> Jeszcze raz tłumaczę. Liberalizm absolutny jest rzeczą złą.
Przykład z dostępem
> do książki w internecie z instrukcją skonstruowania ładunku
wybuchowego. Albo
> przykład z aborcją....
>
> Chodzi o to, aby z liberalizmu wyciągnąć to, co jest w nim dobre.
Np.
> nieskrępowana wolność gospodarcza (w tym zliberalizowane prawo
podatkowe).
Mylisz przyczyny ze skutkami.
Otóż wolność wyboru czy dokonac aborcji NIE JEST SAMA W SOBIE ZŁEM.
Złem natomiast może być w twoim mniemaniu dokonanie aborcji ale tu
juz mamy do czynienia z ocena nie samego liberalizmu ale z oceną
danego działania. Dodam, że ocena uwarunkowaną przyjmowanymi przez
dana jednostkę(dokonująca oceny) wartościami.
Twoje wartości nie musza być moimi wartościami także coś co ty
uważasz za zło, ja uważam za coś neutralnego. Juz rozumiesz, czy
nadal będziesz bredził o "liberaliźmie absolutnym" jako źle
wcielonym?
PS. Proponuję wszystkim grę, Tobie również. Przesledźcie proszę
wszystkie posty Konrada i zastanówcie się, czy nie trącą wam jego
wypowiedzi socjalizmem? Dla mnie jest dośc oczywiste, że "liberał"
Konrad preferuje dobro "ogółu społeczeństwa" nad dobrem/wolnościa
jednostki.
Konradzie, socjalistą cię nie nazwę bo nie mam ku temu podstaw
jednak "nie stałeś nawet w pobliżu liberałów".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.