.
    ALe trzeba to robić z głową a nie na chama w stylu oferowanym przez owych
    "optymalizatorów".
  • Gość: blizniak IP: *.absystems.pl 24.09.09, 11:26
    a ty jestes z ZUSU? bo juz pod drugim artykulem wklejasz ten sam
    tekst i ostro walczysz jak to jest nielegalne? Ile ci placa za to?
  • bachczysaraj 24.09.09, 12:10
    na frajerów do oskubania?
  • lowca_trolli_online 24.09.09, 13:25

    bachczysaraj trollu, ostatnie ostrzezenie!

    --
    ...i każdy uczciwy obywatel tego kraju wie że to JA mówię prawdę.
    - Zbigniew Z.(ero)
  • Gość: loth IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 12:47
    nie lubie tego pierdziele nei za w polsce pracy nie ma.. ale zalozmy takiego tępaka:
    niema w polsce pracy jadę za granicę na wyspy mzoe cos znajde..
    i znajduję prace na wyspach.. jestem powiecmy murarzem albo zbrojarzem w
    ichniejszej firmie. Która wygrywa przetarg na budowe jakiegos pierdziulnego
    obiektu w polsce. i dziwnym tafem zostalem wyslany w delegacji do mojego
    ojczystego kraju..
    nie widze problemu zeb nie placic zusow podatkow i innych ciulstw w wielkiej
    brytanii
  • Gość: bushi IP: *.unum.com 24.09.09, 14:15
    aha.. no i jak sie ma ta cala historyjka do lewych payslipow, lewego
    zatrudnienia w UK, lewych skladek oplacanych w UK za prace ktorej
    sie nie wykonuje/ za ktora sie kasy nie dostaje, wbrew sfalszowanym
    dokumentom? Beznadziejny walek, 5 minut zeby to kazdemu z
    delikwentow udowodnic. Zreszta czego sie spodziewac po "gotowym
    przekrecie dla Kowalskiego". Naiwne rozumowanie ze mozna naciagnac
    prawo, bo sie podpisalo trzy swistki papieru, nic wspolnego z
    rzeczywistoscia nie majace.

    W pelni sie zgadzam z bachczysaraj. Nie wiem czemu sie tak
    gardlujecie, skoro gosc do rzeczy pisze i ostrzega?
    ...aha, wiem. Pewnie dlatego, ze pisze gosc do rzeczy...

    Nawiasem mowiac, czemu nikomu do glowy nie przychodzi klac na ZUS,
    ze w tym biednym kraju, gdzie za swoje skladki na ubezpieczenie
    spoleczne czlowiek dostaje cale G... w zamian i nic wiecej, oplaca
    sie robic walek i placic skladki w UK, bo tam jest TANIEJ, mimo ze
    poziom uslug swiadczonych przez tamtejsze sluzby socjalne jest jak
    niebo a ziemia do Polski??? Jak to jest - placisz mniej, a
    przysluguje Ci za to wiecej???
  • Gość: heheeel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 04:17
    cud ;D
  • Gość: w koncu z sensem IP: *.cable.ubr16.sgyl.blueyonder.co.uk 03.10.09, 01:25
    W końcu ktos napisal z sensem, generalnie jak to ich okreslono 'żuczki' które
    raz polecialy do londka zdroju na rozmowe z urzednikiem po to tylko by wydano im
    NIN i np. wystąpią o benefity na dziecko bardzo łatwo mogą za to beknąć, sposób
    jest bardzo prosty, wystarczy ze ktos wejdzie na:

    secure.dwp.gov.uk/benefitfraud/
    gdzie zglosic mozna defraudacje dotyczace wyplacanych bezpodstawnie benefitow,
    reszta zajmie sie DWP

    tutaj troszeczke o tym ze wyjezdzajac z UK i dostajac tam jakiekolwiek benefity
    to nalezy je zglosic (co rowna sie z zaprzestaniem ich wyplacania)

    campaigns.dwp.gov.uk/campaigns/benefit-thieves/abroad.asp
    niezgodze sie co do tego ze, zatrudnienie nie ma miejsca, bo jesli tak jak to
    wiekszosc firm 'optymalizacyjnych' sobie wymyslila jest to np. stanowisko
    konsultanta telefonicznego w zakresie 5h tygodniowo, to przeciez nie ozacza ze
    musza z nim wisiec przez 5h na sluchawce, wystarcza np. 3 rozmowy do takiego
    'klienta' aby zatrudnienie mialo rzeczywiscie miejsce (przeciez nie trzeba
    udowadniac o czym sie rozmawialo), rozmowy byly, konsultacje sie odbyly wiec
    pracownik defacto pracowal

    Nie mowie ze sama idea jest zla, jest tylko nie dokonca moze przemyslana i moze
    sie w pewnym momencie rypnac, a jak sie wowczas zachowa "zus'ik" tego nikt nie
    wie, i moze nagle poprosi o zalegle skladki wraz z odsetkami i w dodatku platne
    jednorazowo bez mozliwosci rozlozenia na raty

    Kazdy sposob na to zeby placic nizszy zus, lub go nie placic jest dobry, byleby
    byl legalny a ten niestety jest lekko dziurawy i jest w nim sporo rzeczy ktorych
    mozna sie przyczepic, a na udowadnianiu pozniej swojej racji przed polskimi
    sadami mozna stracic pol zycia
  • Gość: QWERTY. IP: *.centertel.pl 08.05.10, 23:55
    A SKĄD ty człowieku wiesz czy ja tam mieszkam, czy nie? w dokumentach mam że tam
    mieszkam mam swój adres zamieszkania skoro tam pracuję. Ja mogę pracować taM np.
    tylko w weekendy bo takie mam zlecenie a w tygodniu jestem w polsce i prowadzę
    firmę i co to kogo obchodzi.
    Co się może okazać ? - że trzeba będzie składki z odsetkami zapłacić- to sobie
    płać ! A ci co są ubezpieczeni w Krusie to też ich będą płacić do zusu z
    odsetkami. Człowieku przejzyj na oczy ! skoro składan do zusu druk e101 i zus mi
    to kwituje to więcej mnie nic nie obchodzi !
    A ty płać płać płać zusowi płać a on cię na starość pocałuje w d.
  • skory1 04.06.10, 11:10
    Gość portalu: QWERTY. napisał(a):

    > A ty płać płać płać zusowi płać a on cię na starość pocałuje w d.

    Poprawka - raczej on ZUS pocałuje, zamiast dostać emeryturę. ;)

    --
    "Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nic nie mów".
    Charles Caleb Colton
    www.finans-edu.pl
  • keradk 24.09.09, 11:27
    a co mnie obchodzi co daje brytyjski system ubezpieczen? Ja sam chce
    dbac o siebie i nie zycze sobie byc zaleznym od jakiegos urzedu i
    pani krysi dyskutującej o paznokciach przy kawce. Socjalizm jest dla
    życiowych łamag
  • Gość: tom IP: 91.198.118.* 24.09.09, 11:59
    i to jest problem
  • Gość: Londynczky IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 12:01
    If you're self-employed

    You pay 'Class 2' National Insurance contributions at a weekly rate of £2.40.
    However, if your earnings in the 2009-10 tax year are expected to be less than
    £5,075 then you may be entitled to the 'Small Earnings Exception' and not pay
    Class 2 National Insurance contributions. You can apply for Small Earnings
    Exception for the 2009-10 tax year on form CF10 Application for exception from
    liability for Class 2 contributions. Class 2 National Insurance contributions
    must be paid unless you apply for, and are issued with, a certificate of exception.

    Krotko mowiac £ 2,5 na tydzien - 10 PLN na tydzien 40 PLN na miesiac
  • Gość: Paweł Adamowicz IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.09, 09:02
    I jak tu nie podziwiać GB?
  • Gość: wychowanek PRL-u IP: *.adsl.alicedsl.de 24.09.09, 13:09
    Jak autor artykulu opisuje, ze brytyjski ZUS nie przyczynia sie do
    renty czy emrytury w starosci, to tylko czasowe oszczedzanie na ZUS-ie
    tak dlugo, jak dlugo klijent korzysta z takiego ubezpieczenia, te
    wplacane pieniadzie wedruja do kieszeni posrednikow, ale klijent
    dostaje kwit o ubezpieczeniu w Unii i na tej zasadzie jest zwolniony z
    polskiego ZUS-u.
  • Gość: Londynczyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 13:58
    Jak to Nic nie daje ?

    Skoro place tam skladki to znaczy ze skladki oplacam tam i jestem objety
    systemem ubezpieczen w UK.

    Daje kochany kolego i to znacznie wiecej niz Polski ZUS.
  • 88o88 24.09.09, 10:15
    może być 1/4 etatu, warunkiem jest wysokość wynagrodzenia - tj. przynajmniej minimalne. Ja tak pracuję i prowadzę swoją działalność. Płacę więc tylko 224 zł zdrotownego, a nie pełny ZUS.

    ________________
    "śmiechu, śmiechu nam trzeba przede wszystkim..."
  • Gość: Krzysztof IP: 78.8.137.* 24.09.09, 10:23
    No właśnie! Przyczyna jest taka, że mamy durne rządy durniów posłów.
    Bo niby dlaczego ja mam płacić a baran, który pójdzie na
    wcześniejszą emeryturę i to wysoką bo z samego ZUS (patrz na
    informacje jakie to emerytury będziemy mieli gdy będą one z ZUS i
    OFE - a bardzo marne są te prognozy) jeszce pracuje. Dlaczego na
    emeryture może pójść tak szybko wojskowy i policjant? Szczególnie,
    ze gdy chodzi o policję to jej "usługi" są marniutkie - vide stan
    bezpieczeństwa.
    Dlaczego ja mam płacić na zdrwowotny ZUS od każdej działalności tak
    jakbym się leczył kilka razy a taki chłop nie płaci nic. Na dodatek
    z moich pieniedzy ma KRUS.
    Goowno mnie obchodzi że Tusk chce rządzic i do tego potrzebuje PSL i
    dlatego im tyłek liże.
    TUSK ALBO REFORMY ALBO WYPAD. Tylko nie na emeryturę...
  • Gość: tom IP: 91.198.118.* 24.09.09, 12:01
    i teraz oni nawzajem dają sobie kwiaty i mówią jakie to reformy zrobili i
    odważni byli.
  • Gość: liberty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 16:19
    ja żadnego z tych nikczemników nie wybierałem. A płacić muszę, bo grozi mi konfiskata, więzienie a nawet śmierć (o ile stawie czynny opór rabusiom reprezentującym tzw. "rząd"). Takie to już uroki demokracji, zwanej przez pewnego pana łagodną wersją komunizmu
  • dark.writer 24.09.09, 12:04
    > może być 1/4 etatu, warunkiem jest wysokość wynagrodzenia - tj.
    przynajmniej mi
    > nimalne. Ja tak pracuję i prowadzę swoją działalność. Płacę więc
    tylko 224 zł z
    > drotownego, a nie pełny ZUS.

    Co nie zmienia faktu, że za ten etat (1/4 czy pełny) ktoś musi
    odprowadzić ZUS od pensji w wysokości minimalnej krajowej. Jak
    zsumujesz zdrowotne od DG i ZUS od pensji, oszczędność wyjdzie żadna.
  • Gość: Piotr IP: *.swietojanska.net 14.12.09, 11:32
    Chłopie, nie zabieraj się za rzeczy, o których nie masz pojęcia.
    Podatek to podatek i ten nadal jest płacony a składka na ZUS to
    zupełnie co innego. Zajmij się lepiej zabawkami w przedszkolu bo pewnie
    tam dopadłeś do komputera. :)
  • bugmenot2008_2 24.09.09, 21:57
    PRL. Dla obecnego reżimu śmiertelnym zagrożeniem stały się kosmetyczki,
    fryzjerki i taksówkarze. Trzeba na nich nasłać ABW, CBŚ, a może nawet GROM :)
  • Gość: Nikolas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 11:33
    Skutku swojej grabieżczej polityki wobec obywatela nie przewidzieli!
    Teraz robią larum zamiast wziąć się do porządnej roboty.
    Wykasować darmozjada o nazwie NFZ
    Przebudować ZUS i przetrzebić wszystkich zajmujących dotąd w tej instytucji
    stanowiska kierownicze.
  • Gość: Kaczo && Ponuro IP: *.natpool21.outside.ucf.edu 24.09.09, 23:20
    ZUS, KRUS itd... zlodziejskie firmy marnotrawiace pieniadze polskich
    podatnikow. Tylko tyle i az tyle!
  • business3 24.09.09, 13:46
    A po co wogóle ZUS ??? Zlikwidować !!!
  • Gość: shaqu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 13:57
    W Polsce należy zlikwidować przymus państwowych ubezpieczeń!
    Bo jeżeli ktoś jest niegłupi to ubezpieczy się w jakieś sposób prywatnie na
    zdrowie, emeryturę. I państwo nie będzie kradło ponad połowy naszych wypłat.
    A jeżeli ktoś jest idiotą to niech zdycha na starość, będzie wtedy pełnił bardzo
    ważną funkcję edukacyjną dla młodego pokolenia, które będzie patrzyło na idiotę
    menela.
  • Gość: prs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 08:11
    hahaha... cyt. Polak nic nie uzbiera na swoim ('super') indywidualnym koncie
    ZUS. (!!)
    hahaha
    Ale uzbiera na emeryturę w Anglii!! hehehe i to o wiele lepszą niż w Polsce. :P
  • Gość: zeus IP: *.chello.pl 24.09.09, 11:09
    Jasne, ze 114GBP tygodniowo, to będzie emerytura na Hawajach.
  • keradk 24.09.09, 11:28
    w polsce tyle bedzie mial miesięcznie a nie tygodniowo
  • Gość: niespodziewany IP: *.chello.pl 24.09.09, 12:01
    Myslisz ze dostaniesz 114 GBP w polsce Miesiecznie?????
    HAHAHHAHAHA.............zobaczysz..........HAHAHAH.........a
    zobaczysz to tym dobitniej jak polska wejdzie do strefy EURO
    >>HAHAHAHHA.......
  • the_foe 24.09.09, 19:51
    Gość portalu: niespodziewany napisał(a):

    > Myslisz ze dostaniesz 114 GBP w polsce Miesiecznie?????
    > HAHAHHAHAHA.............zobaczysz..........HAHAHAH.........a
    > zobaczysz to tym dobitniej jak polska wejdzie do strefy EURO
    > >>HAHAHAHHA.......

    jesli bedziesz placil ZUS przez 50 lat, Twoj kapital sie jakims cudem podwoi, a
    sredni wiek zycia na emeryturze nie wydluzy sie to taki kolo dostanie 800 zl m-c.
  • Gość: huffy IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.09.09, 14:41
    >Ale uzbiera na emeryturę w Anglii!! < nic nie uzbiera bo co innego
    jest ubezpieczenie a inna rzecz składka emerytalna której oszuści nie
    proponują.
  • the_foe 24.09.09, 19:54
    Gość portalu: huffy napisał(a):

    > >Ale uzbiera na emeryturę w Anglii!! < nic nie uzbiera bo co innego
    > jest ubezpieczenie a inna rzecz składka emerytalna której oszuści nie
    > proponują.

    ale skladka emerytalna to jakies 80 zl, a oni biora 600, czyli zostaje ci 200 zl
    odkladajac to np. w obligacje bedzie sie mialo 3 rqzy wiecej kasy i jak sie nie
    dozyje to nie zniknie to w czelusciach systemu.
  • Gość: M IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.09, 08:14
    Tusk się tym nie zajmie -nie da mu to wyższych słupków. Nie ma szans. Ciężko
    wszystkich zadowolić.
  • Gość: Pewex IP: *.chello.pl 24.09.09, 08:14
    przecież i tak ZUS daje głodową emeryturę, więc o co kaman? Nadwyżkę 300 złotych można lokować sobie samemu w różnych funduszach po 30 latach nawet odkładając do skarpety jest ponad 100 tysięcy złotych. 60/12, jeżeli założymy że pożyjemy na emeryturze 5 lat to co miesiąc możemy sobie wypłacać z takich odkładanych do skarpety pieniędzy 1600 PLN. To i tak znacznie więcej niż daje ZUS płacąc minimalne składki. Więc nawet odkładanie do skarpety jest bardziej opłacalne niż liczenie na nasz kochany system.
  • Gość: Marko IP: 136.182.2.* 24.09.09, 09:08
  • Gość: Lysy IP: *.tktelekom.pl 24.09.09, 09:37
    ktore moze nie są jakoś super oprocentowane, ale na inflacje powinno wystarczyc.
    O innych sposobach inwestowania niewspominajac
  • Gość: Zbylut IP: *.chello.pl 24.09.09, 10:17
    lat, tylko w przyblizeniu 20 (dla kobiet przechodzacych na emertyture
    spodziewana dlugosc zycia to 83 lat, dla mezczyzn 76).
    A 100 kzl na 20 lat to okolo 400zl miesiecznie...
  • Gość: heheh IP: 217.147.104.* 24.09.09, 10:58
    > lat, tylko w przyblizeniu 20 (dla kobiet przechodzacych na
    emertyture
    > spodziewana dlugosc zycia to 83 lat, dla mezczyzn 76).
    > A 100 kzl na 20 lat to okolo 400zl miesiecznie...


    No - to jestem facetem, od 65 r.ż. do 76 r.ż. daje mi tylko 11 lat
    (emerytury). Oficjalnie zacząłem pracować w wieku 25 lat a więc
    czeka mnie 40 lat pracy.
    Zagadka - ile powinienem się spodziewać emerytury?
    Zakładając, że pracuję (i odkładam) 4 razy dłużej niż pobieram, a
    dodatkowo, że ten cały kapitał przez owe 50 lat (od pierwszej
    wydanej złotóki do ostatniej pobranej) cały czas pracuje i
    wypracowuje zysk w postaci TYLKO 1% ponad inflację, do tego
    zakładając podwyżki pensji jedynie o inflację spowoduje, że
    emeryturę powinienem otrzymać w wysokości pensji. Waloryzowanej o
    inflację. Jeśli tak, to byłoby pięknie! Tylko dlaczego prognozuje
    się, że będzie co najwyżej połowa z tego?
    Aaaa, i jeszcze jedno - ów 1% ponad inflację to każdy idiota umie
    sobie zapewnić. Jeżeli jednak banda "doradców", "maklerów" i
    innych "specjalistów" pasie się na prowizji od mojego WKŁADU - to
    nie dziwcie się, że oczekuję co najmniej z 5% podnad inflację. No w
    końcu to specjaliści od inwestowania!
  • Gość: Zbylut IP: *.chello.pl 24.09.09, 11:17
    > No - to jestem facetem, od 65 r.ż. do 76 r.ż. daje mi tylko 11 lat
    > (emerytury). Oficjalnie zacząłem pracować w wieku 25 lat a więc
    > czeka mnie 40 lat pracy.

    1. 76 to srednia dla obecnie przechodzacych na emeryture. Dla Ciebie
    oze byc to np. 80 lat.
    2. Polowa spoleczenstwa to jednak kobiety.

    > Zagadka - ile powinienem się spodziewać emerytury?

    Proste. Zapomnijmy o "procentach" bo 10 lat temu skladka nie wynosila
    500zl a okolo 250, a za lat 10 pewno bedzie wynosila 750zl.
    Wiec pominmy procentowy zysk/strate wartosci. Dzis odkladasz okolo
    500zl na emeryture.
    Przez 40 lat odlozysz 240 tys. zl.
    Przez 11 lat powinienes dostawac okolo 1800zl miesiecznie emerytury.
    Przecietna emerytura wyplacana przez ZUS w tej chwili to okolo 1500-
    1600zl.

    I wszystko byloby ok gdyby nie to ze :
    1. Polowa emerytow to jednak kobiety.
    2. Sredni wiek przechodzenia w Polsce na emerytury to 58 lat (zarowno
    dla kobiet jak i mezczyzn).
  • Gość: bushi IP: *.unum.com 24.09.09, 14:41
    >Proste. Zapomnijmy o "procentach" bo 10 lat temu skladka nie 500zl
    >a okolo 250, a za lat 10 pewno bedzie wynosila 750zl.
    >Wiec pominmy procentowy zysk/strate wartosci.

    Jak to pominmy??? Zwariowales? Liczyles kiedys jak sie ma kwota z
    odsetek do kwoty kapitalu przy takich okresach oszczedzania?
    Patrzyles ile zaplacisz odsetek w stosunku do pozyczonego kapitalu w
    Twoim 30-letnim kredycie hipotecznym?
    Podpowiedz: odsetki beda stanowic wiecej (lub duzo wiecej) niz
    rzeczywista kwota ktora odlozyles.

    ...Ale nie w ZUSie! ZUS nie inwestuje, ZUS przejada na biezace
    zobowiazania tudziez inne atrakcje, typu marmury i zlote klamki w
    inspektoratach. Dlatego (niespodzianka, niespodzianka!) przyszle
    skladki beda rosly. By wyrownac rosnace wydatki (no bo skoro "na
    papierze" przyroslo na Twoim koncie emerytalnym (ktore zostalo na
    biezaco skonsumowane na potrzeby ZUSu dzis), no to skads trzeba
    bedzie wyszarpac na ten "zysk z inwestycji"!)!

    I po co sie meczyc i kombinowac z oszczedzaniem na przyszlosc, skoro
    mozna zerznac Obywatela na biezaco?
  • Gość: Lysy IP: *.tktelekom.pl 24.09.09, 11:23
    > lat, tylko w przyblizeniu 20 (dla kobiet przechodzacych na emertyture
    > spodziewana dlugosc zycia to 83 lat, dla mezczyzn 76).

    dosyc duze przyblizenie ;) 76 - 65 = 11, 83 - 65 = 18.

    > A 100 kzl na 20 lat to okolo 400zl miesiecznie...

    100 kzl, to kwota od 300 zl/mc. W rzeczywistosci na ZUS-51 placi sie wiecej.
    Obecnie minimum 520,90 (bez chorobowego). poza tym wyliczenie zakladalo brak
    zysku przez te 30 lat. No i pracę tylko 30 lat. Ja zacząłem pracować w wieku 24
    lat (po studiach), do 65 to jest 41 lat.

    Ale to jest i tak wszystko mało istotne. Najważniejsze jest do czego
    porównujemy. Dlaczego zakładamy, że z ZUS za 30 lat dostaniemy COKOLWIEK? Patrz
    np. przepowiednia R. Gwiazdowskiego z czasów kiedy był w radzie nadzorczej zus.
    Wg wszystkich znaków na niebie i ziemi zus po prostu niedługo po prostu
    zbankrutuje. A jesli bedzie sie do ratowac z podatkow, to pociagnie nas
    wszystkich za soba.

  • Gość: Zbylut IP: *.chello.pl 24.09.09, 11:31
    > dosyc duze przyblizenie ;) 76 - 65 = 11, 83 - 65 = 18.

    Tyle, ze wiek emerytalny kobiet to nie 65 a 60 lat.
    Wiec nie 18 a 23 lata....
    Dodatkowo sredni wiek przejscia na emeryture w Polsce w 2006 roku
    wynosil 58 lat (srednia kobiet i mezczyzn).

    > 100 kzl, to kwota od 300 zl/mc. W rzeczywistosci na ZUS-51 placi
    sie wiecej.
    > Obecnie minimum 520,90 (bez chorobowego).

    520 x 12 x 35 (zalozenie, ze kobieta przejdzie na emeryture w 60 roku
    zycia). Mamy 218 tys. zlotych.
    Bedzie pobierala swiadczenia przez 22 lata - miesiecznie wyjdzie jej
    827 zl.
    Srednia emerytura wyplacana przez ZUS w 2009 roku wynosila 1550zl...

    > poza tym wyliczenie zakladalo brak
    > zysku przez te 30 lat. No i pracę tylko 30 lat. Ja zacząłem
    pracować w wieku 24
    > lat (po studiach), do 65 to jest 41 lat.

    Ale nie zakladasz rowniez straty przez 30 lat wartosci pieniadza oraz
    tego ze skladka 10 lat nie wynosila 520 zl a 300.
  • Gość: Lysy IP: *.tktelekom.pl 24.09.09, 13:18
    > Tyle, ze wiek emerytalny kobiet to nie 65 a 60 lat.

    już są plany podniesienia. Mężczyznom tez.

    > Dodatkowo sredni wiek przejscia na emeryture w Polsce w 2006 roku
    > wynosil 58 lat (srednia kobiet i mezczyzn).

    srednia musi sie zmienic (podniesc). sponsorujemy emeryture ludziom, ktorzy
    mogliby pracowac.

    > > 100 kzl, to kwota od 300 zl/mc. W rzeczywistosci na ZUS-51 placi
    > sie wiecej.
    > > Obecnie minimum 520,90 (bez chorobowego).
    >
    > 520 x 12 x 35 (zalozenie, ze kobieta przejdzie na emeryture w 60 roku
    > zycia). Mamy 218 tys. zlotych.
    > Bedzie pobierala swiadczenia przez 22 lata - miesiecznie wyjdzie jej 827 zl.
    > Srednia emerytura wyplacana przez ZUS w 2009 roku wynosila 1550zl...

    To jest srednia tylko dla kobiet? I to tych, ktore zaczely prace w wieku 25 lat?
    Czy wszystkich?
    Bo wiekszosc ludzi jednak nie konczy studiow i do pracy idzie znacznie szybciej.
    W przypadku mezczyzny, ktory zaczal prace w wieku 18 lat do emerytury jest 47
    lat. Ty bierzesz srednia (przypuszczalnie dla wszystkich) i porownujesz ja z
    mniejszosciowym i niekorzystnym przypadkiem: kobieta, pracujaca tylko 35 lat.

    a ile bedzie wynosic srednia emerytura w 2030? I ile bedziemy do tego doplacac z
    innych podatkow?

    >
    > poza tym wyliczenie zakladalo brak
    > > zysku przez te 30 lat. No i pracę tylko 30 lat. Ja zacząłem
    > pracować w wieku 24
    > > lat (po studiach), do 65 to jest 41 lat.
    >
    > Ale nie zakladasz rowniez straty przez 30 lat wartosci pieniadza

    strate wartosci pieniadza zakladam, bo nie trzeba sie specjalnie wysilac zeby
    uzyskac stope zwrotu min. na poziomie inflacji.
    Doswiadczenie ostatnich 20 lat pokazuje, ze zysk na poziomie 5% powyżej inflacje
    nie jest niczym szczegolnym. Przy takim zalozeniu "Twoja" kobieta uzbiera prze
    30 lat ponad 434 tys. co daje > 1.5 tys przez 23 lata (zakladajac, ze tylko
    "wyciaga" nie inwestujac przez ten czas!).
    Dla mezczyzny, ktory pracuje 18-65 (47 lat) to daje juz prawie 1.2 mln.

    Nie uwgledniamy tez pieniedzy, ktore sa doplacane do ZUS z innych podatkow. Te
    pieniadze tez sa nam zabierane. I te kwoty wg roznych prognoz beda rosly i to w
    dramatycznym tempie.

    I wreszcie nie uwgledniamy tego ile pieniedzy jest nam zabierane na inne rownie
    znakomicie dzialajace "zusy" czyli administracje panstwowa itp. Te pieniadze tez
    moglbym przeznaczyc np na emeryture.

    >oraz tego ze skladka 10 lat nie wynosila 520 zl a 300.

    A ile bedzie wynosila skladka za 10 lat? Zaloze sie, ze kierunek zmiany jest
    tylko w jedna strone: w gore :(


    Ja nie mam nic przeciwko ubezpieczaniu sie w ZUS, ale pod dwoma warunkami: 1)
    dobrowolnie, bo nie chce zeby ktokolwiek decydowal o tym jak utrzymam sie na
    emeryturze poza mna, 2) bez jakiegokolwiek doplacania do ZUS, bo co mi z tego,
    ze nie bede placil skladki jak mi te pieniadze zabiora w inny sposob.
  • Gość: Inwestor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 11:33
    1. Płacąc "minimalny ZUS", czyli przeszło 800zł mogę spodziewac się
    po 30 latach równie minimalnej emerytury, czyli na dzień dzisiejszy
    ok. 600zł. Oczywiście pod warunkiem, że do tego czasu ZUS będzie
    wypłacał jeszcze jakieś emerytury.

    2. Inwestując w tym czasie tylko połowę ZUS-owskiej składki w
    fundusze inwestycyjne mogę spodziewac się blisko 800 tys. zł, co
    przekłada się na ok. 5 tys. emerytury mies. pobieranej przez 20 lat.
    (to nie czary tylko czysta matematyka, łatwo to sobie przeliczyc)

    Osobiście wybieram to drugie rozwiązanie :) Pieniądze są moje, ja o
    nich decyduję i nawet kiedy nie będzie mi dane długo pobierac mojej
    emerytury to przynajmniej zostanie coś dla moich dzieci.
  • Gość: Zbylut IP: *.chello.pl 24.09.09, 11:41
    > 1. Płacąc "minimalny ZUS", czyli przeszło 800zł mogę spodziewac się
    > po 30 latach równie minimalnej emerytury, czyli na dzień dzisiejszy
    > ok. 600zł. Oczywiście pod warunkiem, że do tego czasu ZUS będzie
    > wypłacał jeszcze jakieś emerytury.

    Minimalna skladka na Twoja emeryture to nie 800zl a 500.
    Minimalna emerytura dzis to nie 600zl a 700zl.

    > 2. Inwestując w tym czasie tylko połowę ZUS-owskiej składki w
    > fundusze inwestycyjne mogę spodziewac się blisko 800 tys. zł, co
    > przekłada się na ok. 5 tys. emerytury mies. pobieranej przez 20
    lat.
    > (to nie czary tylko czysta matematyka, łatwo to sobie przeliczyc)

    Ano jednak czary mary.
    Fundusze maja to do siebie ze ich wartosc nie tylko rosnie, ale i
    spada.
    Latwiej policzyc dla dobrej lokaty - czyli 5% rocznie.
    Zakladamy ze srednia skladka w ciagu zycia wyniesie
    500zl/miesiecznie, inflacja wyniesie 3% (3.5% w 2008 bylo).
    Czyli lokata da Ci 2% zysku (nie uwzgledniajac podatku Belki).
    Dla pracujacej przez 35 lat kobiety da to :
    500zl x 12 x 35 = 210 tys. zl podstawy.
    2% wiecej to 214 200zl.
    Przez 22 lata gdy bedzie pobierala emeryture wyjdzie jej 811 zl
    miesiecznie.
    Nie uwzgldeniam tutaj procentu skladanego, ale rowniez nie
    uwzgledniam utraty wartosci pieniadza oraz zmiennej wysokosci
    skladki.
  • Gość: aaa+ IP: 89.108.217.* 24.09.09, 12:36
    nie uwzgledniasz straty wartości pieniądza ,ale uwzgledniasz
    inflację!!hehe dobre!
  • lowca_trolli_online 24.09.09, 14:43
    Gość portalu: aaa+ napisał(a):

    > nie uwzgledniasz straty wartości pieniądza ,ale uwzgledniasz
    > inflację!!hehe dobre!

    zostaw trolla w spokoju wygina sie w lewo i prawo, manipuluje i nagina liczby zeby tylko wyszło na jego..
    przeciez on na kilometr zalatuje na pracownika zakladu..
    bo oni o swoim miejscu pracy nie mówią ZUS tylko ZAKŁAD..
    taki mają nakaz.. zeby sie nie przyznawac gdzie pracują.. hehe

    niech wiec troll płaci na ten swój zus dalej i tlumaczy nam jaka to ta jego firma nie jest cudowna..
    zobaczymy jak bedzie plakał za kilkanascie/kilkadziesiąt lat.
    pzdr

    --
    ..i każdy uczciwy obywatel tego kraju wie że to JA mówię prawdę.
    - Zbigniew Z.(ero)
  • Gość: CV* IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 26.09.09, 19:24
    > Czyli lokata da Ci 2% zysku (nie uwzgledniajac podatku Belki).
    > Dla pracujacej przez 35 lat kobiety da to :
    > 500zl x 12 x 35 = 210 tys. zl podstawy.
    > 2% wiecej to 214 200zl.

    Człowieku, litości. 2% rocznie. ***ROCZNIE***
    Rozumiesz, co to znaczy rocznie, czy przekracza to twoje możliwości?
  • business3 24.09.09, 14:00
    Chyba cię posrało? Kto żyje 20 lat na emeryturze? Chyba nie w RP.
    Poczytaj trochę statystyk...


    Gość portalu: Zbylut napisał(a):

    > lat, tylko w przyblizeniu 20 (dla kobiet przechodzacych na
    emertyture
    > spodziewana dlugosc zycia to 83 lat, dla mezczyzn 76).
    > A 100 kzl na 20 lat to okolo 400zl miesiecznie...
  • Gość: anita IP: *.icpnet.pl 24.09.09, 21:01
    Ci, którzy odchodzą na wcześniejszą :p
  • Gość: Judasz IP: 212.160.191.* 24.09.09, 09:38
    Nie uwzględnił też zysku, który niosą fundusze w tak długim czasie...
  • Gość: gosc IP: 194.237.142.* 24.09.09, 10:54
    raczej chyba straty?
    polecam ostatni Przekroj i artykul nt Goldman Sachs
  • Gość: Lysy IP: *.tktelekom.pl 24.09.09, 14:41
    > raczej chyba straty?
    > polecam ostatni Przekroj i artykul nt Goldman Sachs

    bank/fundusz może przynieść straty (co jak pokazuje doświadczenie w dłuższej
    perspektywie dzieje się rzadko). Natomiast zus NA PEWNO przyniesie straty.
  • Gość: agnitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 12:21
    Niestety, te oszczędności są mniejsze. 500 PLN płacisz pośrednikowi, a i tak
    musisz płacić co miesiąc zdrowotne w kwocie 224,24 PLN. Podsumowując płacisz w
    Polsce:
    - 567,84 zł lub 520,90 zł składki społecznej (w zależności czy korzystasz z ub
    chorobowego)
    - 224,24 zł składki zdrowotnej
    - 46,94 zł składki na fundusz pracy
    Daje to razem 792,08 bez ub chorobowego

    Korzystając z pośrednika płacisz
    - 499 zł za pośrednictwo
    - 224,24 składki zdrowotnej
    Daje to razem 723,24 pln
    Oszczędność to 68,84 miesięcznie, 826,08 zł rocznie.
    Musisz zapłacić jakieś jakieś 90 funtów (nie pamiętam za co)czyli ponad 400 PLN
    i polecieć na Wyspy. Wprawdzie za 400 PLN możesz spokojnie dostać bilet w tą i z
    powrotem, ale... czy skórka warta jest wyprawki?
    Do komentujących: Nie pracuję w ZUS i też uważam, że system jest chory (np
    ROLNIcY!). Przeprowadziłam tylko zwykła kalkulację :)

  • Gość: kirk IP: *.netpoint.pl 15.10.09, 02:06
    Piszesz bzdury. Przy tym rozwiązaniu nie płacisz żadnej składki zdrowotnej w
    Polsce. A sama opłata może być sporo niższa niż wspomniane 499 zł:
    Zmniejszyć ZUS
  • Gość: realista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 19:43
    „Przed podjęciem decyzji o wyborze filaru zacząłem sobie liczyć moją emeryturę.
    Według ZUS zarabiając 1000 PLN netto otrzymam 550 PLN emerytury. Pytanie czy
    warto oszczędzać na emeryturę? Oczywiście warto nawet nie oszczędzać - policzmy.
    Z każdego zarobionego tysiąca płacę 700 PLN składki. Gdybym te pieniądze odłożył
    to fajnie, ale gdybym je przepił, czyli wydał na piwo (Żywiec po 2,49) to po
    wypiciu zostałoby mi 281 butelek.
    Po 40 latach pracy miałby w piwnicy 134 880 butelek. Według danych
    statystycznych na emeryturze pożyję ze 4 lata - czyli mam 2 810 butelek miesięcznie.
    Zakładając cenę skupu 20 groszy - mam dla siebie 562 PLN, nawet więcej niż w
    ZUS. Wniosek jest prosty - jedno co warto - upić się warto!”
  • Gość: Nikolas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 11:40
    po 5 latach przy 5% będzie znacznie więcej.
    około 200tys.
    Korzystając z rocznego oprocentowania to masz po około 800zł/ naruszania kapitału.
    Na długie lata
    a jak by wziąć pod uwagę dłuższy okres składkowy to już mamy podrożę po świecie
    zapewnione.
  • mikelondon 24.09.09, 08:15
    co za matołek to pisal - jeśli płacą pełną składkę na NI to przecież
    nabywają prawo do tamtejszej emerytury. A różnicę pomiędzy składką
    na NI i ZUS mogą zainwestować z myslą o przyszłej emeryturze...
    Lepiej zrobić coś takiego niż opłacać budowe kolejnego pałacu dla
    nierobów w ZUSie
    --
    Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji,
    przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną
    szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych
    własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych
    przez siebie biedaków (Mark Twain).
  • Gość: dora IP: *.icpnet.pl 24.09.09, 09:25
    mikelondon napisał:

    > co za matołek to pisal - jeśli płacą pełną składkę na NI to
    przecież
    > nabywają prawo do tamtejszej emerytury. A różnicę pomiędzy składką
    > na NI i ZUS mogą zainwestować z myslą o przyszłej emeryturze...
    > Lepiej zrobić coś takiego niż opłacać budowe kolejnego pałacu dla
    > nierobów w ZUSie

    Tylko kto to zrobi?
    Większość kupi sobie po prostu lepszą furę. A za 20 lat staną razem
    pod sejmem i będą krzyczeć, że nie mają za co żyć.
    Z jednej strony bardzo bym chciała, żeby ZUS był dobrowolny bo razem
    z mężem kradną nam co miesiąc kilka tysięcy złotych. Ale wiem, że
    większość ludzi nie odłoży dobrowolnie ani grosza a potem bęzie
    wyciągać rękę. A tak to chociaż jakieś głodowe swiadczenie jest.
  • Gość: gdgd IP: 217.147.104.* 24.09.09, 11:02
    Bo nasi obywatele nie są nauczeni myśleć o własnej d** i są
    przyzwyczajeni, że jak na coś nie ma to państwo musi dać. A że są
    elektoratem to państwo da. W końcu nie ze swojego daje. Może i bym
    sobie teraz kupił furę - bo jej potrzebuję, ale za rok jak będę miał
    nadwyżki to mógłbym sobie więcej odłożyć - ale do sensownie
    pracującego funduszu a nie do wora bez dna w którym każda ilość kasy
    zginie :/
  • Gość: x IP: *.dublin.corp.yahoo.com 24.09.09, 11:08
    tylko dlaczego ja mam cierpieć za tych głupich? moze by mierzyć IQ i ci z IQ<100
    musieliby płacić przymusowo? wtedy 90% by płaciło a ja miałbym spokój
  • Gość: nix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 11:09
    > Tylko kto to zrobi?
    > Większość kupi sobie po prostu lepszą furę. A za 20 lat staną
    razem
    > pod sejmem i będą krzyczeć, że nie mają za co żyć.


    A jak będzie płacić 850 PLN na konto oranizacji przestępczej o
    nazwie ZUS, to nie będą mieć ani lepszej fury, ani emerytury.

    Gdyby Polacy nie byli tak ogłupieni przez neoliberalną propagandę,
    to już dziś ruszyliby na Warszawę i powiesili na latarniach zarządy
    ZUS i OFE.
  • keradk 24.09.09, 11:32
    mozesz mi wytłumaczyc co ma neoliberalizm z ZUS wspolnego? ZUS to
    socjalizm w pełnej swej obrzydliwej krasie.
  • Gość: nix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 13:35
    Neoliberalna propaganda wmówiła ludziom, że każdy ma dbać tylko o
    własną doopę, a coś takiego jak dobro wspólne czy interes grupowy
    nie istnieje, ewentualnie jest pozostałością po złej komunie.

    Dlatego np. drobni przedsiębiorcy nie potrafią się zorganizować i
    ruszyć na Warszawę jak górnicy, czy choćby tylko zebrać pół miliona
    podpisów pod petycją. Nikt nikomu nie ufa, każdy woli kombinować na
    własną rękę - a to KRUS, a to fikcyjna praca za granicą. A bez
    działań wspólnych nic się nie zmieni - władza się ich nie boi, więc
    okrada ich dalej, a wszelkie kombinacje są coraz mniej skuteczne (ta
    opisana powyżej też).
  • Gość: ja IP: *.play-internet.pl 23.04.11, 21:31
    Głodowe jest???? jakie ??? Moja mama ma ponad 60 lat do emerytury brakuje jej 2 lat składkowych, urodziła 6cioro dzieci, które do tej pory pracowały w tym zapyziałym kraju czytaj płaciły składki aby rodzice dostali emeryture..i co...i nic...nie dostaje ani grosza mimo kilku odwołaniom, sprawom w sądzie! Gdzie to głodowe? Ja mam jedno rozwiązanie na ten stan rzeczy....wyjechac z tego kraju!!!! I tak robi większość wykształconych ludzi, którzy nie chcą na starość żyć na łasce dzieci! Brak słów...
  • Gość: czujny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 08:17
    Żyjemy w takich czasach, że trzeba pochwalić każdy pomysł wyrwania
    się spod jarzma Lewiatana.

    Można byłoby przełnąć tę zusowską żabę gdyby człowiek miał poczucie,
    że te pieniądze idą w dobre miejsce i są dobrze gospodarowane. Ale
    kolejna siedziba za 200 baniek i gabinet prezesa (większy od mojego
    mieszkania) budzą jedynie odrazę u wszystkich "beneficjentów" ZUS-
    u...

    PS. NIe zapominamy także o specjalistach od blachy dachowej i
    telewizorów...
  • Gość: qwer IP: *.chello.pl 24.09.09, 11:14
    Otóż czteroosobowy dział w ZUS-ie zajmujący się inwestowaniem pieniędzy
    zgromadzonych Funduszu Rezerwy Demograficznej (tak to się chyba nazywa) robiąc
    to samo, co OFE wielokrotnie bije je na głowę zyskami. ZUS o wiele lepiej
    zarządza naszymi pieniędzmi niż OFE, bo nie potrzebuje marketingu i słonych
    zarobków dla setek managerów od niczego. OFE, to megazłodziejstwo.
  • Gość: x IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 08:17
    Zus oszukuje - dobrze;
    Polacy oszukują ZUS - źle.

    opad rąk
  • mikelondon 24.09.09, 08:19
    Gość portalu: x napisał(a):

    > Zus oszukuje - dobrze;
    > Polacy oszukują ZUS - źle.
    >
    > opad rąkco fakt to fakt. Syndrom Kalego jest jak widać w naszym
    kraju wszechobecny. Dobrze jak Kali kraść krowa...


    --
    Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji,
    przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną
    szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych
    własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych
    przez siebie biedaków (Mark Twain).
  • Gość: Kuba IP: *.wro-com.net 24.09.09, 08:20
    Oszuści oszukują oszustów... Jakie to Polskie...
  • Gość: X IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 09:01
    No nie, lepiej dawać się dymać...
  • Gość: lady IP: *.access.telenet.be 24.09.09, 08:26
    Moze jakby wreszcie zrobili uczciwa reforme, wszystkim skladki po rowno
    czyli wreszcie zmusic rolnikow do placenia pelnej skladki a nie groszy
    raz na trzy miesiace to i skladka ZUS by sie obnizyla. Jesli roznica
    wynosi 350 zlotych to wiadomo, ze ludzie z niej skorzystaja ..
  • Gość: Zibi IP: *.p.lodz.pl 24.09.09, 08:26
    W oszustwach jesteśmy pierwsi, niestety w innowacyjności ostatni daleko za
    Słowacją, Rumunią, Czechami i pewnie niedługo i Albanią
  • Gość: kaczo && ponuro IP: *.natpool21.outside.ucf.edu 24.09.09, 23:41
    "To przykre, że tak chętnie uciekamy się do oszustw - mówi Jeremi
    Mordasewicz z PKPP Lewiatan - Mam badania, z których wynika, że pod
    względem innowacyjności gospodarki jesteśmy ostatni w Europie. Za to
    w wyszukiwaniu luk w prawie - pierwsi."

    Czyzby pan Mordasewicz (ponownie) udawal ignoranta i nie wiedzial,
    iz pomiedzy "wykorzystaniem luki prawnej", a "oszustwem" jest
    jednak dosyc spora roznica?

  • joankb 24.09.09, 08:27
    Gdyby tak jak ZUS działał jakikolwiek zakład ubezpieczeniowy byłby już dawno
    bankrutem. Nikt przy zdrowych zmysłach nie powierzałby pieniędzy firmie, która
    nijak nie umie nimi zarządzać, która najuczciwszym, regularnie i długo płacącym,
    oddaje wielokrotnie mniej niż wpłacili.
    Do ZUS-u można nakłonić tylko przymusem - to nie jest składka, to podatek. I ten
    przymus będzie musiał być coraz większy, po pełnym wejściu tzw. reformy okaże
    się, że 30-40 lat wyrzucaliśmy pieniądze w błoto.
    --
    Zapłatą za grzech jest śmierć, ale taka sama jest nagroda za cnotę.
  • Gość: Ryba IP: *.chello.pl 24.09.09, 08:29
    Dawno nie czytałem takich ściem. Polak zawsze znajdzie sposób żeby
    drugiego oszkapić, a ludzie zamiast czytać przepisy wolą zapłacić
    naciągaczom. W Polsce całkiem legalnie można płacić ZUS w wys.
    mniejszej niż 300 zł, bez względu na wysokość zarobków i mieć pełne
    ubezpieczenie zdrowotne.
  • Gość: pola IP: *.toya.net.pl 24.09.09, 08:40
    Możesz zdradzić sposób na płacenie tak niskiej składki? Chodzi Ci o składki na
    preferencyjnych warunkach dla osób z pierwszą działalnością?
  • Gość: alus IP: *.wincor-nixdorf.com 24.09.09, 09:29
    Zbieżność ubezpieczeń. Wystarczy kasa minimalna krajowa i etat gdziekolwiek i
    wskazujesz to jako główne źródło przychodów. Mogą ci naskoczyć.
  • 88o88 24.09.09, 10:25
    może być nawet 1/4 etatu, warunkiem jest wysokość wynagrodzenia - tj. przynajmniej minimalne. Ja tak pracuję i prowadzę swoją działalność. Płacę tylko zdrowotne 224 zł.
    --
    ________________
    "śmiechu, śmiechu nam trzeba przede wszystkim..."
  • Gość: ania IP: 89.174.214.* 24.09.09, 14:09
    a od twojego wynagrodzenia pracodawca płaci składki zus , plus twoje 224zł
    zdrowotne i tak to , przy minimalnej kwocie wynagrodzenia z pracy, wychodzi
    prawie tyle samo kasy do zus jakbyś była tylko na działalności.
  • sokolasty 24.09.09, 08:42
    Tak? Jak? Czy masz na myśli dwuletnią promocję dla starterów?
  • Gość: Ja IP: 195.229.236.* 24.09.09, 08:30
    ...i ciesze sie, ze jest oszukiwany. Gdy patrze na te staruszki z 700zl emerytury po calym przepracowanym zyciu, mysle, ze lepiej byloby, gdyby ten moloch padl. Ludzie za te skladki sami uzbieraliby sobie na emeryture, gospodarujac pieniedzmi znacznie madrzej niz ta banda zlodzieji.
  • Gość: inny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 08:35
    Płacę 850 zł ZUS-u. Idę do lekarza po RTG kolana (boli mnie) Moja droga wygląda tak: lekarz rodzinny - skierowanie, 2 godz. w kolejce. Prześwietlenie możliwe za 2 tygodnie, czas oczekiwania pod drzwiami 1 godz. Pytam po co mi opłacać składki skoro za 50 zł zrobię sobie prywatnie RTG bez kolejek i proszenia się o swoje ?

  • Gość: MK IP: 85.232.247.* 24.09.09, 08:46
    Przy RTG Twoje myślenie jest jak najbardziej prawidłowe.
    Co jednak, jeśli będziesz musiał wykonać specjalistyczny zabieg medyczny, albo
    nagle okaże się, że chorujesz na jaką przewlekłą chorobę? Wtedy ani Twoja
    składka, ani Twojego sąsiada nie wystarczą na Twoje leczenie.

    Poza tym, jeśli by dzisiaj zamknąć ZUS, to z czego wypłacać emerytury i renty
    dla ludzi, którym się te świadczenia w tej chwili należą?:)
  • Gość: Marko IP: 217.147.104.* 24.09.09, 09:12
  • kretynofil 24.09.09, 09:21
    Bredzisz, kolego, z tymi kosztami specjalistycznych zabiegow medycznych... W zyciu mialem robione dwie operacje kolana (naderwane wiazadla krzyzowe, uszkodzona lakotka - kontuzja na lekcji WF) i obie robilem prywatnie, u najlepszego chirurga-ortopedy w Lodzi (facet opiekowal sie graczami Widzewa).

    Koszt kazdej operacji - 1500 PLN (dwanascie lat temu, fakt). I to sa naprawde skomplikowane zabiegi (kilka godzin pod narkoza).

    W swoim czasie patrzylem na koszty leczenia w prywatnym szpitalu - i wiesz co? Byloby mnie stac, z minimalnej skladki, zeby sobie co piec lata wymieniac biodro. To chyba wystarczy jako komentarz.

    Wydaje Ci sie, ze leczenie jest takie drogie - a wcale nie jest, zwlaszcza jesli policzysz ile takich skomplikowanych operacji w Twojej rodzinie wykonywano przez cale zycie.

    Statystyka, misiu ;)

    --
    Wszyćko jest linuksem - tak mi powiedziala baba w maglu, a ona sie zna, bo ma Komputer i Radio Maryja.
  • kretynofil 24.09.09, 09:27
    Po kontuzji kolana bylem w panstwowej sluzbie "zdrowia". Wsadzili mi noge w gips i kazali czekac trzy tygodnie.

    Do dzisiaj bym byl kaleka, gdyby nie nieufnosc mojej matki, ktora zabrala mnie do prywatnej kliniki...

    Po operacji potrzebowalem rehabilitacji - termin w panstwowej sluzbie zdrowia: za miesiac. Jak pierwszy raz zobaczylem lekarza, bylem juz sprawny, bo sam sobie doczytalem jakie cwiczenia mam wykonywac.

    Kilka lat pozniej mialem inny wypadek - kompletnie stracilem wladze w lewej rece (uszkodzenie nerwu), wisiala jak martwa, panstwowa rehabilitacja raz w tygodniu. Calkowity koszt rehabilitacji prywatnie to okolo 3000 PLN. Jestem dzisiaj w 100% sprawny, trwalo to trzy miesiace...

    --
    Tylko wybitne jednostki maja swoich nasladowcow. Rzecz jasna, ma ich rowniez Kretynofil.
  • Gość: kret IP: 213.77.28.* 24.09.09, 09:43
    Ty to jakiś worek z chorobami jesteś.
    A to noga, a to ręka.

    A w głowę się kiedyś mocno nie uderzyłeś?!
  • kretynofil 24.09.09, 09:53
    Nikt, kto mnie nie zna, lub zna mnie krotko, w to po prostu nie wierzy - ale ja jestem chodzaca ilustracja praw Murphy'ego... Znajomi dopiero z czasem oswajaja sie z tym, ze mi sie w koncu przydarzy wszystko co tylko przydarzyc sie moze ;)

    Natomiast w glowe, o ile pamietam, nigdy sie nie uderzylem ;)

    --
    Wszyćko jest linuksem - tak mi powiedziala baba w maglu, a ona sie zna, bo ma Komputer i Radio Maryja.
  • Gość: asga IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.09, 16:08
    W takim razie jak on jest takim wyjatkiem, to tym bardfziej kazdy z nas, mniej wyjatkowych, dalby sobie rade samemu, gdyby mial do dyspozycji kase, ktora odklada na rzekomo darmowa sluzbe zdrowia ?
    Jesli to 50 zl na miech to po 5 latach masz juz niezla sumke.

    Szkoda ze to nierealne, bo by trzeba emerytow chyba wybic, zeby to bylo mozliwe...
  • Gość: anita IP: *.icpnet.pl 24.09.09, 21:16
    Przy tych głodowych emeryturach sami powymierają :|
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 09:58
    niedrogie leczenie? To nie życzę ci żebyś zachorował na nowotwór i leczył się
    prywatnie. Koszt 1 opakowania leku, które bierze mój znajomy to blisko 5 tys., a
    jest to tylko 1 ze specyfików nie mówiąc o innych zabiegach. Nieskomplikowana
    chirurgia 1 dnia to coś innego, zabiegi inwazyjne np kardiologiczne,
    neurochirurgiczne itp- to zupełnie inna bajka. A ZUS niech przestanie wypłacać
    emerytury 50 latkom, renty zdrowym bykom i zasiłki chorobowe zdrowym ludziom-
    będą niższe koszty pracy. Z tego co wiem zasiłek chorobowy w GB nie jest zbyt
    wysoki i nie opłaca się uciekać na chorobowe jak u nas.
  • Gość: aa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 10:35
    Bzdura, gdyby nie bylo zusu taki lek na wolnym rynku kosztowalby nie
    5 a 1 tys.,a te drogie operacje onkologiczne z reguly nie maja
    sensu, nieznacznie wydluzaja okres zycia a czesto obnizaja znacznie
    jego komfort, to troche taka sztuka dla sztuki i wyciaganie
    olbrzymiej kasy z systemu
  • mara571 24.09.09, 12:08
    maiwny czlowieku przyjmnij do wiadomosci, ze lobby farmaceutyczne w wszystkich
    cywilizowanych krajach swiata zagwaratowalo swoim czlonkow bardzo wysokie zyski
    z patentow na nowe skuteczne preparaty.
    Przyznaje, ze ich produkcja nie jest tania, na badania przed ich wprowadzeniem
    trzeba bylo wydac miliard dolarow w fazie badan klinicznych, ale to w niczym nie
    zmienia faktu, ze firmy nie zrezygnija dobrowolnie ze swojej rentownosci, ktora
    wynosi przecietnie 25%.
    Inny przyklad na cene leku: mam przyjaciolke cierpiaca na reumatyzm, ktora byla
    blisko pelnego inwalidztwa. Obecnie dzieki pewnemu biologicznemu preparatowi
    znowu chodzi i ma wladze w rekach. Miesieczny koszt kuracji ok. 1859 euro.
  • kretynofil 24.09.09, 13:04
    ...nigdy nie bedzie wolny - co do tego nie ma watpliwosci.

    Rzecz w tym, ze panstwo jako twor dysponuje znacznie wiekszymi srodkami na badania niz wszystkie koncerny farmaceutyczne swiata.

    Zamiast utrzymywac uczelnie jako maszynki do produkcji magazynierow, moze warto inwestowac w badania tego typu?

    Nawet glupie badania nad zachowaniem bialek (Folding@home) mozna prowadzic przy minimalnych nakladach wlasnych.

    --
    Ratunku! Forum mnie atakuje!
  • mara571 24.09.09, 14:13
    i niemieckie.
    Powiem ci jak to wyglada. Pieniadza na badania sa, prowadzi sie je z roznych
    grantow panstwowych i prywatnych (USA) w laboratoriach uczelni (panstwowych i
    prywatnych). Ciekawy jest ciag dalszy: grupa naukowcow stwierdza, ze dana
    substancja ma ewentualnie potencjal przyszlego leku.
    Zakladaja wiec firme, w ktorej badania sa kontynuowane. Nie sami, ale z udzialem
    kapitalu prywatne osob sklonych do ryzyka. Dajmy na to 40 mln dolarow. Badania
    trwaja jeszcze jakich czas i pierwsze wyniki prob na zwierzetach sa obiecujace.
    Wtedy zlasza sie taki Pfizer, KGS itp i za skromny miliard dolarow wykupuje
    firme, a wlasciwie jej patenty.
    Potem nastepuje okres badan klinicznych (bardzo kosztowny, to sa miliardy
    dolarow) i mniej wiecej po 10 latach mamy nowy lek.
    Zadaniem lobbystow w Waszyngtonie i Brukslei jest nie dopuscic do zmian w tej
    wygodnej dla wielu praktyce, bo zarabiaja na nie swietnie rozne grupy osob od
    naukowcow naprawde wielkie pieniadze. A potem duzy koncern musi zarobic duzo
    dzieki tzw blockbuster. Jak firma czego takiego nie ma jest zle. Pfizer straci
    wkrotce wylacznac na produkcje substancji czynnej w Plavixie, inny blockbuster
    nie czeka na zezwolenia i akcje spadaja, bo o wysoka rentownosc i dywidende
    bedzie trudno.
  • kretynofil 24.09.09, 15:09
    ...jakbym ja wyniosl z biura kod zrodlowy programu napisanego dla klienta, na jego zamowienie, za jego pieniadze i na jego sprzecie i zaczal go sprzedawac, nawet temu samemu klientowi... to bym sie do konca zycia nie wyplacil, tak by mnie upie*dolili w sadzie.

    Najwyrazniej swobodny dostep do zawodow z branzy IT dziala zbawiennie na ten rynek ;)

    Powtarzam, mara: problemem nie sa same koncerny, uczelnie, naukowcy - tylko system, ktory takie zachowania premiuje. Bo, jak sama widzisz, premiuje... Gdyby taki jeden z drugim "spryciarz" musial dokumentowac kazdy dzien swojej pracy, czym sie zajmowal i do czego doszedl - to bardzo latwo mozna by bylo takich "cwaniakow" zlapac za reke.

    Problem w tym, ze ogolnie w srodowiskach naukowych panuje pogarda dla rozwiazan korporacyjnych - ktore moze sa smieszne, moze czasami glupie - ale na pewno sa skuteczne...

    --
    Wszyćko jest linuksem - tak mi powiedziala baba w maglu, a ona sie zna, bo ma Komputer i Radio Maryja.
  • kretynofil 24.09.09, 11:13
    To sobie policz ile ten czlowiek wplacil do ZUS, zanim zaczniesz dziekowac za "darmowa" opieke.

    > A ZUS niech przestanie wypłacać emerytury 50 latkom, renty zdrowym bykom i zasiłki chorobowe zdrowym ludziom

    Oczywiscie - i wtedy nagle starczy wszystkim ;)

    Wlasnie dlatego ze ZUS istnieje, istnieja emerytury dla 50latkow, lewe renty itd. Zrozum, ze ZUS, jako instytucja panstwowa, zawsze bedzie podlegal naciskom politycznym, rozporzadzeniom tworzonym w celu osiagniecia doraznych korzysci...

    A - i od nizszych kosztow pracy ludzie sie wcale nie wzbogaca, to takie brednie dla mas...

    --
    Wszyćko jest linuksem - tak mi powiedziala baba w maglu, a ona sie zna, bo ma Komputer i Radio Maryja.
  • mara571 24.09.09, 12:44
    rozumiem twoja zlosc na publiczna sluzbe zdrowia w Polsce.
    Ale jednej rzeczy zdajesz sie nie rozumiec: aby ona funkcjonowala trzeba wydac
    znacznie wiecej pieniedzy i to pieniedzy zbieranych solidarnie od wszytkich
    obywateli w zaleznosci od ich dochodow.
    I trzeba (nawet jesli to kosztuje)wylaczyc ZUS z tego transferu pieniedzy.
    Obecnie jedynie rencisci wiedza ile zaplacili skladki zdrowotnej.
    Przynajmniej wtedy ludzie zrozumieli, ze placa smiesznie malo.
    Ja place miesiecznie 600 euro.

  • kretynofil 24.09.09, 12:57
    Jesli mowimy o gospodarce to nie bede nigdy. W kwestiach obyczajowych - to co innego.

    A jesli chodzi o sluzbe zdrowia to ona sama jest chora.

    To co mowisz o kosztach wiaze sie z brakiem efektywnosci, niewykorzystaniem zasobow itd.

    Wybacz, ale jakby w IT/Telco panowaly reguly, ktore od dziesiecioleci sa tolerowane w sluzbie zdrowia, to Twoje rozmowy przelaczalaby recznie telefonistka z doktoratem na kontrakcie za 1000EUR/dzien, minuta rozmowy kosztowalaby 20EUR i Twoje miesieczne rachunki za komorke spokojnie by przekroczyly te 600 EUR ktore placisz za sluzbe zdrowia. Dodatkowo, musialabys czekac pol godziny na polaczenie z telefonistka, bylaby ona nieuprzejma i laczyla Cie z losowymi osobami; reklamacje bylyby rozpatrywane przez jej kolezanke i odrzucane a nad wszystkim by wisial regulator zatrudniajacy wiecej kontrolerow niz telefonistek.

    Przy calej mojej milosci do lewicy i trosce o chorych, slabych, prostych ludzi, nienawidze cwaniactwa i wypie*dalania kasy w bloto.

    Ja nie mowie zeby ludzi zostawic samych sobie, ja tylko mowie ze trzeba przestac marnowac ich pieniadze...

    --
    Kupilem chate na gorce podpuszczony przez Marka Wielgo i teraz mszcze sie na Gazowni i branzy budowlano-bankowej trollujac na forach. A kredyt splacam z forumowej akwizycji na rzecz Microsoft. W ogole jestem nieudacznikiem.
  • mara571 24.09.09, 14:14
  • mara571 24.09.09, 18:25
    porownanie z branza telekomunkacyjna nie jest najszczesliwsze.
    Sa uslugi medyczne, ktore niezwykle potanialy i zatrudnienie zostalo radykalnie
    zredukowane. Laboratorium analityczne to dzisiaj supernowoczesna instytucja
    wyposazona w automaty, roboty i calkowicie zlelekronizowana. Ceny analiz spadly
    z wyjatkiem kilku, gdzie znowu patenty chronia okreslona metode.
    Tylko w laboratorium mikrobiologicznym i patologicznym praca wyglada podobnie
    jak przed 30 laty.
    Ale na oddziale klinicznym sprawa wyglada juz inaczej. do szpitali trafiaja juz
    teraz w Niemczech ciezkie przypadki. Duzy szpital kliniczny ma 80 do 120 lozek
    intesywnych. Dzieki nim ludzie przezywaja podczas gdy przed 20-30 laty nie
    mieliby szans. Jeden pielegniarz na takim oddziale obsluguje 2 czasami 3 lozka i
    to na trzy zmiany. A to kosztuje, bo ludzi niewykwalifikowanych przy intensywnym
    lozku nie zatrudnisz. Chorzy sa podlaczeni do roznych aparatow monitorujacych
    procesy zyciowe. Aparatura kosztuje. Siemens, Philips i GE maja najwieksze zyski
    w ich medycznych pionach.
    Moglabym jeszcze duzo pisac, ale wiem ze na polskie warunki nie da sie tego
    przelozyc.
    W polskiej sluzbie zdrowia sporo pieniedzy sie marnuje i czasu, ale to co
    obecnie wydajemy na sluzbe zdrowia niewystarcza. I to w kazdej dziedzinie: na
    szpitale,na przychodnie, na aparature czy na budowe nowych szpitali. 80% starych
    nie oplaca sie modernizowac, bo to wiecej kosztuje.
    Jedno pociagniecie organizacyjne by duzo nie kosztowalo. Zmuszenie lekarzy do
    pracy w jednym miejscu przy godziwej zaplacie i zmiana systemu ich ksztalcenia
    po studiach.
    Notabene w ciagu ostatniej godziny opustoszal parking za moim oknem, bo lekarze
    pojechali do domu po godzinie 17, a nie 0 13 czy 14 jak w polskim szpitalu.
    PS. Bylam w warszawie w ubieglym tygodniu. Wyszalm z Dw.Cent i pierwsze co
    widzialam to olbrzymi platak na remotowanych domach w Alejach Jerozolimskich:
    Apartamenty na Pieknej od 8700 zl/m2. Po lewej stronie stalo na plachcie "TANIEJ
    JUZ NIE BEDZIE" . Usmialam sie...

  • kretynofil 25.09.09, 07:52
    Nie zgadzam sie z Toba.

    Zapewniam Cie ze analogia jest jak najbardziej trafna. Mamy klientow, ktorych wymagania (analogia - stan zdrowia) sa na tyle skomplikowane, ze konieczna jest "opieka indywidualna" kosztownych konsultantow. I to kosztuje - ale jest konieczne.

    Rzecz w tym, ze wiekszosc klientow/pacjentow takiego poziomu uslug/leczenia nie wymaga. Moja tesciowa miala wymieniane biodro - spedzila w szpitalu przed operacja dwa i pol tygodnia. Nie miala w tym czasie zadnych zabiegow, zadnych badan, zadnych konsultacji. Lezala i czekala na grom z jasnego nieba ;) Zajmowala w tym czasie miejsce na najlepszym w Polsce oddziale, ktory zajmuje sie takimi rzeczami.

    Oczywiscie - jak spojrzec z boku, to na takim oddziale wymagany jest wykwalifikowany personel: polowa pacjentow jest po skomplikowanych operacjach, konieczne jest zapewnienie im opieki. Rzecz w tym, ze to fikcja - druga polowa pacjentow gra w karty i plotkuje z personelem...

    Tak wiec zrozum, mara, ja nie przecze ze w niektorych sytuacjach wymagane jest skorzystanie z kosztownego sprzetu i personelu. Rzecz w tym, ze to powinno byc stosowane z umiarem, wedle potrzeb.

    Dla mnie zagadka jest to, ze do wszystkiego potrzebny jest lekarz. Kiedys na e-mamie jakas dziewczyna zalila sie ze w Holandii to nikt sie ciezarnymi nie przejmuje, bo ona w ciazy widziala lekarza dwa razy - a reszte opieki zapewniala polozna. To chyba nie wymaga komentarza ;)

    Tak wiec, mara, ja bede sie trzymal swojego stanowiska - zasoby w sluzbie zdrowia sa marnowane. Poza oddzialami intensywnej terapii (ktore sa odpowiednikiem trzeciej, najdrozszej linii supportu w telco) nie ma potrzeby ingerencji najbardziej wykwalifikowanego personelu. Przyklady mozna mnozyc ;)

    A anegdotka o "apartamentach na Pieknej" jest istotnie... piekna ;)

    --
    Ratunku! Forum mnie atakuje!
  • mara571 25.09.09, 09:26
    dotyczacymi polskiej sluzby zdrowia, bo ona jest naprawde zle zorganizowana.
    Tutaj przyklad: klinika okulistyczna mojego pracodawcy ma 4 lozka szpitalne, bo
    wiekszosc operacji wykonuje sie w systemie ambulatoryjnym. Tymczasem w slynnej
    (i dobrej) klinice okulistycznej w Katowicach podniosl sie wrzask, jak decyzja
    rektora zabrano 30 lozek na inna klinike.
    Kierownictwo tej kliniki nie wyobraza sobie zapewne, ze dzisiaj najbardziej
    skomplikowane operecje mozna i nalezy robic w systemie ambulatoryjnym.
    Oczywiscie jest to dla pacjenta niewygodne (dyskusja ponizej), bo musi dzien lub
    dwa dni wczesniej przyjechac na konsultacje anastezjologa.
    Aby opisany przez ciebie stan rzeczy zmienic, trzeba wreszczcie z ordynatorow
    zrobic managerow swoich oddzialow i przynajmniej raz na tydzien podac im wynik
    finansowy.
    Ale jak to zrobic, kiedy do polskich klinik i szpitali jeszcze nie dotarl HIS
    (Hospital Information System)?
  • kretynofil 24.09.09, 11:18
    www.damian.pl/cennik-szpital.html

    Tutaj znajdziesz ceny zabiegow - tych najprostszych i tych bardziej skomplikowanych.

    Milej lektury.

    --
    Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :)
  • Gość: moe IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.09, 19:25
    Ok, przejrzalem - tam sa same nieskomplikowane operacje jednego dnia.

    Nawet rezonansu magnetycznego nie potrafia zrobic, za punkcje ledzwiowa zycza
    sobie 400 zl i tylko jeden dzien pobytu w szpitalu (ku..., pod narkoza musieliby
    mnie wiezc do domu, bo przy lekkim ruchu glowy chce leb urwac).

    Pozatym pobyt dobowy kosztuje od 180 zlotych w gore, a za kazde 2h dluzej 90 zl
    wiecej.
  • kretynofil 25.09.09, 07:59
    Sa na liscie zabiegi wymagajace rowniez tygodniowego pobytu w szpitalu.

    Co do punkcji ledzwiowej - rozumiem ze transport jest nieprzyjemny, ale szpital to nie hotel. Jesli jedynym powodem zatrzymania pacjenta na miejscu ma byc jego komfort - to nie dziwne ze pieniedzy brakuje.

    Z moich doswiadczen: po artroskopii noga boli jak sam pierun przez okolo tygodnia. Tyle ze to normalne. W panstwowym szpitalu by mnie trzymali przez ten tydzien nie mogac mi pomoc - a po zabiegu w prywatnej klinice wyslali mnie do domu. Wylem z bolu ale nic a nic mi to nie zaszkodzilo... Przeszlo po prostu. W szpitalu nie przeszlo by mi szybciej.

    --
    Wszyćko jest linuksem - tak mi powiedziala baba w maglu, a ona sie zna, bo ma Komputer i Radio Maryja.
  • Gość: Lysy IP: *.tktelekom.pl 24.09.09, 09:46
    do tego gdybyś nie musiał wyrzucać pieniędzy w błoto czyli ZUS a zamiast tego
    wykupił normalne ubezpieczenie, to zrobiłbyś te zabiegi prywatnie z tego
    ubezpieczenia. No, ale wszyscy wolimy utrzymywać fikcję zwaną publiczną "służbą"
    "zdrowia", która jest potrzebna tylko lekarzom, którzy mogą na szpitalnym
    sprzęcie przyjmować pacjentów z gabinetów.
  • Gość: mi IP: *.acn.waw.pl 24.09.09, 09:46
    Ja choruje na przewlekla chorobe. Bede brac leki do konca zycia. I
    co? ZUS pokrywa tylko najtanszy lek za 6zl/miesiac (taki jest koszt
    100%), ktory powoduje skutki uboczne w postaci zawrotow glowy i
    nudnosci. Nie mozna prowadzic samochodu.

    Inne leki, koszt ok 100 zl/mies, sa tylko pelnoplatne - brak
    refundacji. ZUS nie zwraca ani zlotowki.

    Efekt? Place za leki.
  • poenari 24.09.09, 09:50
    > Co jednak, jeśli będziesz musiał wykonać specjalistyczny zabieg medyczny

    Wtedy musisz sięgnąć po SWOJE oszczędności i załatwić sobie, żeby ktoś chciał z Tobą o zabiegu rozmawiać.

    Przykład mojej teściowej:
    Kobieta zapadła na poważną chorobę kości - diagnoza mówiła o natychmiastowej operacji kręgosłupa lub w ciągu trzech miesięcy nastąpi paraliż od pasa w dół. Czas oczekiwania na operację - 3 do 5 lat (!!!).
    Alternatywa - 4-5 "konsultacji" w cenie około 500-700 pln w prywatnym gabinecie ordynatora (w ciągu miesiąca) i operacja została wykonana w ciągu tygodnia od ostatniej "konsultacji". Teściowa przeszła cztery operacje.

    Czy nie lepiej wpłacać pieniądze na prywatne ubezpieczenie ? Przypuszczam, że wyjdzie taniej.

    Co do leczenia osób przewlekle chorych to zapraszam do przychodni leczącej osoby przewlekle chore na na przykład wirusowe zapalenie wątroby w warszawskim szpitalu Wolskim. Temat na film dla Bareji. Czas oczekiwania do specjalisty - około 6 miesięcy. Przy gwałtownym i nierozpoznanym w porę nawrocie choroby nie doczekasz... .
    --
    www.kotwworku.republika.pl
  • Gość: sdsd IP: 217.147.104.* 24.09.09, 11:13
    > Przy RTG Twoje myślenie jest jak najbardziej prawidłowe.
    > Co jednak, jeśli będziesz musiał wykonać specjalistyczny zabieg
    medyczny, albo
    > nagle okaże się, że chorujesz na jaką przewlekłą chorobę? Wtedy
    ani Twoja
    > składka, ani Twojego sąsiada nie wystarczą na Twoje leczenie.


    O ile jest jak piszesz, to jeszcze przełknę. Gorzej (dzisiejsze
    wiadomości) jak Ci małopolski nfz powie, że nie zapłaci za zabiegi
    planowane wszystkim krakowskim szpitalom bo... NIE MA PIENIĘDZY!
    Wiesz co się robi z prywatną firmą, będącą dłużnikiem innej? Stawia
    się w stan upadłości, syndyk licytuje majątek (ruchomości,
    nieruchomości), oddaje kasę wierzycielom i taka firma zdycha. A nfz?
    Im wolno nie mieć. TO PO CHOLERE ten z góry ma płacić składki,
    wyczekiwać w kolejce a potem dowiedzieć się, że musi poczekać z rok
    to może mu nfz zapłaci za to RTG, o ile będzie miał z czego.
    Pytanie od razu czy gość mógłby siedzieć na L4 do czasu wykonania
    badania, no bo przecież skoro go boli to jak ma pracować? Koszt? No
    to niech się ubezpieczyciel martwi.
  • Gość: iwina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 23:10
    Zus płacisz na emeryturę i zasiłek chorobowy.Służba zdrowia jest finansowana z
    budżetu, idioto.
  • Gość: Gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.09, 08:32
    Najlepiej na tym wychodzi pośrednik bo zarabia kasę na przedsiębiorcach a jak
    co do czego dojdzie to na lodzie zostanie ten drobny przedsiębiorca osiągnie
    wiek emerytalny i dupa z emerytury,chyba że zamierza zapitalać do grobowej
    deski lub liczy że fiknie zanim osiągnie wiek emerytalny co jest bardzo
    prawdopodobne zważywszy że Państwo ma pewne plany co do wieku emerytalnego.Już
    teraz spora część społeczeństwa nie dociąga wieku emerytalnego albo dostanie
    dwie trzy emerytury i idzie do piachu a ZUS ciągle ma długi....?
  • Gość: GQ IP: 195.22.98.* 24.09.09, 08:48
    Zakładasz, że ZUS wypłaci te emerytury. ZUS wypłacał je będzie przez kilka, góra
    kilkanaście kolejnych lat. Ale bilans ZUS-u jest ujemny i nie można w
    nieskończoność zaciągać kredytu na sfinansowanie poprzedniego. Otóż prawda jest
    taka, że ci, którzy mają dziś 30,40 czy 50 lat w życiu nie zobaczą żadnej
    emerytury. Jedyne co zobaczą to hiperinflacja czy inny szwindel, który prawnie
    usankcjonuje kradzież.
    Z punktu widzenia tych ludzi składka ZUS to po prostu podatek, pieniądze,
    które nigdy do nich nie wrócą. I mają rację minimalizując ten podatek.
  • Gość: GQ IP: 195.22.98.* 24.09.09, 08:59
    Dodam jeszcze jedno. Otóż największą krzywdą wyrządzaną przez ZUS jest właśnie
    to, że ludzie wierzą w wypłatę emerytur. Wierzą i nie odkładają nic na boku, bo
    przecież całe życie pracowali, więc na pewno ktoś tam gdzieś nie pozwoli, aby na
    starość musieli w śmietniku grzebać. Nie ma żadnego kogoś, jest po prostu grupa
    ludzi czerpiąca bieżące korzyści z funkcjonowania tego systemu, którzy nawet do
    końca nie zdają sobie sprawy do czego to zmierza. Wszystko rozejdzie się po
    kościach i nie będzie żadnych rewolucji, a jedynie miliony ludzi klepiące
    skrajną nędzę, którymi nikt nie będzie się zbytnio przejmował. I tylko tyle.
    Gdyby powiedzieć ludziom prawdę, że nie będzie żadnych emerytur, bo bieżące
    składki idą na emerytury wypłacane obecnie, do tego co roku zaciągany jest
    megakredyt a ujemny przyrost naturalny i wzrost długości życia gwarantują upadek
    systemu, to może część osób zaczęłaby odkładać. Ale prawda oznacza przyznanie,
    że nie ma sensu płacić tych składek bo i tak przepadną. Tyle, że bez bieżących
    składek system upadnie natychmiast, a tak to może jeszcze pociągnie kilka lat,
    byle do kolejnych wyborów. A po nas choćby i potop...
  • Gość: Paweł IP: *.finemedia.pl 24.09.09, 09:26
    Jakaś część 20 i 30 latków doszła do podobnego wniosku - ZUS z ich punktu widzenia to kolejny podatek, a przyszłe emerytury z I i najprawdopodobniej II filaru (te pieniądze państwo może zagarnąć zmieniając ustawy) jeśli w ogóle będą to w wysokości emerytur socjalnych...
    Łatwo można sobie wyobrazić w przyszłości sytuację następującą:

    Rok 2040. Macie tu 1500 zł emerytury..., wiemy, że wg przepisów z 1999 wychodziło Wam 6000, ale zrozumcie, że ZUSu nie było stać na wypłatę takich świadczeń. W 2025 zmieniliśmy ustawę i teraz każdy dostanie tylko tyle by z głodu nie zdechł, niezależnie od teogo co wpłacił i ile pracował. Cieszcie się, że w ogóle cokolwiek dostaliście.

    Dlatego wielu nieźle zarabiających młodszych i starszych od etatów woli działalność gospodarczą (albo szarą strefę). Te 800 zł, z których część można odpisać od podatku, resztę od dochodu to niewielkie kwoty przy dochodach 5000+... W ten sposób z systemu częściowo (dg) lub całkowicie (szara strefa, emigracja) uciekają osoby, z których ZUS miałby największe przychody... To z kolei sprawia, że ostateczne załamanie systemu ubezpieczeń społecznych we w miarę bliskiej przeszłości jest coraz bardziej prawdopodobne...
  • zdrowy_rozsadek78 24.09.09, 09:50
    Moim zdaniem czerwoni zrobią to poprzez inflację. Gdy zacznie brakować forsy
    będą ją drukować. Oficjalny wskaźnik inflacji będzie dwu,trzy-krotnie zaniżony
    (już dziś wyrzucono z niego ceny "szybkozmienne" oraz energię i paliwa) i będzie
    użyty jako podstawa rewaloryzacji emerytur.
    Emeryt dostanie swoje 6 tys., tyle, że będzie mógł za to kupić 20 bochenków
    chleba. A czerwoni powiedzą: obiecaliśmy 6 tys. to macie 6 tys. A że inflacja?
    Po pierwsze wskaźniki inflacji wyraźnie pokazują, że nie jest najgorzej, a bo
    drugie inflacja to już niezależne od nas, choć próbujemy z nią walczyć. A że NBP
    emituje pieniądze bez pokrycia? A jaki to ma związek ? ;-)
    Wystarczy, że przez lat zaniżą wskaźnik inflacji o 20% a różnica między
    wartością realną emerytury a formalną będzie ponad dwukrotna.
  • drupal 24.09.09, 10:24
    ponieważ są czerwoni to wcześniej wprowadzą euro. A wtedy nie będą mogli sobie
    dodrukować ile chcą. I wypłacą emerytury w wysokości 20-30 euro na łeb. Jak Unia
    pomoże.
  • Gość: bOB IP: *.ghnet.pl 24.09.09, 09:53
    a wystarczyłoby ustalić ZUS jako % od dochodu
    słaby zysk - słaby zus
    i odwrotnie

    ale nie, daninę płacić trzeba

    nieważne jest, że statystycznie nie dożyję emerytury
    a może o to chodzi ... :>
  • zdrowy_rozsadek78 24.09.09, 10:08
    Pieniądz "trzyma moc" tak długo, jak długo to Ty nim dysponujesz. Jeśli
    powierzysz swoje pieniądze do ZUS-u to pozbyłeś się swojego majątku. Jedyne, co
    Ci teraz pozostaje to prosić się o to, co obiecali. A jeśli spełnią obietnic to
    co im zrobisz ???
    Tak samo jest w każdym socjalistycznym systemie "wspólnej puli", chociażby
    opieka zdrowotna. Masz 300 złotych, dajesz na składkę zdrowotną i w zamian
    oczekujesz opieki lekarskiej. Z chwilą gdy utraciłeś kontrolę nad swoimi 300
    złotymi stałeś się żebrakiem. Teraz możesz co najwyżej pójść do przychodni i
    prosić o to, aby lekarz zechciał Cię przyjąć i skierować na badanie
    specjalistyczne. A jak lekarz powie, że badań nie trzeba to co mu zrobisz ?
    Kolejny przykład do publiczne szkolnictwo. Płacisz podatek na uczelnie. Z
    chwilą wpłaty pieniędzy stałeś się żebrakiem na łasce profesury i całej tej
    hołoty. Idziesz do dziekanatu po wpis a gó...ara w dziekanacie mówi, że wpisy to
    od 15 i spokojnie pije kawę. Co możesz zrobić? Jedynie prosić o to, za co
    zapłaciłeś.
    Tak jest zawsze, każdy system, gdzie najpierw płacisz pozbawia Cię władzy,
    którą dają pieniądze i zamienia w żebraka.
  • Gość: Zbylut IP: *.chello.pl 24.09.09, 10:30
    > prawdopodobne zważywszy że Państwo ma pewne plany co do wieku
    emerytalnego.Już
    > teraz spora część społeczeństwa nie dociąga wieku emerytalnego albo
    dostanie
    > dwie trzy emerytury i idzie do piachu a ZUS ciągle ma długi....?

    BZDURA.
    W tej chwili kobiety przechodzace na emeryture (czyli w wieku 60 lat)
    maja szacowany SREDNI czas zycia - 82 lata. Mezczyni 76. Srednio - 80
    lat.

    Czyli przechodzac na emeryture w wieku 60 lat kobieta bedzie
    pobierala swiadczenia przez 22 lata.
    Przy skladce na ubezpieczenie emerytalne w wysokosci okolo 500 zl
    (reszta to chorobowe) pracujac przez 35 lat (baaaaaardzo
    optymistyczne zalozenie) emerytka odlozyla 150 tysiecy zlotych.
    Pobierajac emeryture przez 22 lata ze swoich skladek powinna dostac
    568zl miesiecznie...
    Dostaje srednio okolo 1300...

    Dalej uwazasz, ze przechodzenie na emeryture nie powinno odbywac sie
    w pozniejszy wieku ?
  • zdrowy_rozsadek78 24.09.09, 10:54
    > Przy skladce na ubezpieczenie emerytalne w wysokosci okolo 500 zl
    > (reszta to chorobowe) pracujac przez 35 lat (baaaaaardzo
    > optymistyczne zalozenie) emerytka odlozyla 150 tysiecy zlotych.
    Odłożyłaby 210 tys., bo 500zł*12*35= 210 tys. Ale to jest myślenie naiwne. W
    rzeczywistości to od pierwszej składki liczą się 34 lata oraz 11 miesięcy
    odsetek w wysokości powiedzmy 4-5% powyżej poziomu inflacji rocznie. Po drugiej
    składce mamy (składka pierwsza + odsetki od pierwszej + składka druga) *
    odsetki* 34 lata i 10 miesięcy. I tak dalej. Nawet pomijając odsetki od składki
    styczniowej w grudniu i przyjmując, że osoba wpłacała po prostu 6 tys. złotych
    co rok to wraz z odsetkami 5% rocznie daje to 570 tys. po 35 latach.
    A teraz ZUS zaczyna wypłacać tę kwotę. Ale nie wypłaca jej od razu, tylko na
    raty, przez ileś tam lat. Zatem odsetki od kwoty niewypłaconej dalej zwiększają
    kapitał.
    Jak widać ZUS wypłaca mniej niż można odłożyć na zwykłej lokacie terminowej w
    pierwszym lepszym banku.
  • Gość: Zbylut IP: *.chello.pl 24.09.09, 11:27
    > Odłożyłaby 210 tys., bo 500zł*12*35= 210 tys. Ale to jest myślenie
    naiwne. W
    > rzeczywistości to od pierwszej składki liczą się 34 lata oraz 11
    miesięcy
    > odsetek w wysokości powiedzmy 4-5% powyżej poziomu inflacji
    rocznie.

    A kto Ci da takie odsetki i z czego one maja byc zarabiane ?
    Najpostsze liczenie to liczenie wartosci odkladanych DZIS skladek na
    dzis pobierane swiadczenia.
    Poniewaz 5 lat temu skladka nie wynosila 500 zl a 300 czy 400, a za 5
    lat nie bedzie wynosila 500 a 600 czy 700.

    > Jak widać ZUS wypłaca mniej niż można odłożyć na zwykłej lokacie
    terminowej w
    > pierwszym lepszym banku.

    Tyle ze to nieprawda.
    Lokata terminowa to 5% w skali roku. Inflacja to okolo 3%, czyli de
    facto lokata da 2% ponad inflacje (nie uwzgledniajac oczywiscie
    podatku Belki).
    Ponadto PRZECIETNA kobieta nie pracuje 25 lat, a znacznie mniej. W
    2006 roku swiezoupieczony emeryt mial (sredni) 58 lat, wiec pracowal
    na swoje swiadczenia 23 lata.
  • zdrowy_rozsadek78 24.09.09, 11:49
    >Najpostsze liczenie to liczenie wartosci odkladanych DZIS skladek na
    > dzis pobierane swiadczenia.
    To jest faktycznie najprostsze liczenie, tyle, że nie uwzględnia drobnego
    szczegółu, mianowicie oprocentowania przez 35 lat. Jakoś jak biorę kredyt na 35
    lat to przez pierwsze lata spłata kapitału stanowi kilka procent raty, reszta to
    odsetki.
    Jeżeli mamy liczyć jakiekolwiek wartości to trzeba od razu pominąć inflację,
    bo inflacja to podatek od oszczędności, a zatem jeśli inflacja przekracza
    odsetki to zupełnie nie ma sensu odkładać czegokolwiek.
    Jest możliwe uzyskanie realnej (ponad inflację) stopy zwrotu w wysokości PKB,
    bowiem jeśli co roku produkcja wzrasta o 4 procent to ktoś, kto zainwestował
    kapitał w środki produkcji będzie co roku o te 4 procent bogatszy.
    Odsetki 5% to odsetki na lokatach terminowych na rok, góra dwa. Myślę, że
    założenie lokaty narastającej na 35 lat to temat na indywidualną rozmowę z bankiem.
    Zasadniczo dyskusja o zbawiennym działaniu ZUS-u jest bez sensu, gdyby to był
    taki cudowny środek to nie trzeba byłoby zmuszać ludzi na płacenie składek. Nikt
    mi nie wmówi, że instytucja zatrudniająca tysiące ludzi, wydająca na
    informatyzację dziesiątki milionów złotych i stawiająca pałacyki jest w stanie
    pomnożyć moje oszczędności optymalnie. Jeśli wierzysz w ten system to tym gorzej
    dla Ciebie, ja wiem, że własność polega na tym, że można nią dowolnie zarządzać.
    "Moimi" składkami w ZUS zarządzać nie mogę, nie mogę ich wypłacić ani przekazać
    dzieciom. To już nie są moje pieniądze, zostałem okradziony.
  • Gość: Ludzki IP: *.zus.pl 24.09.09, 14:39
    Ludzie wy wszyscy nie wiecie jaka jest istota ubezpieczeń
    społecznych! Przecież tutaj nie chodzi o to, żeby gromadzić
    pieniądze tylko na emeryturę ale na inne zdażenia losowe typu renta
    czy to rodzinna czy z tytułu niezdolności do pracy. Tutaj jest jak
    ze zwykłym ubezpieczeniem - płacimy po to, żeby jak zaistnieje
    ryzyko, mieć odszkodowanie. Żadne ubezpieczenie nie jest funduszem
    inwestycyjnym na Boga!!!! i liczenie ile by było gdyby się odłożyło
    jest totalną pomyłką
  • zdrowy_rozsadek78 25.09.09, 10:34
    Ludzie, którzy wierzą w ZUS są jak ekolodzy, tzn. dzielą się na dwie grupy:
    pierwsza to naiwni, którzy w to wszystko wierzą, drudzy to ci, którzy z tego
    żyją. Biorąc pod uwagę Twoją domenę "zus.pl" i kontekst wypowiedzi uważam, że
    jesteś przykładem hybrydy - szeregowym pracownikiem ZUS-u, który w to uwierzył,
    aby mieć lepsze samopoczucie. Jednocześnie z tego żyjesz, bowiem to ZUS Ci płaci.
  • Gość: Sylwek IP: *.175.144.168.koba.pl 24.09.09, 08:34
    Co prawda emerytury z ZUS nie dostaniemy ale dostaniemy z UK, i wiecie juz po
    ilu latach pracy? po trzech. Czyzby redaktor o tym zapomnial?
  • Gość: Piter IP: 195.216.123.* 24.09.09, 08:34
    i inni uprzywilejowani będą wyłudzac pieniądze z tego systemu ,to
    wszystkie takie działania to nic innego jak (samo)obrona :)
    Gdyby płacicli wszyscy ,to składka mogłaby by być znacznie niższa od
    obecnej ,ale czy w tym kraju komuś na tym zależy? Coś się zmieni
    dopiero gdy problem przybierze masę krytyczną
  • mariuszek1973 24.09.09, 08:49
    Już widze jak UK pcha sie po 3 latach wypłacać emeryturkę Polaczkom.
    poczytaj sobie dokładnie ich przepisy!!! a co do ZUS to pieprzycie
    jak potłuczeni to co Wam tv nawciska w mózgi. prawda jest taka, że
    ZUS owiele taniej i efektywniej zarządza składkami emerytalnymi niż
    OFE !!! to sa dopiero złodzieje i zobaczycie swoje emeryturki za
    parenaście lat - czlowiek sie bedzie cieszyl, ze zlodziejom nmie
    musi doplacac. a najbardziej boli, ze pieprzony Buzek z Maniusiem za
    plecami nakazali mi obowiazkowo becelowac ich kumpli z OFE.
    zobaczcie sobie kto tam jest na gorze - wszystko kumple z dawnego
    AWS-u i okolic! I TO JEST DOPIERO GRANDA !!!
  • Gość: Charles IP: *.aster.pl 24.09.09, 08:37
    Zeby dostac emeryture w UK trzeba tam pracowac 11 lat a nie 3
  • podkanclerzy 24.09.09, 08:39
    David z głodu poleci na księżyc telepatycznie !
  • Gość: Iktojestutrzciwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 08:40
    Zarobiłem 1 zł. oddaję w podatkach 40gr. Zarobiłem 0zł. oddaję 40gr.
    Przecierz to jest bandytyzm.
  • mara571 24.09.09, 12:49
    mieszkam w Niemczech. Maz pracuje na wlasny rachunek. We wrzesniu niewiele
    zarobi, zaplaci skladke mna ubezpieczenie emerytalne, zdrowtne i zaliczke na
    podatek dochodowy (co miesiac taka sama suma).
  • lubat 24.09.09, 08:40
    Dwie uwagi:
    1. Jeśli to jest prawda, że "pracując" na 1/100 etatu np. na Litwie nie płaci
    się ZUS w Polsce, to oznacza, że państwo polskie jest tworem, który istnieje
    tylko przez nieporozumienie, a jego istnienie jest w ogóle szkodliwe, jako że
    propaguje bezprawie.
    Tu przytoczę przykład Niemiec, gdzie próby wykiwania podatkowego państwa są
    nie mniejsze. Swego czasu Boris Becker nie chcąc płacić w Niemczech wysokich
    podatków, przeniósł się do Monte Carlo, tam miał mieszkanie, mieszkał tam na
    stałe. Ale wystarczyło, że przebywał ponad miesiąc w swoim mieszkaniu w
    Monachium, by sąd skazał go na zapłacenie zaległych podatków, kary, a
    więzienia uniknął chyba tylko dlatego, że pokajał się, no i nie chciano zbyt
    surowo potraktować człowieka, który rozsławił Niemcy na świecie.

    2. Dosyć popularna w Polsce jest postawa, jak by tu oszwabić państwo, jak
    wyrwać coś z budżetu, nawet gdy to jest zupełnie nienależne. Z państwem trzeba
    walczyć.
    Jeżeli państwo jest dla obywateli wrogiem, to nikt i nic tego państwa nie
    uratuje. Polskie elity tak właśnie postępowały przez cały wiek XVIII.
    Wiadomo, czym się to skończyło.
  • Gość: pln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 08:51
    W pełni się zgadzam. ALE:
    to państwo samo czyha na obywatela. Samo robi przestępców ze swoich
    obywateli - przecież działalność tych fikcyjnych firm to kupa
    przestępstw związanych choćby z nieprawdą w dokumentach. Czy ludzie
    którzy to robią są zdegenerowanymi kryminalistami? Chyba nie. Robią
    to, bo państwo nie daje im swobody prowadzenia działalności
    gospodarczej. Ale gdy ktoś się za to weźmie będą mieli taki sam
    wyrok w zawiasach jak ludzie, którzy napadają na innych na ulicy.
  • joankb 24.09.09, 08:56
    Tylko, że Polak codziennie widuje tych, którzy uczciwie płacili - i nie mają nic
    i tych, którzy W MAJESTACIE PRAWA płacili mało albo krótko - a wypłaty dostają
    większe od tych pierwszych.
    Uczciwość obowiązuje z obu stron. A tu jakby z tej jednej strony mocno jej brakuje.
    Nie dziwię się, że to się nasiliło teraz. Wreszcie dociera do świadomości ludzi
    prawda o tym jak będą wyglądać emerytury z OFE.
    Jedyny pomysł o jakim słychać - podniesienie wieku emerytalnego, czyli wydarcie
    jeszcze więcej z tych, którzy i tak płacą najwięcej.
    Próba uratowania dziś tych 300-350 złotych to może być za paręnaście lat być
    albo nie być dla starszego człowieka.
    --
    Zapłatą za grzech jest śmierć, ale taka sama jest nagroda za cnotę.
  • Gość: agnitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 13:11
    Niestety, te oszczędności są mniejsze niż 300 PLN. 500 PLN płacisz pośrednikowi,
    a i tak
    musisz płacić co miesiąc zdrowotne w kwocie 224,24 PLN. Podsumowując płacisz w
    Polsce:
    - 567,84 zł lub 520,90 zł składki społecznej (w zależności czy korzystasz z ub
    chorobowego)
    - 224,24 zł składki zdrowotnej
    - 46,94 zł składki na fundusz pracy
    Daje to razem 792,08 bez ub chorobowego

    Korzystając z pośrednika płacisz
    - 499 zł za pośrednictwo
    - 224,24 składki zdrowotnej
    Daje to razem 723,24 pln
    Oszczędność to 68,84 miesięcznie, 826,08 zł rocznie.
    Musisz zapłacić jakieś jakieś 90 funtów (nie pamiętam za co)czyli ponad 400 PLN
    i polecieć na Wyspy. Wprawdzie za 400 PLN możesz spokojnie dostać bilet w tą i z
    powrotem, ale... czy skórka warta jest wyprawki?
    Do komentujących: Nie pracuję w ZUS i też uważam, że system jest chory (np
    ROLNICY!). Przeprowadziłam tylko zwykła kalkulację :)
    Poza tym, jak pisze Marek kilka postów niżej, to że nie płacisz składek do ZUS
    skutkuje wyższym podatkiem dochodowym o około 100 PLN. Niestety czasami Polacy,
    kiedy słyszą hasło o możliwości płacenia niższych podatków/ZUSu traca zdrowy
    rozsądek. Najbarzdiej na plus wyjdą w tym wszystkim pośrednicy...
  • qusz 24.09.09, 08:41
    a to nie jest oszustwo?!
  • koballt 24.09.09, 08:43
    Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan - Mam badania, z których wynika,
    że pod względem innowacyjności gospodarki jesteśmy ostatni w
    Europie. Za to w wyszukiwaniu luk w prawie - pierwsi.
  • Gość: Plomba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 08:48
    "Polak, który skorzysta z takiej usługi, nic nie uzbiera na swoim koncie w ZUS i
    w OFE. Nie dostanie wiec emerytury albo będzie ona głodowa"
    Polak nawet gdy będzie zbierał na swoim koncie w ZUS i OFE przez 30 lat i tak
    dostanie głodową emeryturę (jeśli wcześniej zus nie padnie).
  • Gość: mig IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.09, 19:10
    pRZECIEZ TO NIE JEST OSZUSTWO.

    pOPROSTU ZAMIAST UBEZPIECZENIA W POLSCE WYBIERAMY UBEZPIECZENIE W UK.


    Hanba jest to, ze w UK wychodzi taniej.
  • Gość: sl4sh IP: *.kalisz.mm.pl 24.09.09, 08:46
    Wcale się ludziom nie dziwie, chore jest, że trzeba tyle kasy płacić na ZUS'y i inne śmieci, m.in, dzięki temu pracownik dostaje mniej pieniążków na rękę ! -> to z kolei powoduje frustracje, że wypłaty są małe ! No ale jak mają być dużo skoro mnustwo kasy idzi na róznego typu opłaty i składki :/

    Co do tego, że dana osoba która skorzysta ze świadczeń wykonywanych przez opisane w artykule firmy, nie będzie miała emerytury/lub będzie ona bardzo niska - jest na to prosty sposób:
    1. zamiast dawać składki na ZUS - wpłacasz pieniązki na konto w banku (oszczędnościowe etc. = ogólnie składasz je na procencie)
    2. kasa w banku rośnie, powoli ale jednak. Na kontach ZUS - nie.
    3. po XX latach, suma którą uzbierałeś/aś w banku nadal procentuje, spokojnie bierzesz sobie "emeryturkę" z tego konta, kontrolujesz wydatki, stan konta.
    po XX latach w ZUS, z nerwicą czekasz na listonosza, który przyniesie Ci emeryturę w wysokości 500-600zł -> zastanawiasz się co z tą kasą zrobić, czy wydać na opłaty/leki/jedzenie - i myślisz jak tu dożyć do kolejej wizyty listonosza.
  • Gość: Nidhogg IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.09, 08:47
    "Jest jeszcze jedna rzecz: Polak, który skorzysta z takiej usługi, nic nie
    uzbiera na swoim koncie w ZUS i w OFE. Nie dostanie wiec emerytury albo będzie
    ona głodowa."
    No tak ale wystarczy te 300 zł miesięcznie odkładać na konto (te które mniej
    płacimy za ZUS) i nagle nasza emerytura jest większa niż ta oferowana przez ZUS.
  • Gość: OKEY IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.09.09, 08:49
    To jeszcze jeden sygnał,że potrzebne zmiany.Im wcześniej tym lepiej.Po co
    stwarzać możliwości działań bezprawnych lub na granicy prawa.POLAK potrafi
    niech sprawdza się w innych dziedzinach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka