jak to nie rozumiesz? najpierw sie zaniza cene przetargu a potem sie ja podnosi aneksami do umowy i w ten sposob cwana firma wygrywa kontrakt na budowe choc w momencie wygranej wie, ze za taka a taka cene nie jest w stanie zrealizowac inwestycji, polska to cudowna kraja!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.