Używane mieszkania tanieją, prawie nikt nie kupuje na wynajem
Od wybuchu kryzysu finansowego ceny transakcyjne używanych mieszkań w największych aglomeracjach spadły już średnio o kilkanaście procent - oceniają pośrednicy
Jakoś tak nie chce mi sie wierzyc w to, że jakoś radykalnie jeszcze
stanieją. Kryzys sie powoli skończy, dochody ludności będa stabilnie
rosły, a mieszkania u nas sa jednak zdecydowanie tańsze niż na
zachodzie.
Generalnie zasada jest chyba taka: 2 pokojowe mieszkanie średniej
klasy będzie kosztowało (w okreśonym mieście) tyle, ile wyniesie
kredyt jaki jest w stanie obsłużyć rodzina zarabiające tak gdzieś
20% powyżej średniej w danym mieście. Takie moje zdanie nie-eksperta.
Zastanawia mnie za to zagadka cen mieszkań w Moskwie, i w ogóle
Rosji - tam to dopiero jest bańka. W Moskwie 50 metrowe mieszkanie w
ruderze zbudowanej w lataj 70'ych kosztuje obecnie około 0,5 mln
PLN. Nie mowiąc już o mieszkaniach nowych. Przy własciwie nie
istniejących kredytach hipotecznych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.