Komentarze do artykułu
EBOiR: Polska gospodarka w 2010 r. urośnie o 1,8 proc.
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju zmienił prognozy wzrostu gospodarczego dla krajów Europy Centralnej i krajów bałtyckich. W tym roku mają się skurczyć o 3,4 proc., w przyszłym urosnąć średnio o 1,2 proc.
Czyli kradzież powoduje, że czujesz się dobrze
skoro wysuwasz taką tezę - ale ze mną jest wręcz odwrotnie.
Brzydzę się kradzieży i nigdy niczego nie ukradłem - tak zostałem
wychowany.
Co do łapówki - to jedną w zyciu wręczyłem 11 lat temu w Rumunii
policjantowi, ponieważ twierdził, że samochód, ktorym jadę jest
kradziony i musi go zarekwirować do czasu wyjasnienia sprawy -
oczywiście samochód był mój kupiony w polskim salonie.
Już tak jest, że dla mnie butelka jest zawsze do połowy pełna i się
cieszę z tego co mi dobrego przynosi każdy dzień, miesiąc, rok.
Cieszyłem się jak mi z mojej pracy ledwo starczało na wynajęcie
mieszkania i podstawowe produkty zywieniowe - ciesze się i teraz
kiedy starcza mi na czynsz, szkołę dla dzieci, wakacje i moją psaję.
> Panie Nowotko skad ten optymizm. Tatus bierze lapowki, czy kradlo
> sie w przeszlosci. Normalny obywatel nie jest juz tak szczesliwy.
Jeszcze mnie Pan nie poznał a już mnie Pan obraża, tylko dlatego że
nie mam zamiaru użalać się nad własnym losem. Drogi Panie, pański
post szczyt schamienia: nie znasz Pan mojego ojca - więc się nie
wypowiadaj na jego temat. Nie znasz mnie - więc nie mów, że kogoś
okradłem. A to że wg. Pana przeciętny obywatel kraju nad Wisłą
powinien wiecznie lamentowac nad swoją biedą i niesprawiedliwością
historyczną (wojny tureckie, potop Szwedzki, rozbiory, II wojna,
komunizm etc.) to już tylko Pana zdannie.
Tak naprawdę to jest Pan bardzo ubogim człowiekiem, jeśli uważa Pan,
że szczęście daja tylko łapówki i kradzieże.
Bez pozdrowień.