Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   To lipa na resorach i oszustwo wobec klientów.

Komentarze do artykułu

Wielka ucieczka z ZUS: tysiące osób legalnie nie płaci składek

Tysiące polskich kosmetyczek, handlarzy, taksówkarzy - korzystając z usług pomysłowych pośredników - legalnie nie płaci składek ubezpieczeniowych. Każdego dnia dołączają nowi. ZUS bezradnie rozkłada ręce i liczy straty

To lipa na resorach i oszustwo wobec klientów.

Autor: bachczysaraj 24.09.09, 10:15
Firmy optymalizacyjne nie informują o ryzyku.

Przedstawiciele firm organizujących takie rozwiązania zapewniają, że wszystko
jest legalne. Czy naprawdę? Otóż zupełnie nie jest legalne.

Podstawa prawna na którą się powołują, czyli rozporządzenie 1408/71 z 14 czerwca
1971 r. dotyczy pracowników delegowanych. Innymi słowy w założeniu z tego
rozwiązania może skorzystać np. Brytyjczyk, lub osoba mieszkająca w Wlk.
Brytanii, która przyjeżdża na pewien czas do Polski (będąc zatrudnioną w firmie
brytyjskiej) i prowadzi tu działalność.

Jak to się ma do żuczków, którzy w Wlk. Brytanii byli tylko jeden dzień by
wyrobić numer ubezpieczenia społecznego? Nijak się ma.

To zupełna fikcja. Osoby takie po prostu nie są uprawnione by korzystać z tego
rozwiązania. Cały interes się kręci wyłącznie dzięki tępocie i lenistwu
urzędasów z ZUS.

- rozporządzenie nie może dotyczyć owych przedsiębiorców ponieważ nigdy nie
mieszkali i nie mieszkają w Wlk. Brytanii co łatwo udowodnić.

- rzekomi pracownicy delegowani są zatrudnieni całkowicie fikcyjnie. Nie dostają
żadnego wynagrodzenia za swoją pracę, jedynie lipne payslipy a cała szopka ma na
celu ominięcie prawa. W myśl prawa brytyjskiego zatrudnienie nie ma więc nigdy
miejsca ze wszystkimi konsekwencjami. W prawie brytyjskim, opartym na idei
nadrzędności ducha nad literą prawa i precedensach wystarczy jeden wyrok sądowy
by wszystko się rypło.

- ponieważ owe firmy oferują w pakiecie także wyłudzanie kasy z brytyjskiego
systemu (opieka zdrowotna, zasiłki na dziecie) to cała rzecz robi się także
kryminalna. Podlega to regulacjom o zapobieganiu praniu brudnych pieniędzy. I
znowu wystarczy jeden pracedensowy wyrok, by szanowni przedsębiorcy na lipnych
etatach stali się przestępcami.

Może się więc okzać, że aległe składki trzeba będzie zapłacić. Wraz z odsetkami.
Plus postępowanie karne. Czy warto tak ryzykować dla 300 PLN?

WLk. Brytania to świetne miejsce do "ucieczki" przed polskim ZUS i skarbówką.
ALe trzeba to robić z głową a nie na chama w stylu oferowanym przez owych
"optymalizatorów".
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-355
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.