Rada UE śmieje się ostatnia, internauci przegrywają
Mimo masowych społecznych protestów rządy unijne postawiły na swoim. Dyrektywa telekomunikacyjna pozwoli władzom ograniczać dostęp do internetu bez uprzedniej zgody sądu
Do tej pory utrzymywały, ze sprzedaż im maleje z powodu piractwa. Ciekaw jestem czym teraz będą uzasadniać własną nieudolność i niechęć ludzi do kupowania badziewia, które za ciężką kasę sprzedają jako muzykę i filmy? Nikt nie lubi być terroryzowany i ograniczany. Efekt będzie taki, że ludzie jeszcze bardziej się od nich odwrócą i w ogóle przestaną kupować...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.