Warunki były jasne, kredytobiorca się na to zgodził - a, że nadszedł
kryzys i bank go docisnął to ma problem i tyle. Równie dobrze można
by wnosić o anulowanie kredytów zaciągniętych we franku szwajcarskim
jak ten był po 2 zł - wszak klienci na tym stracili, a jak dzieję
krzywda po w myśl populizmu IV RP trza kogoś efektownie ukarać
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.