Wystarczyły dwa lata, by Apple, nowicjusz w komórkach, zdetronizował pod względem przychodów ze sprzedaży telefonów fińską Nokię. I to mając w ofercie raptem dwa modele
Czy tylko mi się wydaje, czy autorzyna ZNOWU pomylił słowa przychód i dochód?
Nokia na pewno ma przychód z 5-10 razy większy, ale nie osiąga takich dochodów
jak Apple, który drogo sprzedaje taniznę z Chin (nie myślić z tandetą -
tanizna nie oznacza słabej jakości)...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.