Tez tak uważam. Kiedy miałem własny zakład hydrauliczny - pracowałem do
wieczora, po powrocie remontowałem dom. I nie narzekam. Znam policjanta, który
sporo namotał, ale poszedł na wcześniejszą, dobrze płatną emeryturę, po
znajomości z policji złapał też dobrze płatną dodatkową pracę i jedzie aż miło.
Na pewno trudno pracować na dole do 65 lat, ale odejście w wieku 45 lat na
emeryturę, to przesada
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.