Wystarczyły dwa lata, by Apple, nowicjusz w komórkach, zdetronizował pod względem przychodów ze sprzedaży telefonów fińską Nokię. I to mając w ofercie raptem dwa modele
Na Youtube możemy znaleźć filmik jak szycha z Microsoftu śmieje się z iPhone, że
nie ma nawet klawiatury, że nie nadaje się do biznesu itd.
iPhone pomimo dalekich od rewelacji parametrów, braku symbiana i bardzo wysokiej
ceny świetnie świetnie się sprzedaje. Nokia ma wielki wybór, ale większość
modeli sprzedaje z niewielkim zyskiem. Dlatego będąc liderem w ilości, ale nie
musi być liderem w w zyskach. Specjalizacja w kilku modelach jest dużo tańsza
niż produkcja kilkudziesięciu modeli nawet jeśli różnią się one głównie "tylko"
softem i obudową. Dodatkowo Nokia jest made in EU a iPhone made in China.
Dlaczego? Z trzech powodów: Rewolucyjny interfejs (dotyk+przechył), świetne
wzornictwo i rewelacyjny marketing.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.