Pojechałaś. Widać że nie masz pojęcia o zawodzie nauczyciela. Kartkówki są raz w
tygodniu i w pięciu klasach, bo tyle uczę. Klasówki masz rację raz w miesiącu,
Tyle że każdą klasówkę muszę wcześniej opracować, kartkówkę też. Potem to
wszystko sprawdzić. Tych prac w ciągu miesiąca sprawdzam około 750. Do tego
dochodzą spotkania z rodzicami (raz w miesiącu) jakaś rada ( wszystko to po
południu). Do lekcji też trzeba się przygotować, poszukać w księgarni nowości na
temat matur, przejść kolejne szkolenie... Może teraz zamienisz zawód ...
Zapraszam jest bardzo miło...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.