Używane mieszkania tanieją, prawie nikt nie kupuje na wynajem
Od wybuchu kryzysu finansowego ceny transakcyjne używanych mieszkań w największych aglomeracjach spadły już średnio o kilkanaście procent - oceniają pośrednicy
> Jeszce raz - co ma do tego infrastruktura? Będzie sie poprawiała
> razem z zamożnością mieszkańców i miasta. A że i jedno i drugie jest
> na niższym poziomie, niz w miastach o których pisałem, to ceny tez
> są niższe. Tyle że trend tego wszystkiego trazem jest w górę, a nie
> w dół.
Chodzi o to, że w wa-wie nie były niższe... Był okres, że były nawet wyższe
(kwestia mocnego złotego). A jak dla mnie cena mieszkania jest zależna od
infrastruktury. Toteż w miastach, które wymieniasz, na przedmieściach jest
taniej, bo mają gorszą infrastrukturę, mniej możliwości itd...
> A Moskwę podałem jako własnie chorobliwy przykład - żeby pokażać jak
> daleko jest Warszawie do prawdziwej bańki.
Wa-wa właśnie też jest w chorobliwym układzie jeszcze...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.