wiesz, porque, nie lubię chamstwa. Albo chcesz podyskutować, albo nie, zarzucając mi stronniczość, żonglowanie faktami, argumentami - i jeszcze na korzyść Niemiec.
W tym linku, co mi dałeś, jest tam widoczny ten ticker z liczbą 1,5 biliona.
No, ale to już dla Niemiec przestarzałe dane. Teraz informują już, że dług publiczny przekroczył 1,7 biliona euro. Autorzy zastrzegają się przy tym, że są to szacunki oparte na danych sprzed pół roku:
www.miprox.de/Schuldenuhr.html
Podana w tym artykule granica 2 trylionów euro jest coraz bliżej. Wszystko się zgadza. Na podanych tam wykresach można zauważyć charakterystyczny charakter funkcji wykładniczej.
O zadłużeniu zagranicznym w Niemczech się mało mówi. Danych o całkowitym zadłużeniu opartych o metody stosowane w USA w ogóle nie znalazłem. Tylko to, chociaż to też już lekko nieświeże:
en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_external_debt
Sam się posługujesz danymi z tej strony. Jak można łatwo zauważyć, wersji niemieckiej (także polskiej) nie ma.
Przy okazji zadłużenie polskie:
www.zegardlugu.pl/
Tu masz krytyczną stronę amerykańską.
Chociaż liczby z różnych źródeł czasem dość znacznie się różnią, to tendencja ich wszystkich jest jednak wyraźna.
www.truthin08.org/
Jest bardzo dobry amerykański filmek na te tematy. Niemcy też zrobili filmiki o tej tematyce. Też dobre. Jest dużo wykładów, prelekcji, stron zaangażowanych informacji na ten temat - ale tylko w internecie.
Po polsku w ogóle niczego o tym nie znalazłem.
video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830#
W sposobach zmiany systemu finansowego Niemcy są bardzo progresywni i może nawet, jak mi się zdaje, wyprzedzili w tym względzie jankesów.