W końcu ktos napisal z sensem, generalnie jak to ich okreslono 'żuczki' które
raz polecialy do londka zdroju na rozmowe z urzednikiem po to tylko by wydano im
NIN i np. wystąpią o benefity na dziecko bardzo łatwo mogą za to beknąć, sposób
jest bardzo prosty, wystarczy ze ktos wejdzie na:
secure.dwp.gov.uk/benefitfraud/
gdzie zglosic mozna defraudacje dotyczace wyplacanych bezpodstawnie benefitow,
reszta zajmie sie DWP
tutaj troszeczke o tym ze wyjezdzajac z UK i dostajac tam jakiekolwiek benefity
to nalezy je zglosic (co rowna sie z zaprzestaniem ich wyplacania)
campaigns.dwp.gov.uk/campaigns/benefit-thieves/abroad.asp
niezgodze sie co do tego ze, zatrudnienie nie ma miejsca, bo jesli tak jak to
wiekszosc firm 'optymalizacyjnych' sobie wymyslila jest to np. stanowisko
konsultanta telefonicznego w zakresie 5h tygodniowo, to przeciez nie ozacza ze
musza z nim wisiec przez 5h na sluchawce, wystarcza np. 3 rozmowy do takiego
'klienta' aby zatrudnienie mialo rzeczywiscie miejsce (przeciez nie trzeba
udowadniac o czym sie rozmawialo), rozmowy byly, konsultacje sie odbyly wiec
pracownik defacto pracowal
Nie mowie ze sama idea jest zla, jest tylko nie dokonca moze przemyslana i moze
sie w pewnym momencie rypnac, a jak sie wowczas zachowa "zus'ik" tego nikt nie
wie, i moze nagle poprosi o zalegle skladki wraz z odsetkami i w dodatku platne
jednorazowo bez mozliwosci rozlozenia na raty
Kazdy sposob na to zeby placic nizszy zus, lub go nie placic jest dobry, byleby
byl legalny a ten niestety jest lekko dziurawy i jest w nim sporo rzeczy ktorych
mozna sie przyczepic, a na udowadnianiu pozniej swojej racji przed polskimi
sadami mozna stracic pol zycia