Na forum, to co można zrobić, to skłonić coponiektórych do myslenia.
Czasami się to udaje. Kiedyś dawałem korepetycje komuś, kto nie tyle
nie umiał czegoś pojąć, tylko nauczony przez jakiegoś kiepskiego
belfra, że należy szybko dawać odpowiedzi, po prostu zgadywał je. Pół
roku to były różnego rodzaju ćwiczenia, żeby tą osobę odblokować i
wytłumaczyć jej, że nie liczy sie czy uda się szybko odpowiedzieć,
tylko rozwiązać zadanie. Że na początku czas nie ma znaczenia, a z
czasem będzie rozwiązywał szybko zadania. I udało się. Więc jest
nadzieja, że i tu coponiektórzy zaczną myśleć i kalkulować. Bo cel
trzeba mieć, ale zdobywanie go za wszelką cene też nie jest dobre.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.