Używane mieszkania tanieją, prawie nikt nie kupuje na wynajem
Od wybuchu kryzysu finansowego ceny transakcyjne używanych mieszkań w największych aglomeracjach spadły już średnio o kilkanaście procent - oceniają pośrednicy
Nie interesuję mnie wachniecie cen w ciągu 3 lat, tylko trend w
ciagu 15-20. Inwestowanie na krócej w nieruchomości to czysta
spekulacja.
PKB na głowę wzrosło w Polsce dwukrotnie (a nawet więcej jesli
niekorygować o inflację) od 1999 roku. W 99 kupiłem mieszkanie w
centrum za 4300 m2. Teraz pewnie mógłbym sprzedać za jakieś 10-12
tys za m2. Czyli niewiele więcej jak wzrost PKB. Jeśli by popatrzeć
na wzrost cen mieszkań do wzrostu PKB od 90 roku - od poczatku
transformacji - pewno wyszłoby że wcale nie był taki szybki.
Tak dla uscislenia - nie oczekuję że wzrost cen będzie wprost
proporcjonalny do wzrostu PKB, ale generalnie korelacja jest.
Takiuego wzrostu jak przy wejściu POlski do Unii juz nie będzie
> Po prostu uważam, że zamożnośc Polaków wzrasta, i wraz z nią
ceny
> nieruchomosci beda wzrastały
>
> Czyli uwazasz ze w ciagu ostatnich 3 lat zamoznosc Polakow wzrosla
> dwukrotnie ?
>
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.