> ale taka jest francuska filozofia "pracuję żeby żyć" a nie "zyję
> żeby pracować".
> Każdy sobie wybiera: jeden chce pracować siedem godzin dziennie a
> inny 11.
Francuska fiolozofia powiadasz? To zostan na przyklad pracownikiem biurowym
strazy pozarnej, technikiem badan EEG w szpitalu klinicznym, sprzedawcą w
sklepie, czy kierowca autobusu miejskiego, i zarabiajac 1400 Euro miesiecznie,
przezyj do konca miesiaca, placac 950 Euro czynszu za mieszkanie, 1,25 Euro za
liotr paliwa, czy 1,1 E za litr mleka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.