Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Socjalizm w skandynawii

Komentarze do artykułu

Nobel z ekonomii dla Elinor Ostrom i Olivera E. Williamsona

Amerykanie Elinor Ostrom i Oliver E. Williamson zdobyli Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii. Zostali nagrodzeni za swoją pracę na rzecz zorganizowania i usprawnienia zarządzania w gospodarce. Ostrom jest pierwszą kobietą w historii, która otrzymała ekonomicznego Nobla

Socjalizm w skandynawii

Autor: Gość: uthero IP: 94.75.77.* 14.10.09, 17:32
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Socjalizm w skandynawii to jedyny logiczny i sensowny argument jaki
do tej pory podales. Postaram sie wiec odpowiedziec jak ja to widze.

Kapitalizm w duzym uproszczeniu oznacza, ze okolo 95% dobra ktore
wytworze konsumowane jest przezemnie i przez moja rodzine. Oznacza
to, ze w 95% zalezy mi na poprawie jakisci i optymalizacji
wytwarzania tego dobra - jest to w moim interesie. Natomiast w 5%
mam w d**ie jak i za ile pracuje - bo to i tak idzie do wspolnego
gara. W kapitalizmie dochodzi wiec do systematycznego wzrostu
efektywnosci szeroko rozumianych procesow gospodarczych, ale nie
tylko gospodarczych.

Socjalizm natomiast oznacza, ze z dobra ktore wytworze, zostaje mi
jakies 17%. Oznacza to, ze w 83% mam w d**pie jak i za ile pracuje -
bo to przeciez nie moje pieniadze. Jedynie w 17% jestem sklonny do
samodoskonalenia. Generalnie jednak nasiakam postawa czy sie stoi
czy sie lezy 2000 sie nalezy. To jest nieuniknione. Bezblednym
przykladem socjalizmu byly kolhozy i inne panstwowe przybytki, gdzie
pracownicy rozkradali co sie dalo i kazdy mial gdzies jak pracuje.

Czy zatem socjalizm moze byc efetktywny? Oczywiscie ze tak! Ale
tylko wsrod ludzi, ktorzy dobro wspolne stawiaja na rowni lub nawet
ponad dobro osobiste. Typowym przykladem jest kolonia mrowek. Calosc
dziala wspaniale bo kazda mroweczka zaiwania dla dobra reszty
kolonii, nie biorac nic dla siebie. Jednostka niczym - kolektyw
wszystkim. Ale nie tylko mrowki. Spoleczenstwo zlozone w 100% z
Matek Teres z Kalkuty tez pewnie dzialaloby bezblednie.

Problem w tym, ze ludzie sa z natury egoistami i ukierunkowani sa na
swoje dobro. Tylko BEZPOSREDNIE przelozenie mojej pracy na moje
dobro powoduje ze mam ochote pracowac. To gwarantuje tylko
kapitalizm.

Jak to sie ma do Szwedow?

Postaw rower w centrum dowolnego miasta w Polsce przymocowany
sznurkiem do drzewa, oraz nowiutkie VOLVO w centrum Sztokholmu z
kluczykami w srodku. Jak myslisz, stracisz rower czy samochod? A no
wlasnie. W skandynawii do niedawna jeszcze panowalo prawo
pozwalajace uciac reke za kradziez. Oni maja nawkladany do glow
zupelnie inny system wartosci niz przecietny europejczyk. Oni pewnie
sie ciesza, ze moga podzielic sie 90-cioma procentami swojej pensji
z bliznimi. A inni blizni dziela sie z nami - itd. Moze to, oraz
fakt ze Szwecja nie uczestniczyla w wojnach, miala pare koncernow
samochodowych (na taki maly kraj)! Jest przyczyna dobrobytu mimo
panujacego socjalizmu?
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.