Polska gospodarka trzyma się z kilku powodów:
-w eksporcie korzytsamy na polityce Niemiec i innych krajów silnie
ingerującyh na rynku. Gdy to się skończy, także eksport bardzo się
ograniczy,
- w małych polskich firmach jest produkcja przy silnym ograniczniu
kosztów poprzez niepłacenie pracownikom i wzrost wszytkich
zobowiązań. Polski rynek procy z duzym bezrobociem to akceptuje. W
innych krajach byłoby to niemożliwe,
- wpływ śrdoków z UE,
- wpływy od Polsków pracujących za granicą (ok.25 mld zł rocznie),
- silne zadłużenie budżetu. Oznacza to przejściową komsumpcję na
kredyt. To się kiedyś będzie musiało skończyć.
Teraz trzeba zastanowić się jak długo te czynniki bedą działać?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.