Niektorzy ludzie poswiecaja sie dla spoleczenstwa. Niektorzy nie chca robic kasy
za wszelka cene, bo nie pozwala im na to etyka.
Mnie np. kwestie etyczne zniechecily do wyboru zawdou prawnika. Prawo stoi
czasem w sprzecznosci z etyka. Co mam wtedy zrobic? Dla mnie etyka jest sprawa
nadrzedna. Dlatego lepiej jest zostac lekarze, pilotem, inzynierem niz
prawnikiem. Prawnicy to tak naprawde spoleczne pasozyty.
--
__________________________
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.