Rada UE śmieje się ostatnia, internauci przegry...
Autor:
Gość: Adrian
IP: *.152.153.110.dsl.dynamic.eranet.pl
29.10.09, 10:05
Zastanawiam się jak wygląda pełna treść tych nowych przepisów. Kogo
będą odcinać od Internetu? Załóżmy, że łamię prawo ściągając z sieci
programy i filmy. Czy i jak odetną mnie kiedy dzielę łącze z innymi,
obcymi w pewnym sensie osobami, w moim wynajmowanym mieszkaniu? A co
w sytuacji, kiedy ściąga ktoś inny, a nie ja? Wszyscy stracimy dostęp
do Internetu, a winna jest tylko jedna osoba.
A kiedy wracam do domu rodzinnego i będę korzystał z Internetu
opłacanego przez moich rodziców? Czy wtedy moi rodzice stracą dostęp
pomimo tego, że to ja ściągałem?
I zastanawiam się jeszcze jak ma wyglądać odcinanie od hotspotów i
mobilnych łączy, w sytuacji, gdy są już tak powszechne, a do łączenia
się nie potrzeba już nawet komputera, bo wystarczy komórka, albo
odtwarzacz przenośny z wi-fi. No i do tego wszystkiego jeszcze
kafejki, albo nawet darmowe terminale dostępowe w wielu miejscach
Zresztą, przecież Internet jest często niezbędny, więc absolutne
odcięcie od Internetu może się niedługo stać równoznaczne z
pozbawieniem miejsca zamieszkania, albo brakiem telefonu. Dla
pracodawców dyskwalifikuje to pracownika.