Saab to był 99, ew. 900 krokodyl - solidne, stosunkowe proste i
stajlerskie auta (choć nie zawsze odporne na korozję i łatwe w
obsłudze). Dla klasyków gatunku były jeszcze 96 i starsze, ew.
Sonett. Cwaniaki myśleli, że jak bedą sprzedawać ople, tyle że z
bardziej pomiętolonej blachy i za 150% ceny, to nikt się nie
połapie. To zresztą świadectwo dzisiejszych czasów - badziewia,
tandety i bylejakości - g....na opakowanego w lśniący papierek
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.