Przez całe lata 90 jakieś tyle samo dopłacaliśmy do kopalń, hut i
PKP. Do niektórych nadal dopłacamy. Do emerytur górniczych będziemy
dopłacać przez najbliższe 40 lat. Do KRUS to nawet szkoda gadać,
żeby się nie wk..... A do ZUSu będziemy dopłacać przez cały XXI
wiek, a prawdopodobnie i tak upadnie.
Dweloperzy przynajmniej coś z tymi pieniędzmi zrobią, gdzieś je
wydadzą, komuś dadzą pracę, będzie jakiś obrót. U nich nie ma
związkowców jak w kopalniach, ani rolników pijaków na lewych rentach
jak w KRUS. Deweloper nie przepuści całego zysku na automatach, jak
to robią bezrobotni ze swoimi zasiłkami w Polsce powiatowej.
Sorry, ale mieszkasz w Polsce. Tu każdy wyrywa, ile się da. Z
budżetu państwa, z budżetu pracodawcy, od naiwnych klientów. Trzeba
wyrywać, póki jest co. Bo państwo - swoje albo obce - może kiedyś
przyjść i zabrać jak w 1945. Nie ma obowiązku mieszkania w tym
kraju. Gdyby nie rodzina, to bym na 100% tu nie mieszkał. Ale można
się pocieszyć, że 70% ludzi na świecie ma gorzej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.