Komentarze do artykułu
Główny ekonomista BŚ: Nie zapomnijcie posprzątać gospodarki
- Polska nie odczuła mocno kryzysu, a to znaczy, że może nie mieć bodźca, aby po nim posprzątać. Istnieje ryzyko, że przez to wasza gospodarka zostanie w tyle - ostrzega Indermit S. Gill*
Re: Człowieku, co ty w ogóle bełkoczesz i z czym
Myślisz, że tym prostackim językiem dodasz sobie wiarygodności?
Racjonalizację może lepiej, a w każdym razie równolegle należałoby przeprowadzać u tych, którzy ten kryzys wywołali. A gdzie to jest u tego mądrego?
Akurat świadczenia społeczne mają się nijak do tego kryzysu. To jest poważna patologia, ale z przyczynami kryzysu finansowego nie ma nic wspólnego.
Jeśli renty, emerytury, chorowanie zupełnie by się nie opłacały, to raczej było by mniej tego - i to bez żadnych tabunów kontrolerów, biurokracji, ścigania. Czy pracujący tam ludzie nie mogliby się zająć czymś bardziej pożytecznym dla społeczeństwa?
Świadczenia społeczne i cała ta (a ile to kosztuje pieniędzy i ludzkiego potencjału?) infrastruktura - pomoc społeczna, system podatkowy - zupełnie przestałyby być potrzebne.
Jeśli nie masz zielonego pojęcia, czym jest basic income, to lepiej się z tym najpierw zapoznaj, a potem zabierz się za pisanie głupot.
Chociaż muszę przyznać, że ja, gdy się o tym pierwszy raz dowiedziałem, myślałem dość podobnie jak Ty.
Aha, to na Mazurach Twoim zdaniem już dostają 1000 czy 500 zetów na alkohol, a mimo to robić im się tam nie chce?
Problem alkoholowy powstaje u ludzi o nadmiaru zbędnej gotówki?
"Człowieku, co ty w ogóle bełkoczesz"?