PGNiG grozi ograniczeniem dostaw gazu dla przemysłu
Co się dzieje z gazem? Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo nie wykorzystało w pełni kontraktu z Gazpromem, ale grozi ograniczeniem dostaw dla przemysłu już za miesiąc
Panie redaktorze, o co pan pyta?.
Przecież w powietrzu jest azot i to za darmo. Jego wtłoczy się do rur,
debilnie głupi odbiorcy go spalą - cóż z tego, że 5 razy tyle co normalnego, a
ponadto za to "g" zapłacą. Pan prezes PGNiG będzie zadowolony, minister
FINANSÓW też, bo VAT i będzie git.
A na poważnie - kto i w jaki sposób skontroluje iż w ten sposób społeczeństwo
jest OKRADANE. Teoretycznie Urząd regulacji Energetyki i jego agendy, ale im
się nie chce. STANOWISKA WSZAK SĄ POLITYCZNE.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.