to przykre, że zaledwie 20 lat po obaleniu komunizmu w Polsce, na
drodze pomysłu cenzurowania internetu stają przepisy UE, a nie
przepisy polskiej, demokratycznie uchwalonej Konstytucji
czy naprawdę nikt z polskich urzędników zaangażowanych w ten projekt
nie zna art. 54 ust. 2 zdanie pierwsze naszej Konstytucji, zgodnie z
którym "cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz
koncesjonowanie prasy są zakazane"?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.