Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Re: Po naszej publikacji Open Finance anulował k...

Komentarze do artykułu

Po naszej publikacji Open Finance anulował klientce 160 tys. zł długu

Po interwencji "Gazety" sieć doradców finansowych Open Finance anulowała swojej klientce 160 tys. zł długu, który powstał z powodu nieporozumienia doradcy z klientką

Re: Po naszej publikacji Open Finance anulował kl

Autor: Gość: willem IP: 62.29.160.* 01.12.09, 15:50
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Z radością odpowiadam :

- Czy biorąc kredyt u mnie dostaniesz tak samo jak w banku? Tak

- Z czego bank płaci nam prowizje? Z całym szacunkiem, to raczej nie
jest twój biznes. Wystarczy że nie z twojego? Niedowiarków zachęcam
żeby się przejśc do banków i porównać - ale wtedy często bolą nogi.

- banki mają różne stawki prowizyjne - to jest niezparzeczalny fakt.
Natomiast doradztwo oparte na tym ze gdzieś dostanę za kredyt o 200
złotych więcej a gdzies mnie trwa około 6 miesięcy - bo nikt by mnie
już nikomu nie polecił, gdyby sobie porównał że dałem mu gorszy
kredyt niż znajomym - a ja pracuję głównie na poleceniach i to ,
dodam , od 4 lat.

- czy faktycznie moja prowizja nie będzie ukryta w jakims
ubezpieczeniu? Musi być jakiś haczyk prawda? Musi być gdzies
podstęp, musić być jakiś przekręt, to po prostu nie może być tak ze
banki chcą nas wynagradzać bo przynosimy im klientów i jesteśmy
tańsi niż sieć własna? Polecam sprawdzić w podręczniku psychologii
słowo "Projekcja".

- Jak to jest że firma każe mi robić ileś tam kredytów miesięcznie?
Ano - takto. Oni w ten sposób mierzą moja efektywność, bo oceniają
że jeżeli klienci mi ufają i do mnie wracają, to jestem dobrym
doradcą. Co do wciskania kredytów na siłę - znasz kogoś komu mozna
wcisnąc na siłę kredyt hiptoeczny? Jak sobie to wyobrazasz - wchodzi
do mnie gośc który chciał wejść do sklepu z obuwiem obok i pod moim
hipnotycznym wpływem kupuje mieszkanie za 400 tysięcy? Nigga, pliz,
to akurat było osłabiające.

To czy jestem zaleznym czy niezależnym doradcą akurat nigdy mnnie
nie obchodziło - spokojnie moge być w 100% zależny pod warunkiem że
będę oferował najlepsze warunki na rynku. A celem mojego
poprzedniego postu było tylko zwrócenie uwagi na stare przysłowie o
igłach i belkach.


Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.