Bo jakby większość chciała być pismakami(czytaj: wodolejami) i
ekspertami od spraw niepotrzebnych to Polska byłaby drugą Koreą
Północną tam ci takich dostatek.O wiedzy naszych ekspertów i
ekonomistów świadczy chociażby to jak widzieli rosnące w górę
wskażniki makroekonomiczne tuż przed wybuchem kryzysu... i cóż mi to
za ekspert co nie zauważa pukającego do drzwi kryzysu.Kto jak nie
ekspert powinien to zauważyć z z wyprzedzeniem więc za co taki ktoś
bierze ciężką kasę.Do kopalni z nim niech się przekwalifikuje ,może
ciężka praca nauczy go myśleć.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.