Inwestorzy indywidualni rzucili się na inwestycje w złocie na rynkach towarowych. Biura maklerskie obniżają minimalne progi transakcji i łowią niedoświadczonych graczy
Owszem, kupowanie jakichś g... wartych certyfikatów to idiotyzm, bo inwestycja w
złoto polega na tym, że w domowym sejfie ma się sztabkę większych lub mniejszych
rozmiarów.
Ale gdzie Ty niby widzisz bańkę na złocie? Znaczy się nawet jak cena złota
chwilowo spadnie to co potem?? Będzie dołować? Bo co, dolar się umocni?
Spekulanci sprzedadzą złoto i co za to kupią? Obligacje USA / dolary??
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.