Mieszkają za wysokimi murami, oglądają świat zza szyb limuzyny lub pleców ochroniarza. Choć jest ich coraz więcej i są coraz bogatsi, bardzo się starają, byś o tym nie wiedział
> Mój przyjaciel spotkał najbogatszego człowieka o jkaim kiedykolwiek
> słyszałem. Ma szałas, nie posiada prądu ani bierzacej wody-
> zazdroszczę mu bo ja też takbym chciał ale nigdy nie miałem na tyle
> odwagi. nie napiszę gdzie, żeby temu człowiekowi zapewnić
> prywatność, Ci którzy o nim słyszeli i byli w jego szałasie wiedzą
> gdzie go spotkać.
Właśnie - aby być bogatym to zwykle trzeba się wykazać odwagą. Także jeśli
uważasz że życie pustelnika jest tak bogate to tu też trzeba odwagi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.