> Np. czy według Was można publikować książkę w internecie, w której będzie
> dokładna instrukcja wyprodukowania ładunku wybuchowego na podstawie składników
> dostępnych w każdym domu.
Na pewno nie tam, gdzie dostęp ma każdy.
Ale materiały wybuchowe są potencjalnie groźne dla szerszego grona osób
trzecich, które nie mają wpływu na to co się stanie po wybuchu.
Hazard natomiast ma bezpośredni wpływ na zainteresowanego. Wymijając Twoje
argumenty o zrujnowanym życiu całej rodziny odpowiadam, że takiego
zainteresowanego można porzucić jeżeli komuś jego wybryki się nie podobają.
Brutalne, ale prawdziwe.
I to ja nazywam liberalizmem. Wolność wyboru w kwestiach bezpośrednio
dotyczących jednostki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.