Komentarze do artykułu
Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, które nie przynoszą zysku
Bankowcy coraz częściej zamiast lokat oferują klientom tzw. struktury - cudo, które ma dać kilkanaście procent zysku bez ryzyka straty. Choć mało które "struktury" przynoszą zyski, Polacy inwestują w nie już grube miliardy złotych!
Re: Bankowy run na "struktury". Kupujemy je na po
Autor:
Gość: Tomasz
IP: *.adsl.inetia.pl
03.11.09, 14:08
> Poniesli, poniesli - bo są też struktury z ograniczonym ryzykiem
straty tj. nie
> gwarantuja 100% zwrotu a tylko np. 90%.
Jeśli wybrali taką z ograniczoną gwarancją, to jest ich własna
decyzja.
> Hmm, jak nie chce stracić połowy to nie kupi za połowę
obligacje/zrobi lokatę a
> resztę zainwestuje jak wyżej - na pewno zarobi więcej bo bez
prowizji banku...
No właśnie. Dokładnie tak działa struktura. Jest to tak rozliczone,
żeby zysk z lokaty pokrył ew. straty poniesiona na opcjach.
> Tyle że w "strukturach" jest ona bardziej "podstawowsza" ...
> Ryzyko jest takie same jak w alternatywach a zysk 2x mniejszy...
No nie zgodzę się. Ryzyko jest takie, że inwestycja nie przyniesie
zysku (przy założeniu 100% gwarancji), ale można też spodziewać się
zysku na poziomie do 20% w skali roku ( przy dobrym wietrze ). Na
lokacie otrzymasz np. 7% w skali roku - ale ani więcej, ani mniej -
dokładnie tyle, ile to wynika z oprocentowania. Na funduszach
akcyjnych można oczywiście zyskać 90%, ale trzeba się liczyć z tym,
że w razie krachu można i 70% stracić.
> Jest takie pojęcie jak wartość oczekiwana - jak tego nie jesteś
> w stanie pojąć to się nie bierz za rynek finansowy...
Ależ rozumiem, tylko, że w krótkim okresie ( do 3 lat ) i przy
agresywnych inwestycjach, traczej trudno z dużym prawdopodobieństwem
określić tą oczekiwaną wartość. Za to w długim okresie ( 20-30 lat )
jest to znacznie łatwiejsze ( ok. 10% w skali roku z fund.
akcyjnych ). A z nierozumienie, to nie był przytyk do Ciebie, bo
widzę, że to rozumiesz, ale do tych, którzy 2-3 lata temu pchali się
w fundusze akcyjne, a potem narzekali, że stracili pieniądze.
> Śmiem twierdzić że wartość oczekiwana dla struktur jest niższa
> niż dla własnoręcznej lokaty i opcji ... wyraźnie niższa...
To już zależy jak to sobie rozplanujesz. Jeśli dasz po połowie na
opcje i lokatę, możesz spodziewać się wyższych wyników, ale i stratę
mozesz ponieść większą niż w rozłożeniu 80% lokata i 20% opcja.
> Ale na strukturze dostali 0%. A lokaty rok temu były na 10%.
Nie były na 10%, co najwyżej na 8%, ale to nie istotne...
Ale jakby na strukturach był zysk np. 15%, to by mieli pretensje, że
wpłacili na lokaty i mają tylko 8 lub 10 %. A jakby w tym okresie na
funduszach zysk był 40%, to by narzekali, że włacili na struktury i
zyskali 15%, a mogli 40%... Tak to niestety wygląda w praktyce i
przeciętnego człowieka.