A w kogo biją dotychczasowe poziomy tego haraczu? Kto doił emerytów przez 10
lat? I czy wówczas, kiedy pieniądze zataczają pełny krąg, nie szkoda jest
czasu i pośredników? Przesypując piasek z ręki do ręki ile się go zostanie w
garści?
Nie ma co dziwić się podnoszonemu krzykowi, ktoś przecież dostanie po dupie,
będzie mniej na wystawne obiadki, autka, egzotyczne wycieczki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.