To jak jesteś zadłużony to puść jeszcze trochę weksli - ze względu na Twoją
niską zdolność płatniczą nikt nie będzie chciał ich kupić za więcej niż 5-10%
wartości. To znaczy, że masz mniejsze długi? Nie, to znaczy, że Twoja
wypłacalność jest niżej wyceniana.
Tyle, że żeby to zrobić musieliby jeszcze więcej dolarów wydrukować. Zmniejszą
dług? Super. Tylko czym go zapłacą? Tym bardziej, że w US nie zanosi się na
oszczędności, póki co trwa kombinowanie co by tu zrobić żeby konsumpcję nakręcić
i odblokować kredyty.
Poza tym zdaj sobie sprawę, że światowe finanse to naczynia połączone a USA
stanowi centralny zbiornik. Jak dolar poleci na tyle, że będą mogli taniej
skupywać dług to ich gospodarka w obecnym stanie zawali się - a za nią
gospodarka światowa i większość walut (część bo jest oparta o dolara tak jak
yuan, bo dużo w niego zainwestowano, część na skutek paniki tłumów którzy widząc
co się dzieje w newsach będą chcieli szybko ściągnąć kasę z banków i zamienić).
Zastanawiam się skąd się bierze aksjomat, iż USA są jedynym krajem na świecie
który nie może splajtować?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.