Po naszej publikacji Open Finance anulował klientce 160 tys. zł długu
Po interwencji "Gazety" sieć doradców finansowych Open Finance anulowała swojej klientce 160 tys. zł długu, który powstał z powodu nieporozumienia doradcy z klientką
4.sprzedawca kredytow bo tak sie ten szajs winien nazywac ma interes
tylko aby opchnac jeleniowi oferte od ktorej ma najwyzsza prowizje,
5.ci wszyscy fachowcy z open fajansow i innych cudow wypowiadajacy
sie elokwentnie w tivi i wskazujacy na powiazenia np. spadku cen
mieszkan z przyciaganiem ksiezyca maja takie pojecia o inwestowaniu
jak malpa w klatce
6.czytajce co podpisujecie bo przez przyglupow majatek zycia mozecie
stracic i nikt wam nie pomoze bo na pismie nic nie macie tylko
tabelki i rozmowe ze sprzedawca kredytow
niestety sponsoring takich firm i pazernosc pismakow i mediow na
kase powoduje ze nikt sie problemem na powaznie nie zajmuje.
X sprzedaje produkt wciskajac ciemnote Y - Y umow nie czyta i ponosi
odpowiedzialnosc.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.