Ja dostałem podwyżkę. Jestem drugi w swojej firmie w Polsce z handlowców. Premii
też zgarnąłem 12500 netto. Żyć nie umierać, a jeszcze dwa lata temu
identyfikowałem się z nieudacznikami i szedłem ich torem malkontentów. Praca i
rodzina absorbują mój czas, więc nie muszę się już z nimi kontaktować. Nie żal
mi nikogo, kto tylko pieprzy, że jest mu źle, a nic nie robi ku temu by było lepiej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.