Przecież oni (czyt. obecni u władzy) doskonale zdają sobie sprawę z tego, że za
8 lat już ich dawno nie będzie. Niech się martwią następni, a naród głosujący,
to władza ma w poważaniu (czyt. mrzonki i obiecanki) jedynie w czasie kampanii,
a potem, to wiadomo - głęboka dupa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.