Czy tego nie widać gołym okiem???
W chwili wyborów 4 czwartego czerwca Polska była krajem mlekiem i
miodem płynącym. Niestety przyzedł Balcerowicz i wszystko zniszczył.
Zniszczył kartki na mięso, zniszczył kartki na wyroby
czekoladopodobne, zniszczył kartki na benzynę, zniszczył Peweksy w
ktorych polski śmieciarz pracujący w RFN był "panem", zniszczył
bezwartościową złotówkę, która była tańsza od papieru toaletowego,
którego na rynku nie było ... kurcze czego to on nie zniszczył???
Ludzie proszę Was nie piszczie, że jest źle, że jest gorzej itd itp.
Jest zdecydowanie lepiej niż było kiedykolwiek w historii tego
kraju. Trzeba mieć tego świadomość, że tak dobrze to jeszcze nigdy
nad Wisłą nie było. Owszem Szwajcarią to my nie jesteśmy, ale nikt
tez nie obiecywał u nas Szwajcarii (no może z wyjątkiem kilku
populistycznych polityków spod znaku PiS, Samoobrony, Partii X czy
tez innych Giertychów). Owszem sprawiedliwie nie jest, ale do
cholery, życie nie jest sprawiedliwe od samych narodzin. Jeden rodzi
się w bogatej rodzinie inny w biednej. Jeden ma dwójkę rodziców inny
jedno. Jeden ma czworo dziadków a inny żadnego. Jeden ma w domu
choroby dziedziczne a inny nie. Jeden jest mądry a inny głupi. Jeden
jest ładny a inny brzydki. Na jednego lsaki leca i nogi przed nim
same rozkładają a inny nawet jakby Porshe podjechał to za sex będzie
musiał zapłacić podwójną stawkę.
Polacy zrozumcie jedno - życie nie jest sprawiedliwe i nigdy
takim nie będzie!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.