Używane mieszkania tanieją, prawie nikt nie kupuje na wynajem
Od wybuchu kryzysu finansowego ceny transakcyjne używanych mieszkań w największych aglomeracjach spadły już średnio o kilkanaście procent - oceniają pośrednicy
> 1. jak na na razie jest tańsza o połowę w porównaniu do np.
> zachodnich Niemiec
A moglbys porownac ze wschodnimi? Bo tam jakos Polsce blizej...
I dodac ze czynsz jest w DE dofinansowany socjalnie...
> 2. tych co nie stać na kupno mieszkania muszą je wynająć
Co nie zmienia faktu ze jest ich coraz mniej bo szczyt wyżu ma 27 lat
i teraz jest ostra demograficzna jazda w dół...
Nie ma znaczenia czy kupuja czy wynajmuja - wazne ze mieszkan
przybywa a ludzi wyraznie ubywa...
> 3. jest deficyt mieszkań a z tych co są, jak ktoś już pisał, ok 30%
> nadaje się do wyburzenia. Zatem brakuje dobrych parę
> milionów lokali do zamieszkania w cywilizowanych warunkach.
Nie mowiac o 10 mln brakujących Audi A6 ... Moze i jest wiele
mieszkan ponizej standardu ale te mieszkania byly juz ponizej standardu
5 lat temu - jak ich bylo nie stac po duzo nizszych cenach niz obecne
to jak maja kupic/wynajac po wyzszych? A gminy nie maja zastepczych...
> 4. wyż demograficzny w wieku 25-30 lat
Juz dawno wynajmuje lub kupil - nie znam NIKOGO w tym wieku kto mieszkalby dalej
z rodzicami... Wyprowadzaja sie ludzie w wieku studenckim a tych jest juz setki
tysiecy mniej... A tych co sa w liceum
są kolejne setki tysiecy mniej...
> 5. mieszkanie to nie samochód - gdy Cię nie stać samochodu nie
> kupisz, mieszkać gdzieś musisz
Mieszkanie to nie samochód - jest duużo droższe - nie da sie kupić grata za
4000zł - a każdy już gdzieś mieszka i jak go nie stać
to będzie dalej tam mieszkał...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.