> To, ze moj przypadek nie przystaje do Twoich zalozen (co jestem
w
> stanie udowodnic przykladami konkretnymi)
Wiesz co dam Ci konkretny przyklad opierajac sie na "metodzie
zbyluta".
Jest lato wygladam przez okno, pada deszcz.
"alez gowniana jest pogoda w calej polsce".
Mam prawo wnioskowac bo przeciez opieram sie na wlasnej obserwacji a
jak ktos nie wie jaka pogoda jest w innych regionach to h... z nim i
nie ma racji bo racje mam ja bo mam przyklad i nikt mi nie powie ze
tam jest slonce.
> Uwazasz, ze stosowanie kapitalikow podnosi wiarygodnosc
wypowiedzi ?
Nie, to jest krzyk rozpaczy. Rozpacz mnie ogarnia jak probuje komus
wytlumaczyc kto jest calkiem odporny na argumenty i uzywa sofizmatow
jak powyzej.
> Skad wziac rzetelne i realne statystyki ?
Na pewno nie od deweloperow i podawanych przez nich kosztow
(zawierajacych samochody sluzobwe po 300k i wycieczki "na szkolenia"
dla managementu) . Mamy w tym kraju tyle urzedow i specjalistow na
panstwowych posadach ze takie dane moga zbierac, tworzyc i
publikowac.
--
e-m: steady at najx dot com
Banka nieruchomosci :
tnij.com/dwagrosze
Marek Wielgo i inni naganiacze na cenzurowanym :
pierwszemieszkanie.blox.pl/html