Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Re: akwizytor a nie doradca - pasożyt społeczny

Komentarze do artykułu

Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł

Z pomocą doradców Open Finance chciała przenieść kredyt hipoteczny z Noble Banku do Millennium. Ktoś zapomniał wypełnić jakiś papierek. Efekt - została na lodzie, z dwoma kredytami na karku. A doradcy finansowi umywają ręce.

Re: akwizytor a nie doradca - pasożyt społeczny

Autor: Gość: black IP: *.chello.pl 31.10.09, 08:17
> Ale i tak za największe bydło uważam akwizytorów OFE, których
praca
> polega na przekonywaniu ludzi, że warto przejść z jednego
podobnego
> funduszu do drugiego otrzymując 500-1000 zł prowizji, nie
informując
> że przejście z jednego do drugiego kosztuje pińcet z konta
> emerytalnego
No nie wiem. Ja kiedyś zadzwoniłam do agenta ubezpieczeniowego
nosząc się z zamiarem zmiany funduszu emerytalnego na jego firmę i
ten agent mi odradził. Tak więc różni sa ludzie.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-293
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.