Dodaj do ulubionych

List do Donalda Tuska

IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.09, 15:07
Witam.
Napisałem taki list do Donalda Tuska, który może rzuci mu światło na sytuację
gospodarczą biednych gmin takich jak moja...
Jednak przed wysłaniem do Ministerstwa chciałbym abyście rzucili na niego
okiem i powiedzieli co o nim sądzicie. Oceńcie meritum a nie samą treść bo to
przykłady z mojego życia.
Oto list:

Szanowny Panie Premierze!

Piszę do Pana, ponieważ w Pańskim kraju źle mi się żyję.
Wiem, że ma Pan na głowie kryzys, Euro 2012, zbliżające się wybory
prezydenckie, oraz sondaże TVN 24, lecz mimo to, chciałbym poinformować o
tragicznej sytuacji w mojej gminie, która to z kolei jest w Pańskim władaniu.
Zacznę od tego iż z dniem dzisiejszym stan mojego konta bankowego zmniejszył
się do 11gr. Stało się tak po dokonaniu opłaty za naukę w uczelni wyższej
wynoszącą 763zł.
,(Mimo, że konstytucja gwarantuje mi naukę „bezpłatną „!)
Tutaj rodzi się moje pierwsze pytanie: Czy uczelnie wyższe łamią prawo
konstytucyjne?
Nawet posiadając pracę i opłacając czesne, musiałbym przeznaczyć na nie
jedną czwartą swoich dochodów! Biorąc pod uwagę że średnia zarobków w mojej
gminie to ok. 1300 zł netto jest to bardzo dużo i nie wiem czy posiadając
rodzinę np. żonę i dziecko albo męża i syna mogłbym ich utrzymać za to, co
zostało, i jednocześnie kontynuować naukę!
Jednak pracy i swojej rodziny nie posiadam, ponieważ w mojej gminie wymagania
pracodawców co do przyszłych pracowników są bardzo wysokie i niestety
przeważnie nie mogę im sprostać…( Z wykształcenie jestem wózkiem widłowym)
Całą sytuację komplikuje kryzys i brak pieniądza (Panie premierze gdzie się
podziała nasza kasa z podatków?)
Nawet w Powiatowym Urzędzie Pracy ciągle brakuje im pieniędzy a zasiłki które
są wypłacane, przeważnie są głodowe: +/- 400zł przez 3 miesiące jeżeli
człowiek sam się zwolni z roboty ( o tym chyba Pan nie wiedział! )
Zasiłki nie są wypłacane na czas( dopiero po trzech miesiącach!). Są także źle
rozdysponowane np. dostają je w dużej mierze leniwi alkoholicy! O tym pewnie
też Pan nie wiedział!
W związku z tym wszystkim chciałbym otrzymać od Pana pomoc (może wpisać ją Pan
do rozliczenia podatkowego jak pomoc w walce z kryzysem) - interesowałaby
mnie gotówka (ok. 10 000zł – bo zima idzie) lub dobrze płatna posada ok. 2400
zł netto ( wtedy można w ogóle o czymś myśleć)
Jak Pan widzi nie żądam wiele…

Pozdrawiam

Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka