onwro,masz rację,ja Ci wierzę i myślę podobnie
Autor:
Gość: gugcia0
IP: *.chello.pl
12.11.09, 23:28
jest kilka silnych argumentów poza Twoimi o falach na giełdzie.Po
pierwsze: nasze firmy podają słabe wyniki, a ich akcje stale
rosną.Tego nie robi realny,długoterminowy inwestor, to typowe
dmuchanie bańki.Dwa: złoty rośnie stale od lutego (4,90 zł za euro)
do dziś - 4,12 zł,pomimo pogarszającego się szybko deficytu
państwa,długu,spadających przychodów z podatków,zwalaniającej
gospodarki,rosnącego bezrobocia i bardzo złych warunków ogólnych w
regionie - vide: 2010 b.zły dla RFN (sama Merkel to właśnie mówiła),
my do RFN mamy 25% eksportu,realne już bankructwo Ukrainy (dziś
obniżono im rating),wielkie problemy państw bałtyckich,spadek
zaufania do regionu w całości.Kto umacnia złotego w takich
warunkach? Poważny,długoterminowy inwestor? Kto ma interes w tym aby
paru ludzi kupiło jeszcze za drogie akcje na GPW? Ten, co wie,że je
dobrze sprzeda gdy podpompuje WIG20 do 2500, a dolarki ściągnie do
np.2,50 zł za dolara.Ten kto tak kombinuje kupił akcje w dołku,ok. 9
miesięcy temu, a za dolara dostawał ponad 3 zł.Leszcze są tak
durne,że pomimo znajomości tego mechanizmu z lat 2007-08, dają się
znów zrobić w konia na identycznej operacji.Jedynie,że czasokres
jest wyznaczony krócej i zjazd giełdy do 1700 na WIG20 i złotego do
4,70 zl za euro jest planowany na przełom roku lub styczeń -
luty.Onwro, ja i parę osób na forum to widzi ale i tak nikt nas nie
posłucha.Leszcz musi dostać w d....., nie ma rady.