Zarówno w Niemczech, jak i w USA wydano pieniądze zaciągając nowe
pożyczki. W Polsce nie może być inaczej.
To nie jest tak, że budzet ma jakieś oszczędności (prawdę mówiąc nie
ma nawet nadwyżek). Nie wiem, może państwowe firmy zaciemniają Ci
obraz? Generalnie nie sa one dochodowe i należałoby się ich pozbyć
tylko z tego tytułu, że utrudniają populacji ocenę budżetu państwa.
Państwo nie ma własnych pieniędzy. Jeśli wskazujesz tylko wydatki,
bez źródła tych pieniędzy to czysta nieodpowiedzialność.
Jeśli już to rząd powinien podnosić podatki na paliwo, co zmnieszyło
by zużycie paliw.
P.S. Rząd praktycznie nie ma żadnego wpływu na aktualne wydatki
budżetowe, wiec żadne cudowne "zmniejszenie biurokracji" nie jest w
jego kompetencjach. Jedyne co może to porozwiązywać kilka uczelni,
część szpitali (uniwersyteckich), państwowe przedsiębiorstwa i małą
część urzędów centralnych.
P.S.2. Mnie by bardziej interesowały wymierne efekty i droga do ich
osiągnięcia poparta dobrym biznesplanem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.